BIało sojowe a serwatkowe ?!
#1
Napisano 04 luty 2013 - 18:31
chciałem się Was zapytać o radę. Swoje już naczytalem o obu białkach głównie w temacie o tutaj: :arrow: http://www.sfd.pl/TA...t386786-s1.html .
Ale nie umiem jakoś się zdecydować.. Białko sojowe niby szkodliwe ale nieszkodliwe, niby gorzej ale i nawet lepiej przyswajalne niż zwykłe... Do serwatkowgo nie widziałem uwag, ale jest "trochę" droższe...
Teraz pytanie do Was: czy spożywacie jakieś białko ? w sensie suplementy ? jeśli tak, to czy braliście sojowe ?
proszę o Wasze opinie.. bo właśnie się zastanawiam nad wyborem ;-)
Krisowy blog sportowy:
Strava: https://www.strava.c...thletes/3746277
Endomondo: https://www.endomond...profile/1796231
#2
Napisano 04 luty 2013 - 18:55
Myśle, że nie ma sensu, żebyś wciągał pałer puder. Zapotrzebowanie na białko w sportach wytrzymałościowych to 1,6-1,8 g na kg masy ciała. Dostarczenie 120 g białka dziennie (w przypadku kolarza 70 kg) raczej nie stanowi problemu jeżeli jak przystało na prawdziwego mężczyznę lubisz mięso
#3
Napisano 04 luty 2013 - 21:13
Osobiście uwielbiam ricottę - serek zwarowy otrzymywany właśnie z serwatki (jak robię sery miękkie, to wykorzystuję również serwatkę, zawsze trochę jeszcze białka się z niej wyciśnie).
Focus Izalco, Giant Trinity, Accent CX, Cube Stereo Hybrid 140 HPC Race 750
#5
Napisano 04 luty 2013 - 22:09
nie myślę tu o przyspieszeniu 5kmh ale czy coś się z tym wiąże?
Krisowy blog sportowy:
Strava: https://www.strava.c...thletes/3746277
Endomondo: https://www.endomond...profile/1796231
#6
Napisano 04 luty 2013 - 22:27
jeśli masz na myśli przyrost siły i wytrzymałości to pomyliłeś białko z kreatyną
#9
Napisano 06 luty 2013 - 02:13
Jest to kompletna bzdura. Fitoestrogeny zawarte w soi nie mają wpływu na poziom męskich hormonów. Gdyby miały, 50% populacji krajów azjatyckich miałoby kłopoty z płodnością.Soja obniza poziom testosteronu, osobiscie unikam jej pod kazda postacia.
http://jn.nutrition....132/3/570S.full
A jeśli jak przystało na prawdziwego inteligentnego i wrażliwego mężczyznę nie jesz to co? Oszczędź sobie takich gówniarskich osądów.jeżeli jak przystało na prawdziwego mężczyznę lubisz mięso
Jestem wegetarianinem od 10 lat, jem sporo produktów sojowych. Niedawno badałem sobie poziom testosteronu i mam go w górnej granicy normy. Jako, że dietetyka to moje wykształcenie i zawód, uważam się za kompetentną w tej dziedzinie osobę i proszę o nie gadać głupot. Albo przynajmniej poprzeć je konkretnym źródłem.
#10
Gosc_Rafalek_*
Napisano 06 luty 2013 - 08:24
Jest to kompletna bzdura. Fitoestrogeny zawarte w soi nie mają wpływu na poziom męskich hormonów. Gdyby miały, 50% populacji krajów azjatyckich miałoby kłopoty z płodnością.
http://jn.nutrition....132/3/570S.full
Polowa meskiej populacji Azjatyckiej wyglada jak panienki i maja male pisiorki, wiec?
Po za tym biznes na soi to ogromny pieniadz, szczegolnie ze do Polski sprowadza sie ok 95% genetycznie modyfikowanej soi.
Nic mnie nie przekona do soi, nie widze najmniejszego sensu jej uzywania, jedzenia, jedynie unikanie biore pod uwage.
#13
Napisano 06 luty 2013 - 18:08




