
Stary rower szosowy SHIMANO
#1
Napisano 25 lipiec 2012 - 21:30
#3
Napisano 28 lipiec 2012 - 12:43
- przerzutka tylna SHIMANO FE
- przedni SHIMANO EAGLE II
Przednie widły ruszają się ale to wina łożyska raczej, bo chyba nowych nie ma co kupować. Chciałbym zmienić w nim przede wszystkim koła. W ogóle go doprowadzić do jazdy bez awaryjnej bo ma mi służyć w dojazdach do pracy ok 25 km. Lata świetności to ma na pewno za sobą ale może coś da się zrobić.
Jak macie jakieś pomysły co zrobić, wymienić, czy może lepiej było by rower samemu złożyć od podstaw to piszcie. Czekam na odpowiedzi
Sądząc po osprzęcie to rower jest z lat 70-80
Na razie tylko takie zdjęcia słaba jakość później zrobię lepsze bo teraz nie mam czym.



#6
Gosc_marvelo_*
Napisano 29 lipiec 2012 - 21:40
Czy warto remontować? To zależy, ile rzeczy do wymiany i co chcesz z tego roweru zrobić. Porządne nowe koła będą kosztować tyle, za ile na giełdzie można kupić jakąś starą zachodnią szosówkę, która często będzie miała całkiem dobre koła (zwykle tylko opony do wymiany - sparciałe), aluminiowe korby, lepsze przerzutki, hamulce itp.
Sprawdź najpierw, jakie masz koła (630 czy 622, a może 635 - napis znajdziesz na boku opony), czy są mocno pokrzywione (może da się wycentrować) i czy piasty mają duże luzy, opony to na 100 % do wymiany. Dalej oceń zużycie zębatek korby i wolnobiegu, czy korby nie skrzypią na klinach, czy suport ładnie się kręci i czy ma luzy.
Da się taki rower użytkować jako turystyczny czy komunikacyjny, ma łagodną geometrię z dużym rozstawem kół, komfort jazdy niezły (tylko to siodełko), opory ruchu całkiem niskie. I tak właśnie bym podchodził do jego remontu - doprowadzić do stanu używalności jak najniższym kosztem. Oczywiście zawsze można założyć jakieś lepsze części (np. upolować jakąś starszą aluminiową korbę na kwadrat i założyć nowy wkład suportu - w tej ramie się da), czy lekkie koła 622 mm (tutaj może być problem z obniżeniem klocków hamulcowych), czy nawet klamkomanetki. To już zależy od Ciebie.
Lepiej mieć na początek jakikolwiek sprawny rower, na którym da się jeździć, niż rozmyślać o jakimś supersprzęcie i nie jeździć. Ja w życiu podobnym rowerem wiele tysięcy kilometrów przejechałem, i wspominam te kilometry bardzo miło, chociaż nieraz jakiś "kolarz" na prawdziwej szosówce wyprzedził mnie pod górę z prędkością błyskawicy.
#8
Napisano 05 sierpień 2012 - 20:43
#9
Napisano 05 sierpień 2012 - 22:25
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, velotech@vp.pl
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
#10
Gosc_marvelo_*
Napisano 06 sierpień 2012 - 00:17
http://e-bmx.pl/opis...-18-28-630.html
#11
Napisano 06 sierpień 2012 - 16:05
Cytat
A ja bym się bardzo nad tym głęboko zastanowił... Bo o tych ramach już nieraz pisano, że są beznadziejne. Zastanów sie lepiej czy te same pieniądze, które w to włożysz nie lepiej wydać na coś porządnego, niekoniecznie z allegro... Peugeot, Gazelle, Bavatus itp. Dużo, dużo o tym pisano, w tym i ja.Czy warto remontować? To zależy, ile rzeczy do wymiany i co chcesz z tego roweru zrobić. Porządne nowe koła będą kosztować tyle, za ile na giełdzie można kupić jakąś starą zachodnią szosówkę, która często będzie miała całkiem dobre koła (zwykle tylko opony do wymiany - sparciałe), aluminiowe korby, lepsze przerzutki, hamulce itp.
Linki, gdzie o tym pisałem:
http://www.forumszos...ghlight=#202837
http://www.forumszos...ghlight=#211148
#12
Napisano 06 sierpień 2012 - 19:47

Ale większe koła mogę kupić jakby co? Normalnie mi powinny wejść??
#13
Gosc_marvelo_*
Napisano 06 sierpień 2012 - 23:49
Na oponie musi być coś napisane, najpewniej 32-630 (27 x 1 1/4).
