Peknieta rama karbonowa
Started By
karpik
, 22 sty 2009 13:40
30 odpowiedzi w tym temacie
#22
Napisano 24 styczeń 2009 - 12:47
tak jak wyżej wygląda to na lakier ale karbon to specyficzny materiał, bardzo wytrzymały dla obciązeń działajacych w ściśle określonych kierunkach, niestety bardzo podatny na zniszczenia jeżeli siły działają inaczej niż zakladane. Jako że jest to kompozyt wiec prawdopodobnie uszkodzeniu uległo kilka włukien, różnica będzie początkowo nieodczuwalna, dopiero w czasie jazde kiedy kiedy reszta włukien będzie otrzymywała wieksze naprężenia niż zakładane powoli bedą pękac aż do momętu krytycznego kiedy cała rama pójdzie w rozsypke. Byc może to tylko czarny scenariusz i nic się niestanie ale skoro zauwazyłeś rysy po wewnętrzej stronie ramy to już powinno dac domyślenia. Ciężko też poradzic coś konkretnego, najlepiej bybyło jak byś rame dał do obejrzenia jakimuś rzeczoznawcy, komuś kto zajmuje się materiałoznastwem zawodowo. Ale za to już trzeba zapłacic.
ps. takie pęknięcia lakieru powstają przy wybrzuszeniu się materiału danym miejscu lakier ma bowiem mniejsza sprężystoś i świadczą o nieprofesjonalnej obsłudze, możesz wygranąc gościowi co o nim myślisz
ps. takie pęknięcia lakieru powstają przy wybrzuszeniu się materiału danym miejscu lakier ma bowiem mniejsza sprężystoś i świadczą o nieprofesjonalnej obsłudze, możesz wygranąc gościowi co o nim myślisz
#24
Gosc_Klaudiusz_*
Napisano 24 styczeń 2009 - 17:27
karpik, Faktycznie uszkodzenie jest ewidentne. Nie doczytalem wczesniej ze byly odkrecane miski suportowe - jezeli zostaly mocno dokrecone i trzeba bylo uzyc znacznej sily, faktycznie bezpieczniej bylo odkrecac je trzymajac rower "na kolach"
Daj znac jak bedzie sie rozwijac sprawa. Ja nie zgodzilbym sie na Twoim miejscu na jakiekolwiek naprawy ramy przez "osoby trzecie". Jako rzeczoznawce wyznaczylbym dzial techniczny "Specializeda". to ich rama i oni najlepiej wiedza co zaszlo w strukturze carbonu. Na poczatek moze sprobuj opisac krotko zaistniaja sytuacje i zalacz im fotki ? Mysle ze z oficjalnia odpowiedzia ich dzialu technicznego latwiej bedzie Ci dochodzic Twoich praw, nawet jezeli bedzie sie to wiazalo z wysylka ramy do zagranicznego serwisu
zycze powodzenia
Klaudiusz
Daj znac jak bedzie sie rozwijac sprawa. Ja nie zgodzilbym sie na Twoim miejscu na jakiekolwiek naprawy ramy przez "osoby trzecie". Jako rzeczoznawce wyznaczylbym dzial techniczny "Specializeda". to ich rama i oni najlepiej wiedza co zaszlo w strukturze carbonu. Na poczatek moze sprobuj opisac krotko zaistniaja sytuacje i zalacz im fotki ? Mysle ze z oficjalnia odpowiedzia ich dzialu technicznego latwiej bedzie Ci dochodzic Twoich praw, nawet jezeli bedzie sie to wiazalo z wysylka ramy do zagranicznego serwisu
zycze powodzenia
Klaudiusz
#25
Napisano 25 styczeń 2009 - 16:35
Na tych zdjeciach pekniecia sa bardziej widoczne niz w rzeczywistosci-pekniecia sa widoczne patrzac pod katem i gdy swiatlo sie odbije od peknieteg lakieru. Lampa aparatu dobrze to podbila. Mam taka nadzieje ze to sa pekniecia lakieru i nic strasznego sie nie bedzie dzialo. Karbon ma racje, ze zagladajac do rury jednym okiem z latarka w zebach-ciezko jest stwierdzic czy jest tam jakies pekniecie.
Opukwialem rame i nie ma innego odglosu w tych miejscach - jesli peklby karbon, to chyba by troche inaczej brzeczalo?
Jarek czy jestes w stanie stwierdzic czy karbon jest pekniety, gdybym rame wyslal do Ciebie?
Opukwialem rame i nie ma innego odglosu w tych miejscach - jesli peklby karbon, to chyba by troche inaczej brzeczalo?
Jarek czy jestes w stanie stwierdzic czy karbon jest pekniety, gdybym rame wyslal do Ciebie?
#28
Napisano 25 styczeń 2009 - 19:30
Jak ktoś jest skończonym idiotą i przykręca lekkie ramy szosowe z karbonu do stojaka serwisowego, a następnie robi dźwignie, aby odkręcić łożyska, które np. w campie trzeba dokręcać z siłą ~40nm, to nic dziwnego że rama tego nie wytrzymuje bo nie do tego została zaprojektowana, każda rozsądna osoba przy odkręcaniu takich elementów postawi rower na kołach, aby siła nie skupiała się na jednym punkcie ramy.Tak to bywa niestety narobia takich ram lekkich po 800 g sztuka i nawet nie mozna odrecic z nich suportu bo sie uszkodzi w mniedzy czasie. No ale taka cena za lekka wage :roll:
#29
Gosc_vmax_*
Napisano 25 styczeń 2009 - 21:24
Dokładnie , gość w serwisie bez pojęcia . Karpik życzę Ci żeby to było uszkodzenie lakieru . tak to czytam i czytam i scyzoryk w kieszeni się otwiera SAM !Nie popuść tylko tematu , nie mogą tak sobie bez konsekwencji odpier#$* fuszery . Na nieszczęście Twoje dowiadujemy się które "rzeżnie" omijać , dobrze że jest jeszcze pare serwisów niezłych w naszym mieście.
3mym sie i nie odpuszczaj , serd pozdro
3mym sie i nie odpuszczaj , serd pozdro


