Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rower triathlon na szosę.


35 odpowiedzi w tym temacie

#1 zulu

zulu
  • Użytkownik
  • 39 postów
  • Skąddolny śląsk

Napisano 14 lipiec 2011 - 09:11

Witam,
Czy rower triathlon nadaje się na szosę?

Na przykład taki: http://allegro.pl/cz...1702348451.html


Są wersje triathlonowe z klasyczną kierownicą ale mają też lemondkę.
Rower w tereny Kotliny Kłodzkiej.

Pozdrawiam

#2 ponczex

ponczex
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądŁódź

Napisano 14 lipiec 2011 - 09:21

Nadaje się, ale jak to ma być Twój jedyny rower na szosę to raczej poszukaj normalnej szosówki a nie TT/Tri.

#3 zulu

zulu
  • Użytkownik
  • 39 postów
  • Skąddolny śląsk

Napisano 14 lipiec 2011 - 09:29

Nadaje się, ale jak to ma być Twój jedyny rower na szosę to raczej poszukaj normalnej szosówki a nie TT/Tri.


Mam jeszcze do jazdy po lesie MTB Cube XMS.
Ale chodzi mi o szosówkę do jeżdżenia po górach, do szybkiej jazdy.
Mam czas na jedną sesję 2 - 3 godzinki.
Nie mogę robić dłuższych wypadów.

#4 patryk_60

patryk_60
  • Użytkownik
  • 326 postów
  • SkądLublin

Napisano 14 lipiec 2011 - 09:43

Widziałem ten rower na żywo jest jeszcze Kuota do sprzedania. Rower jest spzredawany bez kółek zwróć uwagę.
Nie za wygodnie to się prowadzi w zakrętach na takiej kierownicy zresztą nie takie jest przeznaczenie rowerów TT.
Zagadaj z tym sprzedawcą to normalną szose może wyrwiesz. Widziałem kilka fajnych karbonowych ostatnio ,ale nie wiem jakie wielkości ram. Chyba jakiś giant na dura ace 7900 był i coś jeszcze. ;-)

#5 emilpe

emilpe
  • Użytkownik
  • 179 postów
  • SkądPoznań

Napisano 14 lipiec 2011 - 09:45

Do jazdy po górach to szczególnie się nie nada ;)
Lepiej kup szosę

#6 ponczex

ponczex
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądŁódź

Napisano 14 lipiec 2011 - 09:45

Do szybkiej jazdy tak, po górach niekoniecznie...

#7 zulu

zulu
  • Użytkownik
  • 39 postów
  • Skąddolny śląsk

Napisano 14 lipiec 2011 - 09:45

Widziałem ten rower na żywo jest jeszcze Kuota do sprzedania. Rower jest spzredawany bez kółek zwróć uwagę.
Nie za wygodnie to się prowadzi w zakrętach na takiej kierownicy zresztą nie takie jest przeznaczenie rowerów TT.
Zagadaj z tym sprzedawcą to normalną szose może wyrwiesz. Widziałem kilka fajnych karbonowych ostatnio ,ale nie wiem jakie wielkości ram. Chyba jakiś giant na dura ace 7900 był i coś jeszcze. ;-)


Nie chodzi mi o ten przedział cenowy szukam troszeczkę tańszego modelu.
Ale o różnicę pomiędzy zwykłą szosówką, a rowerkiem do triathlonu.

Jakie są istotne różnice pomiędzy nimi i czy do moich zastosowań będzie dobry rower tt?
Czy może coś go wyklucza. Oczywiście z kierownicą baranek.

#8 zulu

zulu
  • Użytkownik
  • 39 postów
  • Skąddolny śląsk

Napisano 14 lipiec 2011 - 10:07

Na przykład ten model ma w nazwie "SZOSOWY CZASOWY TRIATHLON "
:
http://allegro.pl/ri...1698636754.html

#9 patryk_60

patryk_60
  • Użytkownik
  • 326 postów
  • SkądLublin

Napisano 14 lipiec 2011 - 10:15

Ramy mają inną geometrię -rama jest krótrza siedzisz bardziej pochylony (leżysz).
Kup sobie normalną szosę i nie kombinuj bo będziesz musiał kupić baranka+łapy i akurat zaoszczędzisz.
W rowerze do TT nie wchodzisz w ostre zakręty więc tylko delikatnie się pochylasz i balansujesz ciałem. Miałbys nie mały problem wejść w ostry zakręc jadąć powiedzmy 40km/h. Pokonanie dłuższego dystansu też przyjamne by nie było bo praktycznie nie ma możliwosci zmiany chwytu. Zobacz sobie jakie dystanse na TT się pokonuje.
Tiaa sugeruj się tym co sprzedawca napisze w opisie. :roll: Jak ktoś wpisze szosa w wyszukiwarce to mu i takie coś wtedy wyskoczy. ;]

#10 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 5028 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 14 lipiec 2011 - 12:16

Patryk - dystanse całkiem nie takie błahe: Ironman - 180 km to dystans jaki muszą pokonać na rowerze zawodnicy po ukończeniu pływania. Na dodatek nie dopuszcza się tam jazdy na kole - minimalny odstęp od zawodnika, to 10 m. Dlatego nie ma co się dziwić, że budowa roweru do triathlonu jest jak najbardziej areodynamiczna. Co nie oznacza, że komfortowa i że każdy wytrzyma taką pozycję przez taki dystans. A później jeszcze maraton do przebiegnięcia. Trzeba być faktycznie człowiekiem z żelaza ;-)

Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                     Grupa Forum na Garmin Connect


#11 zulu

zulu
  • Użytkownik
  • 39 postów
  • Skąddolny śląsk

Napisano 14 lipiec 2011 - 13:16

To jak to właściwie jest z tymi dystansami oraz różnicą w rowerach?

