Porażenie nerwu twarzowego z powodu przewiania.
#1
Napisano 30 styczeń 2012 - 14:43
Dotknął mnie tydzień temu dość nieprzyjemny problem. Zachorowałem na neurologiczną chorobę pt. lewostronne porażenie nerwu twarzowego.
Lekarze twierdzą, że z powodu przewiania na rowerze w okresie jesienno - zimowym. Zaznaczam, że jestem zmarzluchem i zawsze dużą wagę przywiązuję do ubioru na szosie. Ubieram buffy, kominiarki, czapki itp.
Czy ktoś z Was miał może do czynienia z tego typu schorzeniem?
Jest to ponoć dość niebezpieczne. Czasami zdarzają się nawroty np. może dojść do nawrotu nawet latem w sytuacji kiedy jest się spoconym i zrobi się szybki zjazd....
Pozdrawiam.
#2
Gosc_KeNaJ_*
Napisano 30 styczeń 2012 - 15:55
#5
Napisano 30 styczeń 2012 - 19:57
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i później sportu.
#6
Napisano 29 luty 2012 - 09:42
Witam.
Dotknął mnie tydzień temu dość nieprzyjemny problem. Zachorowałem na neurologiczną chorobę pt. lewostronne porażenie nerwu twarzowego...
Jeżeli czytasz jeszcze forum - napisz co i jak, jak długo się leczyłeś.
Też mnie chwyciło kilka dni temu, a tu takie plany treningowe, ehh
Pozdrawiam
Wanios
#7
Napisano 29 luty 2012 - 14:25
Jeżeli czytasz jeszcze forum - napisz co i jak, jak długo się leczyłeś.
Też mnie chwyciło kilka dni temu, a tu takie plany treningowe, ehh![]()
Nie jestem pewien jak wygląda przebieg i leczenie tej choroby u osoby dorosłej, zakładam, że taką jesteś. Mogę natomiast powiedzieć jak to wyglądało u 11-letniego chłopca. Ok. 4 tygodni temu mój syn nabawił się właśnie tej dolegliwości. Był hospitalizowany przez prawie 2 tygodnie, dostawał antybiotyki i miał fizykoterapię twarzy. Po wyjściu ze szpitala miał zalecenie aby przez tydzień nie wychodził z domu. Był już ostatnio na konsultacji, po chorobie nie ma śladu. Pozdrawiam.
#9
Napisano 01 marzec 2012 - 17:32
Ja mam zupełnie inne doświadczenia. Przy -19 prawie nie czułem dolnej części twarzy, następnym razem miałem na twarzy naciągnięty komin i było bez porównania lepiej. Komin ma taką zaletę nad kominiarką że można go na jakiś czas naciągnąć na twarz a jak robi się za ciepło i wilgotno można go na moment ściągnąć na szyję.morning bell, na temat schorzenia się nie wypowiem - za to słowo na temat buffa i kominiarek - buff zaciągnięty powyżej ust przy temperaturze ujemnej według mnie bardziej szkodzi niż pomaga - wydychana para zamarza na bufie - bardzo łatwo o odmrożenia. Podobnie kominiarki które mają kiepski "system oddychania" czyli za mały otwór/ za małe dziurki/za mało dziurek - powietrze nie ucieka swobodnie na zewnątrz i również para zamarza w okolicach ust.
#11
Napisano 08 marzec 2012 - 22:17
Kolarzom z okolic Bielska-Białej mogę polecić nowy ośrodek rehabilitacyjny w Pisarzowicach na ul. Pańskiej. Głównie dzięki sprawnie przeprowadzonej rehabilitacji wszedłem z tego dosyć szybko.
- Kamil1306 lubi to
#12
Napisano 09 marzec 2012 - 07:26
U mnie (równo 2 tygodnie od pierwszych objawów z nerwem) już większość minęło, obecnie pracuję nad symetrią i ostatnimi 'grymasami'. Rehabilitanci mówią, że wygrzewanie jest bardzo wskazane, więc dużo wygrzewam na trenażerze
Daj znaka jak zaczniesz kręcić na zewnątrz
Pozdrawiam
Wanios


