Jump to content


Photo

wymiana widelca


5 replies to this topic

#1 kuba81

kuba81
  • Użytkownik
  • 2 posts
  • Skądolsztyn

Posted 09 April 2013 - 19:09

To mój pierwszy post na forum, więc witam wszystkich użytkowników.

Mam w swoim rowerze karbonowy widelec itm z aluminiową rurą sterową. Chciałem zapytać, jak długo używacie tego rodzaju części - chodzi mi o przebieg (ja na swoim mam przejechane ok 18 kkm). Czy jest jakiś moment, gdy lepiej go wymienić dla własnego bezpieczeństwa?

#2 maccacus

maccacus
  • Użytkownik
  • 494 posts
  • SkądSzczecin

Posted 09 April 2013 - 20:36

kuba81, dobre pytanie. Ja na swoim też już mam nastukane grubo powyżej 10 tysięcy i szczerze mówiąc nic nie pokojącego (pęknięcia, dziwna praca, utrata właściwości) nie zauważyłem. Myślę, że póki nie przerobię na nim jakiegoś kosmicznego przebiegu rzędy kilkudziesięciu tysięcy km-ów to wymieniać raczej nie będę. No chyba, że z pobudek gadżeciarsko-estetycznych. :-P
Ciekaw jestem co powiedzą bardziej doświadczeni koledzy.

#3 meaculpa

meaculpa
  • Użytkownik
  • 158 posts
  • SkądLublin

Posted 09 April 2013 - 20:42

Ja do widelca mam takie samo podejście jak do samochodu: trzeba jeździć aż się złamie :-)

#4 PsYhOl

PsYhOl
  • Użytkownik
  • 1,064 posts
  • SkądBrzesko

Posted 10 April 2013 - 14:24

Ja do widelca mam takie samo podejście jak do samochodu: trzeba jeździć aż się złamie


Ja bym wolał do czasu aż będzie dawał jakieś ostrzegawcze znaki, bo jak to ktoś tutaj kiedyś napisał: zęby nie grzyby..

#5 xcracer

xcracer
  • Użytkownik
  • 391 posts
  • SkądMyszków

Posted 10 April 2013 - 14:32

Ja do widelca mam takie samo podejście jak do samochodu: trzeba jeździć aż się złamie :-)


A później płacz i zgrzytanie zębami jak się okaże, że przywrócenie auta do stanu używalności przekracza jego wartość.

Na carbonowym widelcu CR1 przejechałem ponad 60 tys. i nic niepokojącego się nie działo. Jeździ do dziś pod.

#6 kuba81

kuba81
  • Użytkownik
  • 2 posts
  • Skądolsztyn

Posted 15 April 2013 - 19:57

Ja do widelca mam takie samo podejście jak do samochodu: trzeba jeździć aż się złamie :-)


jeździsz autem spawanym z dwóch?;)

właśnie, większość ludzi którzy tu piszą wymieniają żeby mieć lżejszy, nikt nie pisze natomiast o ich wytrzymałości.



Reply to this topic