Opona nie wchodzi na obręcz :(
Started By
Siara_iwj
, 23 Jul 2011 11:53
7 replies to this topic
#1
Posted 23 July 2011 - 11:53
Panowie i Panie !
Mam obręcze Mavic G40 (28" stare, ale jare) i oponki Hutchinson Nitro 700x23. Wczoraj męczyłem się bite 4 godziny żeby założyć choćby jedną. Udało mi się założyć tylko jedną stronę, w niesamowitych bólach. Na drugiej złamałem 3 (trzy !) łyżki, zgiąłem śrubokręt i przedziurawiłem dętkę. Kciuków do teraz prawie nie czuję. Wydawałoby się, że opony mają pasować i sądzę, że powinny. Nie jak po maśle, ale, kurde, bez przesady też w drugą stronę (jak naciągałem to aż obręcz jęczała). Kiedy dochodzę do momentu, jak mam nasunięte 80 % i zaczynam używać siły, to opona odstaje od obręczy na dobre 5 cm i za chu chu nie da rady jej naciągnąć.
I pytanie: czy są jakieś sposoby aby ona weszła..? Nie wiem, rozgrzać, poślinić, czy co...
...bo jak trzeba będzie dać to do warsztatu i tam jakimś cudem się uda to nawet nie chcę myśleć co się stanie jak mi strzeli w trasie ze 100 km od domu. Sam za diabła nie dam rady zmienić głupiej dętki :/
Mam obręcze Mavic G40 (28" stare, ale jare) i oponki Hutchinson Nitro 700x23. Wczoraj męczyłem się bite 4 godziny żeby założyć choćby jedną. Udało mi się założyć tylko jedną stronę, w niesamowitych bólach. Na drugiej złamałem 3 (trzy !) łyżki, zgiąłem śrubokręt i przedziurawiłem dętkę. Kciuków do teraz prawie nie czuję. Wydawałoby się, że opony mają pasować i sądzę, że powinny. Nie jak po maśle, ale, kurde, bez przesady też w drugą stronę (jak naciągałem to aż obręcz jęczała). Kiedy dochodzę do momentu, jak mam nasunięte 80 % i zaczynam używać siły, to opona odstaje od obręczy na dobre 5 cm i za chu chu nie da rady jej naciągnąć.
I pytanie: czy są jakieś sposoby aby ona weszła..? Nie wiem, rozgrzać, poślinić, czy co...
...bo jak trzeba będzie dać to do warsztatu i tam jakimś cudem się uda to nawet nie chcę myśleć co się stanie jak mi strzeli w trasie ze 100 km od domu. Sam za diabła nie dam rady zmienić głupiej dętki :/
#2
Posted 23 July 2011 - 12:12
Warto by było sprawdzić jak opona wchodzi na inną obręcz. Może jest z nimi coś nie tak (jakaś wada fabryczna np).
#3
Posted 23 July 2011 - 12:48
Może obręcz mydłem potraktować? Też miałem kiedyś taką starszą oponę - Michelin Hi-Lite Comp. Łyżki łamały się na niej jak zapałki, dopiero pomogło trochę mydła na obręcz i stara stalowa łyżka do opon. Po jakimś czasie i kilku męczarniach wyrobiła się na tyle, że wchodziła w miarę lekko.
crankalicious.pl - profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji roweru
#4
Posted 23 July 2011 - 13:30
A nie byłoby warto zainwestować w zwijane opony..? Podobno wchodzą łatwiej.
Lekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman
#5
Posted 23 July 2011 - 13:37
Moje były zwijane :mrgreen:
crankalicious.pl - profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji roweru
#6
Posted 23 July 2011 - 13:40
A widzisz, zwijana zdołała się wyrobić. Wątpię czy drut mi się rozciągnie po czasie. Zapewne za każdym razem będzie mnie czekała ta sama zabawa.
Lekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman
#7
Posted 23 July 2011 - 13:50
Siara_iwj, ja bym na Twoim miejscu przede wszystkim zastanowił się, jaki jest sens pakowania opony na siłę. Po pierwsze, skoro obręcz trzeszczy to jest dla niej wręcz męczarnia, po drugie na trasie sobie raczej nie poradzisz, a to nie szytkowe obręcze, żeby na kapciu dojechać do domu. W oponowych rant powykrzywiasz i może to kompletnie zniszczyć obręcze. A szkoda je tak rozwalić, bo z tego co wiem G 40 to naprawdę mocne sztuki.
Raczej opony są do bani - spróbować innych, które takich kłopotów nie sprawiają - powinny wejść bez problemu.
Raczej opony są do bani - spróbować innych, które takich kłopotów nie sprawiają - powinny wejść bez problemu.
#8
Posted 23 July 2011 - 13:54
Powoli się ku temu skłaniam, tylko...jaką nową kupić..? Kasy nie mam zbyt wiele, więc cokolwiek za więcej niż 60 zł/sztuka odpada.
Sugestie..?
Sugestie..?
Lekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman


This topic is locked