Skocz do zawartości


Zdjęcie

Plan Początkującego - Czy Nie Ma W Nim Karygodnych Błędów?


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 wentura

wentura
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 05 marzec 2023 - 22:48

Prośba czy ktoś bardziej doświadczony mógłby rzucić okiem na ten plan pod kontem czy nie ma tu jakiś karygodnych błędów i może podpowiedział czy  jednak warto coś  zmienić.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

Plan wstępnie zmieniony po uwzględnieniu waszych uwag i troszkę większemu wczytaniu się w temat.

 

6-7h w tygodniu 

 .

1. SOBOTA 1,6h
- 15min rozgrzewka
- 2min interwał,,1 min odpoczynek, 3min int., 2min odp. 3min int., 2 min odp., 2min int., 7min odpoczynek, (mija 37 min)
-  15min tempówka, 7min odp., 15min tempówka, 7min odp.,10min tempówka,
- 7min dowolna jazda (mija 98min)
2. NIEDZIELA 2h  
- jazda w 3,4 strefie
3.PONIEDZIAŁEK – wolne
4.WTOREK 50min  ?????????????
5.ŚRODA 1,5h
- jazda w 3,4 strefie
6.CZWARTEK 0/1h – wolne lub szybki spacer 60/70min ewentualnie jazda w 1,2 strefie
7.PIĄTEK – wolne
 

 

 

 

 

 



#2 czarusblitz

czarusblitz
  • Użytkownik
  • 644 postów

Napisano 08 marzec 2023 - 15:14

Dostosowywałeś plan pod siebie i swoje możliwości czasowe? Czemu tylko 6h/tydz oraz dlaczego akurat taki układ treningów względem dni? Moim skromnym zdaniem:
- jako początkujący, skupiłbym się
bardziej na wytrzymałości tlenowej
(strefa 1-2), wydłużając stopniowo
treningi
- zwykle najwiecej czasu ma się
w weekend, (chyba ze u ciebie
inaczej), dlatego najdłuższe treningi
realizowałby właśnie w sobotę i
niedziele
- jeśli siła, to zaczynaj od powtórzeń z
takim samym lub nieco dłuższym
czasem regeneracji. Mięśnie musza
być w pełni zregenerowane przed
kolejnym powtórzeniem. Od skracania
czasu regeneracji śluza inne ćwiczenia
poprawiające wydolność, moc i
odporność na zmęczenie.
- jak wspomniałem mało u ciebie
jednostek wytrzymałościowych w
strefie 2, praca nad technika np
kadencja to tez ważny element, który
często jest zaniedbywany a wręcz
pomijany przez wielu rowerzystów.
- lepiej ściągnij sobie z internetu jakiś
plan dla początkujących, przez ten
czas poczytaj troszkę o treningu w
kolarstwie. Dobrym wyborem są
książki J.Friela dla rozpoczynających
przygodę z trenowaniem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Using Tapatalk

#3 wentura

wentura
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 10 marzec 2023 - 09:47

Tak z tym początkującym to w sumie od dwóch dekad jeżdżę tak gdzieś w 3,4,5,strefie, tylko wiadomo nie tak regularnie jak od roku. Najlepiej rozwinęła się u mnie przez te lata kadencja czyli szybkie mielenie. Tylko przez te lata poruszałem się na przerobionym MTB na miejski i bardzo tego żałuje, że wcześniej nie przesiadłem się na szosę - to jest to czego szukałem. Z tymi treningami w 1,2 strefie to jest problem ponieważ nie jestem w stanie jeździć powoli, lekko,  bardzo tego nie lubię, dla mnie to najgorsza możliwa kara na świecie. Mogę dodatkowo w tygodniu jeździć 1,2 strefie na MTB, biorąc psa i poruszając się w lesie. Ogólnie czasem też stosuje szybkie spacery 60/70 minut dla treningów w tlenie i spalanie tłuszczu. 6h w tygodniu bo czuje, że to mi wystarcza chce dopiero teraz powolutku z miesiąca na miesiąc delikatnie  zwieszać czas. Jeszcze jedno ograniczam kalorie nadmiar tłuszczu tak z 15kg. Na pewno książkę  nabędę sporo osób ją poleca.

 


#4 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 8658 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 10 marzec 2023 - 09:58

wentura, dnia 10 Marz 2023 - 08:47, napisał:

nie jestem w stanie jeździć powoli, lekko,  bardzo tego nie lubię, dla mnie to najgorsza możliwa kara na świecie.

