Skocz do zawartości


Zdjęcie

Koła "aero"


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 gentile

gentile
  • Użytkownik
  • 56 postów
  • SkądGdansk

Napisano 08 listopad 2011 - 10:43

Od pewnego czasu nurtuje mnie ten temat a jednoznacznych wyjaśnień na forum nie znalazłem.
Czy ten tzw profil aero coś daje? Na logikę biorąc to cały opór powietrza bierze na siebie frontalnie przednia opona. Reszta, zwłaszcza koło tylne jest dokładnie zasłonięta przed jego naporem. Ale skoro uzywają profi to moze coś w tym jest, poza większą ilością miejsca na efektowne i...bardziej czytelne napisy reklamujące producenta. Poza tym wiatr boczny moze powodować znoszenie koła o wysokim profilu, jak żagiel. Sam doświadczam takich efektów żaglowca na obręczach o proifilu zaledwie 30mm.
Wiem ze są stosowne testy, przeprowadzane w warunkach laboratoryjnych przy predkosci 50km/h, które mają dowodzić wyższości Swiąt Wielkiej Nocy nad...tylko jak to się ma do warunków realnych?
Macie jakies spostrzeżenia autopsyjne na ten temat?

#2 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 postów
  • SkądPruszków

Napisano 08 listopad 2011 - 15:18

Na logikę biorąc to cały opór powietrza bierze na siebie frontalnie przednia opona. Reszta, zwłaszcza koło tylne jest dokładnie zasłonięta przed jego naporem.


Może nie na logikę tylko na chłopski rozum.

Ja się na fizyce nie znam, ale na mój chłopski rozum istotne jest to jak powietrze opływa całe ciało, a nie tylko jego przód. Dlatego w składzie pociągu TGV wagony są łączone ze sobą płynnymi przejściami, tak, że opływ powietrza wokół składu nie jest zaburzany przez przerwy między wagonami.

#3 gentile

gentile
  • Użytkownik
  • 56 postów
  • SkądGdansk

Napisano 08 listopad 2011 - 15:36

No tak, ale w TGV wchodzą w grę "nieco" większe prędkosci. Średnia zawodowego peletonu oscyluje zapewne ok 40km/h. Ale już pojedyńczego bikera na pewno znacznie mniej, amator jedzie nie więcej niz 30 -32km/h średnio. Czy w takim wypadku obręcz aero na coś się przydaje poza lansem?

#4 emilpe

emilpe
  • Użytkownik
  • 180 postów
  • SkądPoznań

Napisano 08 listopad 2011 - 15:45

Przy tej prędkości nie. Ale w przypadku triathlonistów jadących solo z v=40-45kmh przez 180km znaczenie ma kolosalne.
I to, że tylne koło ma przed sobą przednie nic nie zmienia. Powietrze musi łagodnie nacierać na i opuszczać ciało (nie koniecznie kolarza).

#5 wiktor24

wiktor24
  • Użytkownik
  • 1727 postów
  • SkądDolnośląskie

Napisano 08 listopad 2011 - 15:49

Może pytanie: czy używanie kół aero do codziennych treningów ma jakikolwiek sens poza lansem?
Przy jakiej prędkości zaczyna się odczuwać różnicę, i na czym ona dokładniek polega? Łatwiej jest utrzymać prędkość czy coś jeszcze?
A może po prostu muszę spróbować jazdy na takich kołach gdyż , przyznam się bez bicia, jeździłem dotychczas na profilu max 35mm.

