Skocz do zawartości


Zdjęcie

Co Dziś Zrobiłeś Dla Swojego Roweru


148 odpowiedzi w tym temacie

#141 Hargin

Hargin
  • Użytkownik
  • 235 postów

Napisano 31 sierpień 2021 - 09:03

Dobry wynik! Volvo kilka tygodni temu ogłosiło, że czas oczekiwania na ich elektryki to obecnie minimum rok.

opóźnienia w samych komponentach do elektroniki osprzętu to Ok. 6 m-cy. Nie ma surowców, nie ma produkcji. 



#142 alterego

alterego
  • Użytkownik
  • 1076 postów

Napisano 31 sierpień 2021 - 09:06

Znam przykład, gdzie firma do swoich produktów kupowała mikroprocesory po 9$ w normalnych czasach. Jak zaczęły się czasy nie normalne to 35$. Teraz 90$ i są niedostępne w perspektywie co najmniej 3 miesięcy optymistycznie zakładając.

#143 arturooo3

arturooo3
  • Użytkownik
  • 2155 postów

Napisano 31 sierpień 2021 - 09:10

W sensie zamówienie już podpisane w lipcu, to nie jest tak, że wczoraj podpisałem i termin za 3 tyg :D. Za to teoretyczna produkcja za 3 tyg ale freeze-a brak. Więc kto wie czy nie przesunie się o miesiąc albo dwa. Na elektryki chyba zawsze się nieco dłużej czekało, chociaż nie jestem ekspertem - u mnie jeszcze "klasyczna" benzyna bez wspomagaczy hybrydowych, litry dwa (kiedyś to by powiedział "klasyczna benzyna" o nieuturbionym silniku..), zwykły autostradowiec (facet+rower ewentualnie facet+żona :P). Natomiast i tak ze stajni VAG-a poszło finalnie w markę tańszą niż droższą, bo obiecali w sumie najlepszy termin (były poprzednie zamówienia już w tym ASO). W przypadku Audi poniżej roku oczekiwania podobno tylko pustaki flotowe, typowe leasingi do 150k, VW i Skoda trochę lepiej natomiast z Seat-em oraz Cuprą ponoć nieprzyjemne sytuacje - kolega czeka na niespecjalnie wypasionego Formentor-a i trochę go z tej Hiszpanii mamią, że będzie będzie, już prawie prawie...



#144 Marcin321

Marcin321
  • Użytkownik
  • 1695 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 31 sierpień 2021 - 11:12

Koncerny moto są same sobie winne. Jak zaczęła się pandemia to natychmiast ścieli zamówienia na elektronikę. No i dostawcy znaleźli sobie innych klientów, zapewne przestawiając linie produkcyjne. Teraz nie ma się co dziwić że mają automotive bardzo głęboko, skoro i tak mają co robić.

Takie wytłumaczenie słyszałem. A kumpel czeka na Tiguana od czerwca, termin ma na koniec listopada ale to też tak po wodzie palcem pisane.
  • cauchy lubi to

#145 arturooo3

arturooo3
  • Użytkownik
  • 2155 postów

Napisano 31 sierpień 2021 - 11:47

Dziwna sytuacja. Podobnie jak z rowerami, chcesz mieć auto (bądź po prostu musisz) to bierz co jest na placu. A co jest na placu? Tylko dziwnie skonfigurowane opcje, bo perełki wyposażeniowe szybko znikają zamawiane przez zamożniejszych klientów indywidualnych a pustaki szybko znikają na floty. Tak samo oczywiście precyzyjnie dobierane z pomyślunkiem opcje celujące w sensowne optimum.

