Peknieta rama karbonowa
Started By
karpik
, 22 Jan 2009 13:40
30 replies to this topic
#1
Posted 22 January 2009 - 13:40
Witam,
Jestem nowy na forum, przejde jednak od razu do meritum, gdyż mam spory problem.
Tydzień temu kupiłem nowy rower Specialized Tarmac Elite z zamiarem zostawienia sobie jedynie ramy i widelca. Niestety nie posiadam klucza do nowych suportów Shimano, wiec zawiozłem rower do serwisu. No i to był moj chyba największy blad w karierze kolarskiej. Jak sie okazało (po odebraniu i oględzinach juz w domu) rama wygląda na pęknięta, w miejscu w którym najprawdopodobniej mechanik złapał ja uchwytem. Rama na rurze podsiodlowej posiada kilka rys-które wyglądają jak pęknięcia. Przejechałem sie na rowerze i jest OK nic nie strzela. Nie wiem tylko co robić w tej sytuacji. Nie wiem czy reklamacja wchodzi w rachubę -na ramie nie widać żadnych wgnieceń-nie widać żeby było to uszkodzenie mechaniczne. Zaglądałem do środka rury podsiodlowej no i niestety chyba w jednym miejscu jest widoczne ok 2 cm pęknięcie.
Prosze o pomoc starszych kolegow.
Jestem nowy na forum, przejde jednak od razu do meritum, gdyż mam spory problem.
Tydzień temu kupiłem nowy rower Specialized Tarmac Elite z zamiarem zostawienia sobie jedynie ramy i widelca. Niestety nie posiadam klucza do nowych suportów Shimano, wiec zawiozłem rower do serwisu. No i to był moj chyba największy blad w karierze kolarskiej. Jak sie okazało (po odebraniu i oględzinach juz w domu) rama wygląda na pęknięta, w miejscu w którym najprawdopodobniej mechanik złapał ja uchwytem. Rama na rurze podsiodlowej posiada kilka rys-które wyglądają jak pęknięcia. Przejechałem sie na rowerze i jest OK nic nie strzela. Nie wiem tylko co robić w tej sytuacji. Nie wiem czy reklamacja wchodzi w rachubę -na ramie nie widać żadnych wgnieceń-nie widać żeby było to uszkodzenie mechaniczne. Zaglądałem do środka rury podsiodlowej no i niestety chyba w jednym miejscu jest widoczne ok 2 cm pęknięcie.
Prosze o pomoc starszych kolegow.
#6
Posted 22 January 2009 - 16:57
Jak mozesz daj jakies foty jak to wyglada... Z rama karbonowa nie mozna jezdzic do byle serwisu, w ktorym mechanik na codzien naprawia skladaki, damki, badz makrokesze. Jesli koles powie, ze to nie jego wina i umyje rece, najlepiej bedzie jak napiszesz nazwe jego serwisu na forum, zeby juz nikt sie na niego nie nacial.
#7
Posted 22 January 2009 - 18:16
Hmm... Ja bym go zawiózł odrazu spowrotem do serwisu w którym ci go uszkodzili
Nie trzeba żadnych papierów :-? przecież kupując bilet w kiosku/mleko w sklepie i także zamawiając usługę niejako "podpisuje się " umowę ... nie pamiętam jak to się fachowo nazywa, ale miałem to na 1 roku studiów :mrgreen: (jednak na coś się przydają )
Więc możesz to spokojnie u niego reklamować bo szkoda ramy ...
Nie trzeba żadnych papierów :-? przecież kupując bilet w kiosku/mleko w sklepie i także zamawiając usługę niejako "podpisuje się " umowę ... nie pamiętam jak to się fachowo nazywa, ale miałem to na 1 roku studiów :mrgreen: (jednak na coś się przydają )
Więc możesz to spokojnie u niego reklamować bo szkoda ramy ...
#15
Posted 23 January 2009 - 15:48
Tak, chodzi nam o ten sam serwis, i ja osobiście go nie polecam! Kiedyś robiłem u nich rower, nic specjalnego, regulacje itp. i dostałem rower w stanie takim samym jak przed oddaniem do serwisu, nie wiem w czym tenże serwis ma być najlepszy, może w wymianie komponentu na nowy (chociaż Twój przykład pokazuje, że nawet tego nie potrafią), ogólnie ten serwis omijam z dala.
#19
Posted 23 January 2009 - 21:43
Mnie to wygląda jedynie na uszkodzenie lakieru bezbarwnego. Najlżejszych ram karbonowych nie montuje się w uchwytach serwisowych, a już na pewno nie w mocniejszych montażowych bo można uszkodzić ich bardzo cienkie ścianki. Jeśli serwisant-debil tego nie wie, albo ma w d**** sprzęt klient to niech płaci za dobrego lakiernika.
Z technicznej strony to uszkodzenie to tylko wizualny minus. Włókno węglowe oraz laminat są na tyle elastyczne, że trochę się naddadzą pod naciskiem, ale widać lakier wierzchni juz tak elastyczny nie jest.
Z technicznej strony to uszkodzenie to tylko wizualny minus. Włókno węglowe oraz laminat są na tyle elastyczne, że trochę się naddadzą pod naciskiem, ale widać lakier wierzchni juz tak elastyczny nie jest.
#20
Posted 23 January 2009 - 22:24
JEST to ewidentne zniszczenie uchwytem, dwie połowy uchwytu po bokach rury wgniotły rure do srodka a góra i dół rury zostały wypychane na zewnątrz gdzie też nastąpiło pekniecie lakieru .........AKURAT w tej chwili mam w naprawie rame s-works'a specialized gdzie rurki górna i główna skośna są naprawdę delikatne, i miękkie pod palcem. Raczej uszkodzenie carbonu nie wystąpiło ale gdy tylko coś więcej będzie się działo z lakierem -- to jednak TAK..
JAREK. :-x
JAREK. :-x