#12 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 5028 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 14 lipiec 2011 - 14:02

Dokładnie tak jak pisał patryk_60 - normalny człowiek na takim sprzęcie wytrzyma o wiele krócej niż na normalnym rowerze szosowym.

Teraz tak - jeśli chcesz poszpanować na "kosmicznym" rowerze, to taki wątek był już roztrząsany i zerknij tam sobie na argumenty.

Popatrz się na dwa topowe modele gianta advanced sl:
szosa:
Dołączona grafika

triathlon:
Dołączona grafika

Jeśli potrafisz położyć ręce na ziemi, tak aby nadgarstki dotykały podłogi i wytrzymać dłuższy czas to wytrzymasz i na czasówce...

Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                     Grupa Forum na Garmin Connect


#13 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2659 postów
  • SkądPoznań

Napisano 14 lipiec 2011 - 14:08

Na rowerze tt trudniej się podjeżdża i zjeżdża. To taki rower na płaskie. Pozycja przesunięta do przodu nie pomaga na zjazdach górskich jak i na podjazdach. A ruchu otwartym i na lemondce się nie położysz na zjazdach, bo trzeba pilnować hamulców. Aha manetki na lemondce są jednym z najgorszych rozwiązań na góry, to chyba jeden z największych minusów. Jak chcesz to możesz zamontować lemondkę do klasycznej szosy jak to robią pro na górskie czasówki. Wtedy masz normalną pozycje, a i położyć się możesz na płaski odcinek.

7602ede9d85aa0ebmed.png

 

Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

"Oni [w Sky] nazywają  to marginal gains, wszystko co jest dozwolone w granicach zasad, jest możliwe. TUE mieszczą się w tych zasadach. Jeśli w dalszym ciągu z jednej strony będzie się mówić o etyce w kolarstwie, a z drugiej strony tak postępować, to jest to działanie obłudne." Pat McQuaid


#14 ponczex

ponczex
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądŁódź

Napisano 14 lipiec 2011 - 14:21

zulu, nie zadawaj pytań metodą kolejnych przybliżeń tylko wpisz w google np:

http://www.google.pl...iw=1280&bih=680

i będziesz miał wszystko na tacy...

#15 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 14 lipiec 2011 - 14:30

Jazda na czas oznacza jedno - Twoja pozycja na rowerze powinna być tak aerodynamiczna jak to tylko możliwe - przy czym czynnikiem ograniczającym jest efektywność - zawsze można zejść niżej - ale nie zawsze będzie to przekładać się na większość prędkość - znalezienie tej granicy jest sztuką i wymaga wprawy. Każdy jest inny.

Geometria roweru do TT powoduje, że praktycznie w jednej pozycji praca na tym rowerze ma sens - z bio-mechanicznego punktu widzenia :) Gdyby było inaczej, to na górskie czasówki też by się jeździło na rowerze do TT. Inaczej siedzisz, masz inny kąt między udem a plecami, inaczej pracują nogi, przepona jest ograniczona, płuca bardziej ściśnięte. Trudniej się skręca i balansuje - więc to też trzeba brać pod uwagę. Trudno się jeździ na stojąco. Mało? :)

Nie jestem dobrym przykładem ale tak wygląda pozycja 'normalna' na ITT: https://picasaweb.go...mgEU?feat=email

#16 czonk86

czonk86
  • Użytkownik
  • 531 postów
  • SkądKatowice

Napisano 14 lipiec 2011 - 15:36

Tacx flow?

#17 cyclist23

cyclist23
  • Użytkownik
  • 152 postów
  • Skądkk

Napisano 14 lipiec 2011 - 15:53

czub siodła w rowerze do triathlonu praktycznie w pionie pokrywa się z osią suportu,
takie ustawienie i taka sylwetka wymuszona podczas jazdy na rowerze podobno ma pozytywny wpływ do dalszego etapu czyli biegu - ułożenia ciała, coś tam z mechaniką ale dla zaintersowanych i co do szczegółów to trzeba poszperać :?:

#18 vmax

vmax
  • Użytkownik
  • 520 postów
  • Skądlublin

Napisano 14 lipiec 2011 - 16:08

Jak ma być w miare uniwersalny to proponuje cervelo s1 . Swietna uniwersalna maszyna

#19 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 14 lipiec 2011 - 16:09

@cyclist23 jasne, ale nie mylmy pojęć - tri nie podlega przepisom UCI więc bardzo często się zdarza, że czub jest nawet przed suportem; jeżeli chodzi o jazdę na czas (szosową) to można uzyskać tzw. odstępstwo morfologiczne które pozwala na ominięcie reguły 5 cm ale tylko w poszczególnych przypadkach i pod paroma warunkami. Tri a czasówki to różne światy - głównie przez dystanse na jakich się jeździ oraz brak UCI i ich chorych zasad dotyczących pozycji na rowerze.

@czonk86 tak - flow; zdjęcie już trochę ma :) [2009/2010]

#20 patryk_60

patryk_60
  • Użytkownik
  • 326 postów
  • SkądLublin

Napisano 14 lipiec 2011 - 18:55

Prozor podałeś nie zbyt trafny przykład bo Ironman to zupełnie inna sprawa. Zobaczmy na normalne dystanse w czasówkach. Misza wszystko napisał a widzę ,że ma i szose i czasówkę. To się musi znać. :-D



Dodaj odpowiedź