#6 mikka

mikka
  • Użytkownik
  • 176 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 08 listopad 2011 - 15:56

moc na pokonanie oporów powietrza (wzór)
P = o * v^3

o - współczynnik 0.35-0.45 (0.35 - sylwetka mocno aerodynamiczna; 0.45 - sylwetka normalna)

i mamy wyniki Moc przy prędkości 30 km/h:
dla sylwetki mocno aerodynamicznej i innych "bajerach": 9450
dla sylwetki normalnej: 12150

różnica to jakieś 22%

----
załóżmy że koła aerodynamiczne to +0.01 do współczynnika "o"

wówczas mamy
P = o * v^3 = 0.36 * 30^3 = 9720
P = o * v^3 = 0.35 * 30^3 = 9450

różnica jakieś 2%
----
wniosek:
w czasówkach ma to sens, bo tam się liczy każda sekunda, ale normalnej amatorskiej jeździe, chyba tego nie odczujesz.
Natomiast jeśli mamy nadwagę, schudnięcie zdecydowanie poprawi nasze wyniki bardziej niż koła aero.

#7 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 postów
  • SkądPruszków

Napisano 08 listopad 2011 - 15:57

Nie trzeba być triatlonistą, nawet mi zdarza się jeździć szybciej, choć nie na tyle, żeby inwestować w koła za 15000 :-D

Z pewnością nie trzeba jednak daleko szukać amatorów na tyle zaawansowanych, że docenią właściwości takich kół.

#8 gentile

gentile
  • Użytkownik
  • 56 postów
  • SkądGdansk

Napisano 09 listopad 2011 - 09:39

mikka

Tego mi było trzeba :)

Rozumiem, ze to założenie dotyczyło obręczy aero o wysokosci +- 5cm. Przy niższych różnica jeszcze mniejsza.

#9 mikka

mikka
  • Użytkownik
  • 176 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 09 listopad 2011 - 12:24

pewno malutka różnica, niezauważalna...
a przy prędkościach około 50 km/h zabawy z aerodynamiką na pewno mają sens.

tutaj jest ciekawy artykuł: fizyka4.html

Liczą się nawet takie drobiazgi, jak przymocowana do ramy butelka z napojem. Przy prędkości dochodzącej do 50 km/godz. powoduje ona, na dystansie 4 km, stratę około 0,3 s.
...
Otóż większe koło zapewnia rowerowi większą stabilność, a równocześnie zmniejsza współczynnik tarcia tocznego, który jest odwrotnie proporcjonalny do promienia ... Wzrost grubości koła wraz z jego rozmiarami nie zwiększa oporu aerodynamicznego, jako że powietrze "przecinane" jest i tak przez koło przednie.
...
przy prędkościach sięgających 50 km/godz. osiąganych na gładkiej i płaskiej nawierzchni opór powietrza stanowi 90% całkowitej siły oporu, jaką musi pokonać kolarz.

Opory tarcia w łożyskach i opór podłoża stanowią zaledwie 10%. Około 2/3 oporu aerodynamicznego pochodzi od samego kolarza.



#10 Gosc_Boss999_*

Gosc_Boss999_*
  • Gość

Napisano 09 listopad 2011 - 16:39

Ogólnie pytanie dotyczyło czy zakładanie kół aero czyli o wysokości obręczy >35mm ma sens.
I tu należy się zastanowić jak rozumiesz słowo sens w tym wypadku. Zakładam że jesteś amatorem i jeździsz sobie dystanse do 100km ze średnią prędkością <35km/h . Więc jeżeli sens twojej jazdy polega na wykręceniu jak najwyższej średniej prędkości czyli trenujesz kilka
razy w tygodniu i poprawianie swoich ''rekordów'' w średniej prędkości daje ci satysfakcję to owszem - w takim przypadku jak najbardziej ma to sens, bo np dzięki 'wysokim' kołom (oczywiście na płaskim terenie a nie po górach) może ci się udać zwiększyć średnią z 33,7 do 34 itp.
Jeżeli jednak komuś się wydaje że będzie lepiej wytrenowany kiedy codziennie będzie śmigał na wysokich kołach to jest raczej w błędzie, bo i tak najważniejszym wskaźnikiem wytrenowania jest wydolność jego organizmu czyli VO2 max, moc max itp.
Inna sprawą są wyścigi kolarskie gdzie na finiszu czy przy samotnej ucieczce te kilka sekund może zdecydować o wynikach, to rzecz jasna ma to swoje uzasadnienie.
W odpowiedzi na post wcześniejszego użytkownika może stwierdzić że wysokie kółka można nabyć już za niewiele ponad 1000zł a nie trzeba od razu 10 razy tyle, nie mówię tu oczywiście o zippach czy lightweightach.
Podsumowując to jeżeli jesteś fanatykiem wybajerowanych gadżetów lub autentycznie ciężko trenujesz aby krok po kroku podnosić swoje rezultaty to możesz śmiało takie kółka nabywać. Jeżeli jednak śmigasz sobie dla przyjemności, bo jest to twoje hobby to możesz sobie odpuścić (no chyba że srasz pieniędzmi) bo różnicy 10km/h na pewno nie zanotujesz.

