Specjalistą nie jestem, może koledzy bardziej pomogą, ale zwróciłbym uwagę na dwie rzeczy tj. czy prawidłowo ustawione są hamulce tarczowe, a także czy masz wykrzywioną tarczę. Obejrzyj tarczę jak się kręci koło. Najlepiej spróbuj ustawić się tak, abyś widział prześwit między tarczą a bloczkiem hamulcowym. W ten sposób możesz ustalić, czy gdzieś jest wyraźne bicie. Wtedy powinieneś je zlikwidować lub zmniejszyć. Małe odkształcenia nie powinny być problematyczne i ich nie musisz prostować. Natomiast może się okazać, że tarcza przez niezbyt precyzyjne ustawienie samych hamulców będzie bliżej jednej strony. Wtedy odkręcasz lekko hamulce, tak aby uzyskać ich mobilność. I na zaciśniętym hamulcu na nowo skręcasz. Dobrze abyś użył do tego takiej nakładki na fragment tarczy, co pozwoli Ci lepiej ten manewr wykonać. Generalnie taki nakładki/blaszki są w komplecie przy zakupie klucza do prostowania tarcz u chińczyka.
Edyta: może to niekoleżeńskie, ale odradzałem Ci tego Rometa. Jak widać serwis/obsługa pozakupowa, to jakaś porażka.