Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rafał Majka liderem Saxo Bank na Giro d'Italia !


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Julkos

Julkos
  • Użytkownik
  • 468 postów
  • SkądBolesławiec

Napisano 05 grudzień 2011 - 18:44

http://www.pro-cycli...sci&artykul=194

Wg mnie świetna wiadomość dla polskiego kolarstwa. Rafał pokazał na Vuelcie, że w górach potrafi jeździć z najlepszymi ale niestety został wycofany z powodu kraksy, a szkoda, bo tak dobrze się zapowiadało. Piszcie co sądzicie o tej świetnej wiadomości :)

#2 Gosc_Arek_*

Gosc_Arek_*
  • Gość

Napisano 05 grudzień 2011 - 19:04

Rafała znam osobiście i chciałbym Wam przybliżyć osobę tego kolarza spod Dobczyc. Na początku odkrył jego talent trener Zbigniew Klęk z klubu WLKS Krakus z Krakowa. Rafał przyszedł do klubu w wieku chyba 14-15 lat i od razu zaczął sobie znakomicie radzić. W ślad za tym poszły pierwsze dobre wyniki na arenie krajowe. Przełomowy był dla niego okres juniora, szczególnie drugi, gdzie zdominował wyścigi odbywające się w terenie górskim. Na etapowym wyścigu dla juniorów w Dobczycach wygrał 3 z 4ech etapów (na jednym był 6.) i równocześnie pobił rekord słynnej czasówki, która co roku rozgrywa się na tym wyścigu. Zdobywał medale mistrzostw Polski, zarówno w wyścigu szosowym jak górskim. W pierwszym roku orlika zdecydował się na wyjazd do Włoch, gdzie ścigał się w amatorskiej grupie Petroli Firenze. Spędził tam trzy sezony, podczas których rozwijał swój talent. Czasami bywał liderem grupy na górskie wyścigi i przez cały rok notował wysokie rezultaty sportowe. W ostatnim roku orlika, w zimie, na zimowym zgrupowaniu testowym w Saxo Bank Riis zdecydował się podpisać z nim kontrakt. Od tego momentu poziom Rafała rósł z miesiąca na miesiąc. Dobrze radził sobie szczególnie na górskich etapach w Romandii, Dauphine Libere czy też Vuelta Espana. Chłopak ma wielkie predyspozycje fizyczne (tutaj ukłon w stronę Tompoza, który miał rację mówiąc o badaniach wydolnościowych) i papiery na wielkie ściganie. Jednocześnie nadal pozostał sympatycznym kumplem, z którym nadal spotykam się ja oraz inni koledzy z krakowskiego klubu. Wszyscy trzymamy kciuki za Rafała oraz innego wychowanka trenera Klęka - Karola Domagalskiego. Będziemy mogli go zobaczyć na trasach Tour de San Luis w Argentynie już w styczniu. Obecnie Karol wyjeżdża na zgrupowanie treningowe ze swoją prokontynentalną ekipą Caja Rural. Warto dodać, że innymi wychowankami krakowskiego klubu są Tomasz Marczyński oraz Kasia Niewiadoma.

#3 Wiljer

Wiljer
  • Użytkownik
  • 620 postów

Napisano 05 grudzień 2011 - 21:59

Arek, czy to chodzi o te Dobczyce obok Myślenic (między Krakowem i Zakopanem) ?? to po sąsiedzku do mnie :P nie miałem pojęcia, trzeba się dowiedzieć kiedy Rafał będzie w domu rodzinnym ; )

pisałeś spod Dobczyc, wiesz dokładnie skąd pochodzi, jaka wieś ?

a to, że będzie liderem SB na Giro to świetna wiadomość, super będzie mieć na prawdę komu kibicować
zawsze się komuś kibicuje, bo się kogoś lubi ale co innego jest trzymać za rodaka !
dobrze, że maj to już po maturach, ; )

#4 ddm

ddm
  • Użytkownik
  • 149 postów
  • SkądNowy Sącz

Napisano 06 grudzień 2011 - 09:51

O ile mnie pamięć nie myli to Rafał Majka pochodzi z Raciechowic

#5 krzysztof1985

krzysztof1985
  • Użytkownik
  • 1682 postów
  • SkądWLKP

Napisano 06 grudzień 2011 - 13:33

W sumie dobrze ze Rafal Majka bedzie liderem warto , posatwic na tak mlodego prospeujacego kolarza wkoncu jaka dobra decyzja saxo ;-)

SPT_20130518_SOT_053_27640268_I1.jpg


#6 Gosc_Arek_*

Gosc_Arek_*
  • Gość

Napisano 06 grudzień 2011 - 14:08

Nazwa miejscowości zamieszkania Rafała to Zegartowice.