#11 emilpe

emilpe
  • Użytkownik
  • 180 postów
  • SkądPoznań

Napisano 13 listopad 2011 - 08:59

Na zagranicznych forach spotykałem się z różnicą około 3kmh przy prędkości 40kmh, przy zwykłych obręczach o większym profilu. Na 180km (Ironman) daje to 20 minut zysku... Czy to mało? Raczej nie. Zippy dają jeszcze więcej dzięki efektowi piłeczki golfowej i profilowi eliptycznemu.

#12 Gosc_Boss999_*

Gosc_Boss999_*
  • Gość

Napisano 13 listopad 2011 - 16:12

Może 1km/h, gora do 2 przy przeciwnym wietrze. Nie wierz w te 3kmh chyba że porównujesz najnowsze zipy 404 ze zwykłymi kołami shimano za 250zł to moze i tyle wyjsc.

#13 zabadive

zabadive
  • Użytkownik
  • 14 postów
  • SkądSochonie

Napisano 13 listopad 2011 - 16:26

Zgadzam się z Boss999. Jeśli przyjmiemy założenie, że ok. 70% oporu powietrza generuje kolarz, to zysk z kół aero ma znaczenie tylko przy najwyższym poziomie wytrenowania i perfekcyjnie ułożonej sylwetce.
W różnych publikacjach można rzeczywiście wyczytać, że koła aero to dodatkowe 3km/h, tak samo jak specjalne stroje o super aerokroju i z super aerotkanin, kaski, pedały, itp.... tylko, szkoda że u zwykłych śmiertelników te promocje się nie sumują :cry: Z katalogów można by nazbierać pewnie z 15 dodatkowych km/h ;-)

Z drugiej strony jednak, jako pierwszoligowy gadżeciarz doskonale zdaję sobie sprawę, że każdy fajniejszy komponent w rowerze to większa chęć do jazdy, większa satysfakcja z treningu i lepsze nastawienie do kręcenia, więc i średnia prędkość może (realnie!) wzrosnąć :-D

#14 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 postów
  • Skądpolska

Napisano 13 listopad 2011 - 23:31

załóżmy że koła aerodynamiczne to +0.01 do współczynnika "o"

wówczas mamy
P = o * v^3 = 0.36 * 30^3 = 9720
P = o * v^3 = 0.35 * 30^3 = 9450

różnica jakieś 2%


JAK? to ja sie pytam jak?

jesli kola daja 0.01 do wspolczynnika wynoszacego 0.35 to jest to ~2,86% tego wspolczynnika i bez wzgledu przez jaka liczbe pomnozymy (tu akurat 30^3) to wynik bedzie zawsze wiekszy dokładnie o ten sam procent. Stad 9720 rowna sie ~102,86% liczby 9450

#15 mikka

mikka
  • Użytkownik
  • 176 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 14 listopad 2011 - 10:19

bo ciężko to zmierzyć...
współczynnik 0.01 przyjmujemy "na oko", więc te 2% to jest taki wynik dużo zaokrąglony



Dodaj odpowiedź