Wybacz bezpośredniość, ale... w takim razie po co Tobie taki trening? Zawodnikiem i tak nie będziesz, więc po co się męczyć, skoro jest tyle innych sposobów na spalanie kalorii?


  • bonobo lubi to

rowerplus-logo-2.png
 
A Ty masz już swoje CZARNE ODBLASKI?


#5 blackrain

blackrain
  • Użytkownik
  • 54 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 10 marzec 2023 - 10:08

Druga strefa to niekoniecznie powolna i nudna jazda. Jeżeli nie masz pomiaru mocy, to zrób test LTHR i na podstawie tego wyznacz strefy tętna. Moja górna strefa "zone 2" kończy się mniej-więcej tam, gdzie zaczyna się problem z prowadzeniem dłuższej konwersacji, co pokrywa się z tym, co mówił dr San Millan.



#6 wentura

wentura
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 12 marzec 2023 - 00:23

mikroos, dnia 10 Marz 2023 - 08:58, napisał:

Wybacz bezpośredniość, ale... w takim razie po co Tobie taki trening? Zawodnikiem i tak nie będziesz, więc po co się męczyć, skoro jest tyle innych sposobów na spalanie kalorii?

 

 Amatorsko bym się pościgał. Jeśli przy okazji uda się rzucić nadmiar kg to już na wstępie jest spora przewaga. Mięśnie, serce  są przyzwyczajone do dużego obciążenia z racji wagi i dużej masy. Po rzuceniu kilogramów serce i mięśnie trochę działają jak na turbodoładowaniu podczas wysiłku.



#7 wentura

wentura
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 12 marzec 2023 - 11:17

Górki u mnie takie, że max 2min pod nie interwałów. Pierwszy dzień treningów do zmiany, dodatkowo jak waga będzie spadać to i siłą powinna rosnąć.

 

Do tej pory pierwszego dnia treningowego robiłem -

 

- 15min rozgrzewka

 

- 2 min interwał, 1 min odpoczynek, 2 min int., 1 min odp., 2 min int., 1 min odp., 2 min int., 10 min odp., (mija 36min)

 

-  13 min tempówka,

 

- 21 min dowolna jazda - raczej robiłem dalej tempówkę (mija 70min)

 

trening sprawdzał się dobrze ale czułem już, że mógłby być mocniejszy.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 

Przeróbka taka :

 

- 15min rozgrzewka

 

- 2min interwał,,1 min odpoczynek, 3min int., 2min odp. 3min int., 2 min odp., 2min int., 7min odpoczynek, (mija 37 min)

 

-  15min tempówka, 7min odp., 15min tempówka, 7min odp.,10min tempówka,

 

- 7min dowolna jazda (mija 98min) 

 

 



#8 KonradTrek800

KonradTrek800
  • Użytkownik
  • 143 postów

Napisano 12 marzec 2023 - 11:30



wentura, dnia 10 Marz 2023 - 08:47, napisał:

Jeszcze jedno ograniczam kalorie nadmiar tłuszczu tak z 15kg.

Skoro nadal taka nadwaga to znaczy, że za mało w tlenie jeździsz. W naszym wieku (u mnie 45) nie ma sensu katować się poważnym treningiem, bo to ze zdrowiem nie ma nic wspólnego. Wyniku w wyścigu też nie zrobisz, bo każdy wychudzony małolat Cię objedzie.

#9 wentura

wentura
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 12 marzec 2023 - 11:32

Trening wtorkowy wyglądał tak i dawał mi mocno w kość i się zastanawiam co w nim zmienić, na pewno ten co wymyśliłem na początku nie może pozostać. 

 

Wtorek - 50min

 

- rozgrzewka 15 min,

 

- 1 min interwał, 2 min odpoczynek (pierwszy interwał nie za mocno),

 

- 2 min interwał, 2 min odpoczynek (mija 17 minut),

 

- 3 min interwał, 2 min odpoczynek,

 

- 4 min interwał, 2 min odpoczynek (mijają 33 minuty),

 

- 3 min interwał, 2 min odpoczynek,

 

- 2 min interwał, 2 min odpoczynek

 

- 1 min interwał,

 

- 7 min ochłodzenie.