#7 ddm

ddm
  • Użytkownik
  • 149 postów
  • SkądNowy Sącz

Napisano 06 grudzień 2011 - 14:49

A faktycznie!
Mój błąd :oops:
Ale to dlatego że leżą obok siebie

#8 Rebe

Rebe
  • Użytkownik
  • 661 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 06 grudzień 2011 - 18:32

Też się ucieszyłem , ale Giro ma chyba najtrudniejszą trasę ze wszystkich WT i trzeba wytrzymac trzy tygodnie ciężkiej jazdy . Rola lidera zobowiązuje.

#9 pawelkepien

pawelkepien
  • Użytkownik
  • 719 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 06 grudzień 2011 - 22:07

Jasne, że zobowiązuje i trzeba będzie pokazać się z jak najlepszej strony, a pewnie łatwo nie będzie. Osobiście, cieszy mnie to, że Rafał został dostrzeżony i dostał szansę. Nie byle jaką. Zapowiada się jeszcze więcej emocji związanej z jazdą Polaków na WTach, fajnie. Trzymam mocno kciuki za Rafała.

fs-userbar-blog-white.png


#10 woody

woody
  • Użytkownik
  • 1415 postów
  • Skądłódź

Napisano 06 grudzień 2011 - 23:27

Myśle że da radę byle kogo na lidera nie biorą. Pozostaje trzymać kciuki i szykuje się ciekawe widowisko.

u2250y2014v3.gif


#11 Bucz

Bucz
  • Użytkownik
  • 219 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 07 grudzień 2011 - 13:00

Pozwolę sobie skomentować to wydarzenie dość formalnie i określić je mianem precedensu w świecie polskiego kolarstwa oraz przytoczyć tu definicję tego pojęcia: Precedens – decyzja, której w określonych sytuacjach danego rodzaju wcześniej nie podejmowano. Taka decyzja jest przyjmowana jako nietypowa, czasami jako kontrowersyjna. W każdym razie jest inna od wielu poprzednich. Taki wyłom w dotychczasowych przyzwyczajeniach może być zwiastunem zmian w polityce prowadzonej w określonej dziedzinie, a na pewno rodzi pewne oczekiwania co do tego, że podobne decyzje będą podejmowane w przyszłości. Skoro raz do takiej doszło, możliwa jest i później. Zródło: http://www.gazetapra...,precedens.html

Kiedy ostatni raz Polak był liderem na jakiś wyścig wielkiego touru? Ostatni raz było to chyba w 1993, gdzie Zenon Jaskuła zajął 3 miejsce w Tour de France, co wydaje się dziś kosmicznym wyczynem dla polskiego kolarza. Ostatni występ polskiej grupy w wielkim tourze to rok 2003 , gdzie CCC pojawiło się na Giro z Pawłem Tonkowem w roli lidera. Z tego co pamiętam Tonkow miał jakieś kłopoty i w trakcie wyścigu to Darek Baranowski został liderem, ale to trochę inna historia. To był jednak ten sam wyścig - Giro.

#12 Wiljer

Wiljer
  • Użytkownik
  • 620 postów

Napisano 07 grudzień 2011 - 17:40

Jaskuła gdy zajął 3 miejsce nie był chyba liderem drużyny, rok później został liderem ale wtedy już kicha była ; )
tak mi się wydaje przynajmniej ; )

max dst:

412 km Kraków - Warszawa (2020)


#13 Gosc_kobrys_*

Gosc_kobrys_*
  • Gość

Napisano 07 grudzień 2011 - 19:19

Jeśli drużyna faktycznie pojedzie na lidera wszystkie etapy, które decyduja o generalce i będzie miał dobrych pomagierów na finishach pod górkę będzie fajnie.

Z drugiej jednak strony team saxo-bank z roku na rok coraz bardziej egzotyczny się staje - wielkie nazwiska odchodzą, ale wierzę w doświadczenie Bjnare Riis'a - a przynajmniej to pozytywne bo jedno z naczelnych haseł 'Science in sport' brzmi conajmniej dwuznacznie.

Teraz cieszmy się, że mamy lidera! W maju kibicujmy niezależnie od wyników - to będzie niezły sprawdzian naszej mentalności... i mediów, które piszą o naszym sporcie tylko w przypadku wpadek dopingowych.

#14 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1199 postów
  • SkądWadowice

Napisano 07 grudzień 2011 - 23:33

nasz Krakus rządzi :mrgreen:

#15 Gosc_michal.now_*

Gosc_michal.now_*
  • Gość

Napisano 01 styczeń 2012 - 16:51

Z drugiej jednak strony team saxo-bank z roku na rok coraz bardziej egzotyczny się staje - wielkie nazwiska odchodzą, ale wierzę w doświadczenie Bjnare Riis'a - a przynajmniej to pozytywne bo jedno z naczelnych haseł 'Science in sport' brzmi conajmniej dwuznacznie.


Science in Sport to producent odżywek :arrow: http://www.sciencein....php?selprod=12



Dodaj odpowiedź