 

Za przykład podam tutaj A5-tki, bo akurat ostatnio badałem temat (nie lubię kombi no a rower musi wchodzić bez problemu, za to bardzo lubię liftbacki z sentymentu do pierwszych aut, które miałem): na placach w Polsce stoi obecnie 31 sztuk Sportback-a i jakoś niechętnie znikają. Start od 170k po 270k (nie wliczam wersji specjalnych), a każda pojedyncza ma jakieś niedociągnięcia konfiguracyjne, jakby ktoś to na odwal konfigurował bądź jakby salon przyjmował cokolwiek co było, bo i tak zejdzie jak nie za miesiąc to za 3 miesiące. Te po 170k nie schodzą, bo to pustaki ale są na styk z leasingowym 150k - na floty bardziej idą puste A4 i seria 3 po 100-120k brutto po rabatach. A droższe z kolei albo deskę mają nieruszoną (bazową, niespecjalnie ładne aluminium), albo podstawowe średnio wygodne fotele, albo silnik mocniejszy z kolei bez czterech łap i zawsze coś pomyślane dziwnie. Swoją drogą kumpel, co też nie lubi kombi ale potrzebuje więcej przestrzeni niż w sedanie planuje zamawiać Cayenne - ciekawe ile na takiego potwora poczeka...

 

Mega się cieszę, że 10 miesięcy temu kupiłem Emondę taką, jaka była, rozmiar się zgadzał i nie czekałem 3-6 miesięcy bo "może nadejdzie normalność". Teraz mimo paskudnej pogody chociaż sobie w weekend łańcuch wyszejkowałem, nałożyłem nowego Squirta, poirytowałem się na kółka tylnej przerzutki ale rower jest, jeździ a nie czekam na "lepsze jutro". Całość umyłem, nałożyłem Bike Protect-a, rower gotowy na jesienne zmiany pogody :P. Jeszcze tylko pomęczyć się trochę z oklejaniem newralgicznych miejsc w gravelu, coby torby nie przecierały lakieru bo błyszczący lakier natychmiast matowieje w miejscach gdzie rusza się pasek od toreb.



#146 manfred

manfred
  • Użytkownik
  • 478 postów
  • SkądPodhale

Napisano 13 październik 2021 - 19:10

Nieubłaganie kończy się sezon dla mojej szosy. Pytanie rower mam od roku  i zrobiłem ok 10 tys km. Napęd czysty jak talala :-) natomiast co byście serwisowali na przyszły sezon a czego nie ruszać. Na pewno musze rozebrać tylne koło i wyczyścić konusy i kulki bo cos mi tam chrobocze :-)


Facebuk i  YT  Strava


#147 Marcin321

Marcin321
  • Użytkownik
  • 1695 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 13 październik 2021 - 20:41

Czyszczenie i smarowanie:

1. stery
2. suport
3. bębenek
4. kółeczka przerzutki

Łożyska kół jak chroboczą „w palcach”, jak kręcą się płynnie i nie ma luzów to nie ruszaj.

Możesz psiknąć smarem silikonowym na sworznie w przerzutkach (wytrzyj potem do sucha żeby nie łapały brudu).

Do tego dociągnięcie śrub i kontrola okładzin hamulcowych

#148 manfred

manfred
  • Użytkownik
  • 478 postów
  • SkądPodhale

Napisano 13 październik 2021 - 21:02

Dzięki bałem się tego pytania gdyż wcześniej na używkach się nie przejmowałem rowerem. Po kupnie jak dla mnie idealnego roweru wkręciłem się w "dbanie" o stan techniczny.
Do przerzutek używamy właśnie suchy smar silikonowy i wszystko gra. Dzięki serdeczne

Facebuk i  YT  Strava


#149 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 3685 postów

Napisano 14 październik 2021 - 00:10

Serwis bębenka zrób. Zdecydowanie konieczne bo przedłuża życie.
Co do silokonu - daję dowolną ilość, bez wycierania. Golenie amortyzatorów olane obficie- syfu nie zbiera- używam poprostu "spraju silikonowego".
Na wszelkiego rodzaju zawiasy używam czegoś lepiej penetrującego- würth 5000. Drogi ale ma bardzo dobre właściwości penetracyjne i antykorozyjne



Dodaj odpowiedź