#10 wentura

wentura
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 12 marzec 2023 - 11:41

KonradTrek800, dnia 12 Marz 2023 - 10:30, napisał:

Skoro nadal taka nadwaga to znaczy, że za mało w tlenie jeździsz. W naszym wieku (u mnie 45) nie ma sensu katować się poważnym treningiem, bo to ze zdrowiem nie ma nic wspólnego. Wyniku w wyścigu też nie zrobisz, bo każdy wychudzony małolat Cię objedzi

 

Trudno, nie przyznać ci racji, ale sama jazda trochę mnie już nudzi. Postaram zwrócić większą uwagę na spalanie tkanki tłuszczowej niż budowanie siły/wytrzymałości.   


  • KonradTrek800 lubi to

#11 czarusblitz

czarusblitz
  • Użytkownik
  • 644 postów

Napisano 13 marzec 2023 - 17:27

Twój plan dobry jest na siłownie pod treningi spiningowe na trenazerach, które są krotkie, intensywne i opierające sie na interwałach. Kolarstwo to sport przede wszystkim wytrzymałościowy, nawet gdybys był bardzo dobrze wytrenowany w krótkich interwałach (generował duża moc w krótkim stosunkowo czasie), mając słaba wytrzymałość, szybko ci tej energii upłynie. Na wyścigu potem objawia się tym ze podczas kolejnego przyspieszenia lub podjazdu, odczuwasz brak „prądu” (siły). Opierając się wyłącznie na interwałach i intensywności, szybszym się nie staniesz. Nie da sie tobie pomoc i udzielić kilku wskazówek, aby Twój plan stał sie praktyczny i użyteczny, bo to wszystko bardziej skomplikowane i obszerny temat. Najpierw trzeba posiadać podstawowa wiedzę, aby pewne rzeczy zrozumieć, a wielu myśli ze intensywność to taka droga na skróty do sukcesu. Nic mylnego. Trening, właściwie mądrze ułożony plan oraz wykonywanie jego założeń to żmudna, wieloletnia praca, dzięki ktorej dochodzi sie do większego lub mniejszego przyzwoitego poziomu. Literatura sie kłania i wtedy nasze wskazówki staną sie bardziej zrozumiałe.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Using Tapatalk

#12 Marcin321

Marcin321
  • Użytkownik
  • 2241 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 13 marzec 2023 - 19:24

Dlaczego nie chcesz użyć gotowych planów skoro dopiero zaczynasz i nie masz doświadczenia w treningu? Na platformie garmin connect masz takie przykładowe gotowce.

30256fdf5cd88f0331f54da785b22cf0.jpg

8d84ca49aaafe4fe3ae2621045c9c996.jpg

Ustawiasz że masz pulsometr, w jakie dni tygodnia chcesz trenować i dostajesz gotowy plan na kilkanaście tygodni. Wraz z opisem poszczególnych ćwiczeń i w jakim celu je wykonujesz. Do tego te plany posiadają mikro-cykle, coś czego w twoim planie nie ma, a jest bardzo ważne.

Nawet jak nie będziesz miał motywacji żeby w pełni realizować plan to sporo się nauczysz widząc jak on wygląda. Spróbuj!
  • mikroos, 4gotten i Chertan lubią to

#13 wentura

wentura
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 14 marzec 2023 - 11:49

Podsyłajcie linki do gotowców, jak najbardziej się zapoznam.  Ten co niżej to nieco zmieniony gotowiec. Tak makro i mikro cykle są w każdej dyscyplinie genialne.                                                                                                                                                       

----- Plan  zmieniony po uwzględnieniu waszych uwag i troszkę większemu wczytaniu się w temat.

 

6-7h w tygodniu

                                      
1. SOBOTA 1,6h

- 15min rozgrzewka
- 2min interwał,,1 min odpoczynek,
- 3min int., 2min odp.
- 3min int., 2 min odp,
- 2min int., 7min odpoczynek, (mija 37 min)
- 15min tempówka, 7min odp., 15min tempówka, 7min odp.,10min tempówka,
- 7min dowolna jazda (mija 98min)

2. NIEDZIELA 2h

 - jazda w 3,4 strefie

3.PONIEDZIAŁEK – wolne

4.WTOREK 1h
- 15min rozgrzewka
- 1 min interwał, 2 min odpoczynek (pierwszy interwał nie za mocno),
- 2 min interwał, 2 min odpoczynek (mija 17 minut),
- 3 min interwał, 2 min odpoczynek,
- 4 min interwał, 2 min odpoczynek (mijają 33 minuty),
- 3 min interwał, 2 min odpoczynek,
- 2 min interwał, 2 min odpoczynek
- 1 min interwał,
- 15 min dowolna jazda.

