Stwierdziłem w końcu że trzeba rozbudować stajnię o szosę i przyłączyłem się do niniejszego forum! ;-)
Zanim przejdę do rzeczy może kilka faktów tytułem wstępu:
- jestem totalnym amatorem (jak w tytule)
- jeżdżę przede wszystkim MTB XC po polach i lasach (no... jeździłem regularnie, póki zima nie przyszła)
- z szosą mam niewielkie* doświadczenie (zawsze to coś)
- szosówkę chcę jako dodatek do MTB, na dłuższe weekendowe wypady (dłuższe jak na miarę moich możliwości)
- kupić chcę "na już" bo przez następne 3 miesiące to będzie mój jedyny rower (czytaj: jak nie kupię to nie będzie żadnego) i chciałbym już zacząć jeździć, zwłaszcza że nad Pacyfikiem pogoda sprzyja
* w kwestii dotychczasowych doświadczeń szosowych to mam kupioną ładnych kilka lat temu kolarkę Gerber, sądząc po komponentach to koniec lat 70, początek 80. Sporo już przeszła ale jeszcze od czasu do czasu wyprowadzam ją na asfalt. Jest z pewnością za mała (około 51.5cm góra i tyle samo podsiodłowa) ale udaje mi się sporadycznie nią jeździć dystanse w okolicach 100km a i szybka jazda po mieście jest całkiem przyjemna.
Swoje kryteria wyboru zawarłem w tytule ;-) Rower amatorski i używany, tak jak pisałem docelowo będą to raczej okazjonalne wypady w miarę możliwości (max raz w tygodniu). Amerykański bo to głównie jest dostępne na lokalnym rynku używek w USA - spec, trek, caad, felt, scott. Z tych marek celowałbym w coś w miarę młodego i z niższych modeli, aluminium, podstawowy osprzęt, proste koła itd. Cenowo okolice 2000zł choć na pewną elastyczność w tej kwestii mógłbym się pokusić.
Problemem jest moja znajomość tematyki szosowo-sprzętowej i przede wszystkim dobór rozmiaru. Mam 180cm wzrostu, nogę 80cm, MTB którym jeżdżę to Cube LTD 18". Na tej podstawie wymyśliłem sobie że szosówka na mnie to powinna być 54 albo 56, na ile jest to prawidłowy wybór? I który z tych rozmiarów powinienem preferować jeśli chodzi o wymienione modele? Zanim coś kupię to oczywiście pooglądam nowe rowery w sklepach choć wiem że takie sklepowe przymiarki dają tylko ogólny pogląd i bez 100km na siodełku nie będę w stanie w 100% być pewnym co do rozmiaru.
I na koniec czy mogę też szanowne grono prosić o jakieś opinie nt. tego co wstępnie sobie wytypowałem poniżej? To jest taki krótki przegląd obecnego stanu lokalnego rynku, każdy z tych rowerów będę mógł obejrzeć osobiście. Wszystko to w zasadzie aluminium z karbonowym widelcem/sztycą i zdaje się podobne grupy osprzętu. Kwestia owijek, siodełek i pedałów jest otwarta bo i tak zdecyduję się na nowe buty (ponieważ mam tylko MTB) i prawdopodobnie system szosowy TIMEa.
Za wszelkie rady serdecznie dziękuję!

2011 Specialized Allez Comp Compact Apex - $700 - r.54
- z tego co już wiem to Apex to 2x10 i manetki DualTap ale nie wiem z czym to się je
- koła Mavic CXP22
- hamulce Tektro dual pivot

2012 Felt Z85 - $700 - r.56
- 105 2x10
- koła jak wyżej
- ciekawi mnie geometria, stand-over height podają 5cm mniejsze niż w Allez rozmiaru 56 gdzie reszta parametrów jest bardzo zbliżona, dla mnie to lepiej z uwagi na 80cm w nodze

2011 Scott S30 - $600 - r.56/L
- Tiagra + przerzutka 105 z tyłu (2x9)
- koła Alex Race 28

2003 Caad5 R600 - $400 - r.56
- sporo starszy i tańszy (może portfel się ucieszy)
- 105
- magia marki

2010 Trek 2.3 Alpa - $800 - r.56
- drożej niż sobie założyłem ale akceptowalnie choć mam wrażenie że głównie za logo
- 105, chyba 2x10
- koła bontrager












