jaka jest różnica między siodełkiem szosowym a mtb
Started By
Gosc_sofasurfer_*
, 17 gru 2012 19:11
11 odpowiedzi w tym temacie
#1
Gosc_sofasurfer_*
Napisano 17 grudzień 2012 - 19:11
Witam wszystkich serdecznie. Proszę niech ktoś mi wytłumaczy na czym polega różnica w budowie siodełka co decyduje o jego dedykacji do roweru szosowego albo do mtb. zapytanie zainspirowane jest chęcią autora w zamiennym ich stosowaniu w różnych rowerach. pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi. 8-)
#2
Napisano 17 grudzień 2012 - 20:44
Szczerze? Różnica polega głównie na nazewnictwie - ot sprawa marketingowa. Wydaje mi się, że jedynie eksperymentalne siodła w całości z włókna węglowego bez żadnego wyścielenia czy żelu dedykowane na szosę mają swoje uzasadnienie - takie na wybojach po prostu siniaczyły by 4 litery :-P
#4
Napisano 18 grudzień 2012 - 10:49
Żeby wygrać trzeba wystartować...
Trzymaj Koło - blog dla PRO amatorów
Wycieczki weekendowe i atrakcje turystyczne
Trzymaj Koło - blog dla PRO amatorów
Wycieczki weekendowe i atrakcje turystyczne
#5
Napisano 18 grudzień 2012 - 10:52
Nie zgodzę się z Wami.
Siodła MTB są inaczej wykonane niż szosowe. Mają inne kształty, często korpus jest bardziej wytrzymały.
Po pierwsze w MTB często na zjazdach wysuwasz się poza siodło, w szosie tego nie ma. Tym samym siodła do MTB z reguły są węższe niż siodła szosowe, po to żeby nie zaczepiać nogami o nie i z łatwością powrócić. Po drugie, żeby nie zaczepiać o nie spodenkami, co może być niebezpieczne.
Np. takie siodło jak Specialized Toupe, jest siodłem szosowym które z tyłu posiada takie plastikowe wypustki, o które zahacza się spodenkami przy wychodzeniu poza siodło. Pominę że do MTB jest zbyt delikatne i bardzo łatwo korpus pęka.
Siodła MTB są inaczej wykonane niż szosowe. Mają inne kształty, często korpus jest bardziej wytrzymały.
Po pierwsze w MTB często na zjazdach wysuwasz się poza siodło, w szosie tego nie ma. Tym samym siodła do MTB z reguły są węższe niż siodła szosowe, po to żeby nie zaczepiać nogami o nie i z łatwością powrócić. Po drugie, żeby nie zaczepiać o nie spodenkami, co może być niebezpieczne.
Np. takie siodło jak Specialized Toupe, jest siodłem szosowym które z tyłu posiada takie plastikowe wypustki, o które zahacza się spodenkami przy wychodzeniu poza siodło. Pominę że do MTB jest zbyt delikatne i bardzo łatwo korpus pęka.
#6
Napisano 19 grudzień 2012 - 19:31
...ja jeździłem na Selle Italia SL Flow(z otworem) na rowerze MTB i jest super.Takie same kupiłem do szosy...i co?Pudło!!!Nie da się jeździć!! Jak wymieniłem na takie same bez otworu od razu poczułem różnicę.Na szosie I MTB jest inna pozycja na rowerze.Wybór siodła to bardzo indywidualna sprawa i korzystanie z porad jest zbędne.Jest to jakis pomysł,ale trzeba samemu się przymierzyć do siodła.To jest jedyny gadżet który zmieniałem już 4 razy!!
#8
Napisano 19 grudzień 2012 - 22:59
Z siodełkiem jest jak z dupą i racją... każdy ma swoją. Dlatego to że komuś nie pasuje siodło z dziurą w szosie, nie znaczy że drugiemu to nie podpasuje.
Ja w MTB mam siodło z dziurą, a w szosie nie, z jednego powodu, za mało jeszcze na szosie jeździłem, żeby wyrobić sobie zdanie. Ale po 80km nie odczułem dyskomfortu.
Ja w MTB mam siodło z dziurą, a w szosie nie, z jednego powodu, za mało jeszcze na szosie jeździłem, żeby wyrobić sobie zdanie. Ale po 80km nie odczułem dyskomfortu.
#10
Napisano 21 grudzień 2012 - 20:32
To nadaje sie na motto do kazdych przemyslen na temat wyboru siodla.Z siodełkiem jest jak z dupą i racją... każdy ma swoją.
Jak dla mnie duzy plus!


