Po przejechaniu dostatecznej ilości kilometrów (powiedzmy ponad 100) odczuwam ból w zewnętrznej części podeszwy stopy. Jest to dokładnie miejsce leżące w połowie odległości od małego palca do kostki, patrząc z góry.
Źle ustawione bloki?
Kiedy byłem na etapie - nie jestem żadnym sportowcem jeżdżę rekreacyjnie w trampkach - miałem dokładnie taki sam objaw. Cholernie bolała mnie zewnętrzna część stopy mniej więcej w środku, kiedy zacząłem jeździć w butach szosowych problem zniknął.