Jeśli obręcze mają miejscowe wgniecenia (najczęściej wystające na zewnątrz i utrudniające hamowanie), można rozważyć ich wymianę na ten sam rozmiar. Wprawdzie w rozmiarze 630 mm wybór niewielki, ale dobrze zaplecione koło nawet na obręczy bezkomorowej powinno się trzymać. Zrzucisz ze 300 g na obręczy, a i hamowanie się poprawi (na stalowych w deszczu prawie nie ma hamulców, zwłaszcza przez pierwsze parę sekund).
Znalazłem takie:
http://www.sporti.pl...w-OBA-009-.html
Ale taka wymiana plus nowe szprychy (nawet zwykłe ocynki) plus robocizna plus opony wyjdzie ze 200 zł. Pod warunkiem, że piasty jeszcze dobre.
Można też kupić gotowe koła 28 cali (622 mm), klocki hamulcowe trzeba będzie wtedy obniżyć (tak, obniżyć!!!). Wtedy będzie znacznie większy wybór opon.
No ale musimy wiedzieć, jakie w końcu masz te koła i w jakim są stanie.
#14
Napisano 07 sierpień 2012 - 16:49
a czemu nie 26?
Tak patrzac na te foty to te kolka na pewno sa mniejsze niz dzisiejsze 28', czy 26 - mysle ze moze byc, pamietam ze kiedys kolega z podworka dostal nowa kolarzowke rometa i byla na 26', ale jaki to model heh... niebieska byla :mrgreen:
Z ladowaniem wiekszych kolek to lepiej bys podjechal do jakiegos serwisu, nie jakiegos wypasionego, gdzie mloda kadra bedzie na rower i wlasciciela patrzyla jak na UFO, tylko do jakiegos mniejszego warsztatu, gdzie pracuje jakis starszy gosc (takie male punkty w kazdym miescie gdzies znajdziesz).
Ja juz ostatnio mialem problemy z wytlumaczeniem jakie to sruby sa do montazu korby na kwadrat (!), dopiero gosc z glebi sklepu wyszedl i po prostu mi podal, bo mlody nic a nic nie łapał. Pomijam juz klucz do odkrecenia kontry do tradycyjnych, rozkrecanych wkladow suportu... to juz w ogole, podano mi klucz do suportu isis :shock:
Wiec jesli sam nie czujesz sie na silach, to idz do jakiegos starszego goscia ktory od lat w tym siedzi i na pewno doprowadzicie rowerek do pelnej sprawnosci.
#15
Gosc_marvelo_*
Napisano 07 sierpień 2012 - 23:42
Najlepiej niech kolega Adr po prostu spisze wszystko, co tam na oponie napisane i rozwieje w końcu nasze wątpliwości.
Na koniec trochę o kołach ze strony Ś.P. niezastąpionego Sheldona Browna:
http://sheldonbrown....ire-sizing.html
#16
Gosc_marvelo_*
Napisano 08 sierpień 2012 - 00:02
Tanie gotowe koła na obręczach trekkingowych i aluminiowych piastach na śruby można kupić już za stówę, np.:
http://allegro.pl/ko...2525007851.html
#17
Napisano 08 sierpień 2012 - 12:54
http://allegro.pl/ko...2517702831.html
Z tym, ze widać w tylnym zmieniano oś na zwykłą pod nakrętki.
Tu taka tania propozycja:
http://allegro.pl/ko...2518544536.html
Stożki, ośki, zaciski i oba komplety kulek kupisz bez problemu. Myślę, że można coś z nich jeszcze naprawdę sensownego zrobić, ale warunek - umówić sie ze sprzedawcą pisemnie (mail), że jeśli cos nie tak to odsyłamy koła z powrotem. No i podpytać co to za piasty oraz o ich stan. Jeśli takie no-name z Shimano jeszcze w stanie do jeżdżenia, to warto brać raczej. Bo to mogą być stare 600, bardzo żywotne.
Te wydają się być ciekawe:
http://allegro.pl/ko...2544434010.html
#18
Napisano 08 sierpień 2012 - 17:51
http://allegro.pl/ko...2525007851.html te koła zdają się ciekawe, z hamulcami nie będę miał problemu z dobraniem. Powoli i dojdę do celu:)
Jeżeli kupie koła 28' to na jakiej hamulec tylny musi być wysokości?
#19
Napisano 08 sierpień 2012 - 22:49
#20
Gosc_marvelo_*
Napisano 08 sierpień 2012 - 23:42
Pytanie, czy lepiej tanie nowe koła czy używane?
Trudno rozstrzygnąć. Te koła na obręczach Grand Rock na pewno na zwykłych ocynkach i najtańszych aluminiowych piastach, ale jeśli dobrze zrobione to nie muszą być złe, a Remerx jakąś renomę jako producent tanich obręczy już ma.
Z używanymi można zaryzykować, ale bez oglądania, pomacania, pokręcenia ośkami trochę bym się bał.
Tu jeszcze kilka ofert:
http://allegro.pl/li...&us_id=11038478
Dodaj odpowiedź