5.ŚRODA 1/1,5h - w zależności od siły po wcześniejszych treningach 1h lub 1,5h
- jazda w 3,4 strefie

6.CZWARTEK 0/1h – wolne  lub szybki spacer 60/70min ewentualnie jazda w 1,2 strefie

7.PIĄTEK – wolne

 


#14 bonobo

bonobo
  • Użytkownik
  • 1992 postów
  • SkądWrocław

Napisano 14 marzec 2023 - 12:27

Miałem nie komentować tego tematu, ale jednak napiszę.

 

Rozumiem Twój zapał, ale jednocześnie nie rozumiem Twojego podejścia do planu treningowego. 

 

Wrzucasz rozpisane "interwały" i nikt nie jest w stanie ocenić co to za interwał, jakie to ćwiczenie. Bazując na czasie tych interwałów domyślam się, że u Ciebie "interwał" to po prostu jazda gdzieś w okolicy maxa, co oznacza, że najpewniej Twój plan oparty jest na ćwiczeniu wyłącznie VO2Max. 

 

Jeżeli masz Garmina to zdecydowanie weź sobie któryś z tamtych programów, bo zupełnie szczerze przyznaję i radzę - jeżeli masz robić taki plan, jaki sobie wymyśliłeś, to tylko sobie popsujesz zabawę i przyjemność z jazdy na rowerze przez zmuszanie siebie do wykonywania interwałów w konkretnych momentach jazdy. Jeżeli chcesz się wzmocnić, to jeździj sobie po prostu, czasami wpleć jakiś sprint, czasami na hopce pociśnij pod górę ile się da, upoluj sobie jakieś 3-4 segmenty Stravy (o różnych długościach), na każdej swojej trasie treningowej i atakuj je, porównuj swoje czasy. Nie ma niczego lepszego do ogólnego rozwoju. 

 

Plus nie ma czegoś takiego jak to, że Ty nie potrafisz jeździć wolno. Dam sobie rękę uciąć, że jest tak, że Twoje szybko to wolno dla trenującego amatora. Natomiast budowanie bazy i jazda w 2 strefie jest niezwykle ważna. Ważne są wolne, delikatne jazdy regeneracyjne. Jeżeli nie masz głowy do tego, aby mądrze ćwiczyć, to uważam, że więcej pożytku przyniesie Ci po prostu ogólny rozwój wynikający ze zwykłych przyjemnych przejażdżek, w których intensywność będzie wynikała z chęci, momentu, terenu, chwili, a nie z patrzenia na stoper. 

 

Piszesz, że masz 15 kg tłuszczu do spalenia. Może najpierw zajmij się tym, wybierz się na jednostajne 2 lub 3-godzinne jazdy w drugiej strefie, spal to, zrób się lżejszy i to na pewno doda Ci więcej dynamiki i ogólnej wydolności niż trzaskanie "interwałów". 


  • mikroos i KonradTrek800 lubią to

#15 verul

verul
  • Użytkownik
  • 74 postów

Napisano 16 marzec 2023 - 14:20

A z jaka intensywnoscia te interwaly? Na czym bedziesz trenowal? Ulica? Trenazer smart, zwykly? Opierasz sie na mocy czy pulsie?

 

@bonobo jazda w 2 strefie nie spali tluszczu. Tak naprawde dlugotrwale wysilki tlenowe zwiekszaja odkladanie tluszczu w miesniach ktory jest uzywany do zasilania tychze miesni. Jak chce spalac tluszcz to wylacznie interwaly ale nie takie lekkie tylko hardkorowo bym podszedl do tematu i zaaplikowal 2 razy w tygodniu HIIT. Do tego silownia i za trzy/cztery miesiace bedzie mial 15kg mniej choc tu tez duzo zalezy od wieku i diety. Plusem HIITa jest zwiekszanie VO2max. Poza tym na wyscigach czesto lub prawie zawsze jest rwane tempo i jak czlowiek do interwalow przyzwyczajony to to uciagnie, a jak sie klepie tylko tempowki to bedzie zgon. Oczywiscie na nic zda sie umiejetnosc dogonienia uciekajacej grupy gdy nie ma sil sie w niej utrzymac. Jeszcze co do interwalow - wg badan interwaly utrzymuja wieksze spalanie kalorii nawet po zakonczeniu wysilku.

 

Z silowni to FBW.





Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy