
Jakie koła szosowe na wagę 110 kg, od 1000 zł do 2500 zł max
#1
Napisano 08 czerwiec 2012 - 22:22
Jak w temacie ważę 110 kg, przy wzroście 195 cm. Waga cały czas spada, ale póki co jest taka jak podaję. W tej chwili jeżdżę na MAVIC AKSIUM RACE (takie kupiłem w fabrycznej specyfikacji we wrześniu tamtego roku). W ciągu ostatniego miesiąca trzy razy wymieniane szprychy i mam już tego serdecznie dość. W rowerze grupa ULTEGRA. Sezonowy przebieg to około 7 - 8 tys km w zróżnicowanym terenie, głownie jednak pagórki i góry. Prędkości - jak na szosie, od 20 km/h pod górę, przez 40 na płaskim po 70 km/h na zjazdach.
Poszukuję kół w przedziale max do 2500 zł, ale nie pragnę takie wydatku. Jeśli znajdzie się coś z sensem i dobrą wytrzymałością za 1500 zł to będę happy! Pojeździłem, popytałem i każdy ciągnie w swoją stronę. W jednym serwisie mówią DURA ACE WH-7900 C24, w innym FULCRUM RACING od 3 w górę, jeszcze w innym EASTON. Szczerze zgłupiałem, internet wiele nie pomógł, gdyż ciężko wyszukać szosowca z taką wagą, który pisałby o kołach jakie używa.
Może macie jakieś sensowne propozycje, nie z teorii a poparte praktyką swoją lub kolegów.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
#2
Napisano 08 czerwiec 2012 - 22:37
Za takie pieniądze możesz przebierać w piastach, obręczach....
Dobre piasty, oczkowane obręcze, minimum 32 szprychy/ koło i zaplot na 3 krzyże.
Stare dobre rozwiązania są najlepsze.
Andy777, leżą u mnie w garażu takie pancerne kółka, niestety tylne jest pod Campę. Ale jak byś chciał, mógłbym ci dać przednie na próbę, zobaczyłbyś, czy wytrzymają pod tobą.
Przysucha nie jest daleko ....
Składał mi mechanik u Sypka.
"Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec" - Woody Allen
#3
Napisano 08 czerwiec 2012 - 22:42
Po przejściach z Aksium Race potrzebuję serwis pod ręką. Często jestem w Warszawie...
#5
Napisano 26 czerwiec 2012 - 10:57
zajrzyj tutaj
http://www.marchisio...ada/solidax120/
Są one zbudowane dla wysokich osób i wadze do 120 kg
#6
Napisano 26 czerwiec 2012 - 22:12
110 kg to znowu nie tak sporo.
ważne - dobrać obręcz , która będzie sztywna , a jednoczesnie nie za ciężka.
Były i być może jeszcze sątakie obręcze jak Rigida DP-18, wysoki stozek, waga nie za wielka , przy zaplocie na 36 szprych cieniowanych np Sapima koła byłyby dobre , przód spokojnie na 32 otw wystarczy.
Można by też zapleść na obręczach Alexrims DA 28 36 na tył , 32 na przód .
szprychy możesz zastosować Mach1, Sapim, Dt takie w sumie są dostępne ogólnie , Mac DB 454 też są dobre i tańsze ale obiecują sprowadzić do 2 miesięcy w długosciach do szosy.
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, velotech@vp.pl
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
#7
Napisano 26 czerwiec 2012 - 22:21
Masz 2 absolutnie niezniszczalne, stosunkowo lekkie koła za ok. 1000 zł.
#8
Napisano 27 czerwiec 2012 - 22:57
Musiałem już to ogarnąć, gdyż co wyjazd miałem awarię Aksium'ów (tył). Nawet dzisiaj!
#14
Napisano 25 sierpień 2012 - 19:39
Problemem w kolach jest głównie tylne koło, aby uzyskać max lekkie i jednocześnie wytrzymałe.
z 1650 można spokojnie zejść z wagą piast, ja zastosowałem takie 118 g i 280g ( + 70 g wiecej bębenek SLS ) Novateca , dając lżejsze powiedzmy 210 i 80 g np Choseny mamy zysk 108 g ( minus na bębenek to ok 178 g ).
1656g - 70 g = 1586 g - 108 g = 1478 g.
Ale ja postawiłem też nie tyle na wage, ale i na żywotność łożysk, które w moim secie są sporo większe od Chosenowskich zwłaszcza przód, oraz stalowy bębenek z tyłu.
Tu są moje koła " Tempest " http://www.forumszos...p=219122#219122
Do jazdy po ładnym asfalcie amatorsko myśle ze stożek 30 mm, piasty ....... do 300 g komplet i zaplot 24/28 szprych płaskich aero z przodu Mac 424, z tyłu np Dt Aerolite ( szerokość szprychy taka sama, ale jest grubsza ) .
Jeśli byłby dostęp do wszytskich modeli szprych i piast , można zrobić ....cuda.
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, velotech@vp.pl
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
#16
Napisano 08 listopad 2012 - 23:34
Cytat
Testujemy koła o wadze 1650 g pod tę wage, robione 20/24h, stozek 27 mm, ale na razie ok 200 km zrobione, ale sie trzymają dzielnie.
Problemem w kolach jest głównie tylne koło, aby uzyskać max lekkie i jednocześnie wytrzymałe.
z 1650 można spokojnie zejść z wagą piast, ja zastosowałem takie 118 g i 280g ( + 70 g wiecej bębenek SLS ) Novateca , dając lżejsze powiedzmy 210 i 80 g np Choseny mamy zysk 108 g ( minus na bębenek to ok 178 g ).
1656g - 70 g = 1586 g - 108 g = 1478 g.
Ale ja postawiłem też nie tyle na wage, ale i na żywotność łożysk, które w moim secie są sporo większe od Chosenowskich zwłaszcza przód, oraz stalowy bębenek z tyłu.
Tu są moje koła " Tempest " http://www.forumszos...p=219122#219122
Do jazdy po ładnym asfalcie amatorsko myśle ze stożek 30 mm, piasty ....... do 300 g komplet i zaplot 24/28 szprych płaskich aero z przodu Mac 424, z tyłu np Dt Aerolite ( szerokość szprychy taka sama, ale jest grubsza ) .
Jeśli byłby dostęp do wszytskich modeli szprych i piast , można zrobić ....cuda.
Sam ważę 100-105kg. Zrobiłem sobie koła za ok. 700zł w wadze 1590g (bez zacisków i opasek)
Piasty Novatec, obręcze oczkowane Remerx Alcyon na 32 otw. oraz szpychy Sapim cieniowane 2.0-1.8-2.0. Dotychczas przejechałem 3,5 tys. km i tylko raz poprawiałem centrowanie. Dają radę!
pozdrawiam
Fabian
#17
Gosc_kobrys_*
Napisano 09 listopad 2012 - 00:02
3 lata - jedna szprycha złamana w tym czasie i masa kilometrów za nimi z wjazdem dwa razy w las i korzenie! Szprychy delikatnie przez ten czas SPIKE sprawdził dwa razy.
Mój zestaw konsultowany i zrobiony został przez legendarnego KARBONA!
To co fabian proponuje to także super zestaw - nie polecam oszczędzać na szprychach.
Sapim w modelu Race jest niesamowity.
Dodaj odpowiedź
