Jump to content


Photo

Campagnolo veloce - zmiana/modyfikacja?


3 replies to this topic

#1 elijash

elijash
  • Użytkownik
  • 30 posts
  • SkądKutno

Posted 03 February 2013 - 00:02

proszę o poradę dla osprzętowego laika ;-) . Jakiś czas temu zakupiłem 2Dangera opartego na campagnolo veloce z 2006r (tutaj opis). Korba 52-42-30, kaseta 12-25 tylna i przednia przerzutka (na obejmie) również veloce. W międzyczasie przełożyłem wszystko na nową ramę, dodałem kierownice, mostek, sztycę, siodełko itd. i głównie tym się interesowałem. Teraz kiedy skompletowałem już wszystko co mi do jazdy potrzeba zacząłem zastanawiać się nad korbą i kasetą. Przejeździłem na tym osprzęcie cały poprzedni sezon nie używając małego blatu (30) nigdy. Nie ukrywam,że pojawiło się pytanie po co ja to ze sobą wożę? Pytanie dla mnie o tyle istotne, że tereny do jazdy mam wyjątkowo płaskie (nizina kutnowska). Czy nie można byłoby zebrać zestawu bardziej „sportowego” (korba+kaseta)? Ale tutaj znowu pojawia się pytanie jak dobrać ten osprzęt by to grało 52/39?...ehhh... generalnie proszę o jakąś radę, jeśli będzie to wskazanie konkretnych rozwiązań sprzętowych to będzie super.
Z góry dziękuje za pomoc. ;-)

#2 MatCzer

MatCzer
  • Użytkownik
  • 45 posts
  • SkądLegnica

Posted 03 February 2013 - 01:59

Żeby z przodu mieć 2 blaty a nie 3 trzeba zmienić korbę na jakąś campagnolo aby obeszło się bez wymiany misek suportu (żeby po prostu zamienić korbę plug&play). Kaseta może zostać, ale przerzutka z tyłu jeśli ma długi wózek powinna być wymieniona to samo z przerzutką z przodu też nadaje się do wymiany. No i klamkomanetka stawiam że jest 3 biegowa od biedy mogła by zostać ale dobrze jest ją zmienić a raczej powinno się to zrobić. Ogólnie dobrze jest się zastanowić czy opłaca się taka wymiana czy nie lepiej troszkę poczekać i wymienić cały napęd na coś lepszego z górnej półki. Jeśli nachodzą nas myśli

Nie ukrywam,że pojawiło się pytanie po co ja to ze sobą wożę?

To wiedz że coś się dzieje ;)

Pozdrawiam

#3 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Posted 03 February 2013 - 03:35

Żeby z przodu mieć 2 blaty a nie 3 trzeba zmienić korbę na jakąś campagnolo aby obeszło się bez wymiany misek suportu (żeby po prostu zamienić korbę plug&play).

W tamtych czasach (2006 lub wcześniej) Veloce było chyba jeszcze na kwadrat?
Jeśli uważasz, że niepotrzebnie wozisz ze sobą zębatkę 30 z, to po prostu ją odkręć. Dodatkowo możesz wymienić zębatkę 42 na 39 i dać "ciaśniejszą" kasetę (np. 12-23). Przerzutek nie musisz ruszać, spokojnie dadzą radę. Tym bardziej lewa manetka - w Campagnolo jest ona uniwersalna - do 2 i 3 tarcz (Veloce z tamtych czasów to była chyba wersja z szybkim zrzucaniem jednym kliknięciem i w sumie miała 6 pozycji przy podciąganiu w górę).
Oczywiście można by wymienić korbę na dwutarczową i dać krótszą oś, wtedy będzie mniejszy przekos przy korzystaniu ze skrajnych przełożeń, a dedykowane przerzutki będą trochę lżejsze. Ale to już spory koszt.

#4 Bikemaster

Bikemaster
  • Użytkownik
  • 1,048 posts
  • SkądWWL

Posted 04 February 2013 - 01:04

Otóż to. Wymieniając korbę na dwublat trzeba od razu dać krótszą oś czyli do wymiany suport. Można więc spokojnie odkręcić najmniejszą koronkę z obecnej korby, zmniejszyć zakres przedniej przerzutce i jeździć spokojnie.

Można kupić korbę Veloce Ultra-Torque czy jakąś nowszą opartą na systemie Power-Torque z żądanym zestawem zębatek czyli albo klasyk 53/39 albo kompakt. Oczywiście do tego stosowne miski ale to już małe kwoty.

Nie jestem pewien ale tam chyba tylna przerzutka miała wózek GS czyli średni.

Jeśli chce się to zrobić najmniejszym kosztem to w grę wchodzi wywalenie najmniejszej zębatki, regulacja przedniej przerzutki i wpakowanie ciaśniejszej kasety.



Reply to this topic