Posiadam hamulce shimano 600 -stary ale ponoć kiedyś niezły model.Chciałem zapytać jak wypada porównanie owch shimano 600 do nowszych shimanowskich hamulców.
Lepsze to niż dzisiejsza Sora ,Tiagra czy raczej już zabytkowa technologia.Teraz w Tiagrze napisane konstrukcja DUAL PIVOT.
Jakie niezłe klocki do tego załadować bo to chyba ważniejsze od nazwy hamulca?.
Hamulce shimano 600- porównanie z nowszymi modelami
Started By
big75
, 13 Oct 2012 09:50
1 reply to this topic
#2
Posted 13 October 2012 - 10:38
Arabeska? Powinny być dobrymi hamulcami. Generalnie, z autopsji wiem, że o ile to nie są jakieś kiepskie hamulce (a miałem takie jedne Weinmann, nie wiem dla kogo dopasowano tam sprężynę w szczękach, bo bardzo ciężko chodziły) to na szosie wystarczają dobre klocki hamulcowe. Więc to potwierdzę:
Sam się zdziwiłem przesiadając się w zwykłych, tanich, jednopiwotowych hamulcach Exage BR-A350 ze zwykłych shimanowskich okładzin z tyłu i tanich Accent AC-320 z przodu na szufladki Accent AC-300 z wymiennymi klockami - różnica wręcz piorunująca mimo dość giętkich ramion hamulców i prawdę mówiąc mocniejszych mi nie potrzeba - ważę 67 kg. Myślę o kompletnej grupie 105 SC w szosie, więc hamulce i tak też później zmienię.
Hamulce szosowe dual-pivot maja jedną wielką przewagę - są bardzo łatwe w ustawieniu. Ile ja się namęczyłem, by moje były ustawione symetrycznie po wymianie klocków... Dużym ułatwieniem było podłożenie po jednym kawałku na stronę wyłamanym z karty, z której wyłamuje się SIM.
Generalnie w branży rowerowej dużo rozwiązań z ostatnich lat to czasem lub zawsze poprawa nie tyle jakości działania co - łatwości ustawiania lub montażu/demontażu. To samo tyczy się właśnie szosowych hamulców.
...ale też nie popadajmy w skrajności, bo jak pisałem kilka linijek wyżej - naprawdę kiepskich hamulców nie uratują żadne klocki.Jakie niezłe klocki do tego załadować bo to chyba ważniejsze od nazwy hamulca?.
Sam się zdziwiłem przesiadając się w zwykłych, tanich, jednopiwotowych hamulcach Exage BR-A350 ze zwykłych shimanowskich okładzin z tyłu i tanich Accent AC-320 z przodu na szufladki Accent AC-300 z wymiennymi klockami - różnica wręcz piorunująca mimo dość giętkich ramion hamulców i prawdę mówiąc mocniejszych mi nie potrzeba - ważę 67 kg. Myślę o kompletnej grupie 105 SC w szosie, więc hamulce i tak też później zmienię.
Hamulce szosowe dual-pivot maja jedną wielką przewagę - są bardzo łatwe w ustawieniu. Ile ja się namęczyłem, by moje były ustawione symetrycznie po wymianie klocków... Dużym ułatwieniem było podłożenie po jednym kawałku na stronę wyłamanym z karty, z której wyłamuje się SIM.
Generalnie w branży rowerowej dużo rozwiązań z ostatnich lat to czasem lub zawsze poprawa nie tyle jakości działania co - łatwości ustawiania lub montażu/demontażu. To samo tyczy się właśnie szosowych hamulców.


