Jestem z Józefowa k/Otwocka mam nadzieje, że do kogoś się tutaj podczepię :-P
warszawa - trasy
#1402
Posted 12 August 2010 - 20:46
#1403
Gosc_Pegos_*
Posted 12 August 2010 - 21:41
święte słowawreszcie ktoś coś mądrego napisał o rondzie babka:
http://www.prv.pl/kg...sz.php?id=98018
#1404
Posted 12 August 2010 - 21:44
Napisał ładnie, ale chyba nieco podkolorował ;-) "...średnia z treningów TEMPO 36-38 km/h..." - coś mi się nie bardzo chce w to wierzyć, by z taką srednią na rondzie nie dawał rady. Jaka Tobie wychodzi?wreszcie ktoś coś mądrego napisał o rondzie babka:
http://www.prv.pl/kg...sz.php?id=98018
#1405
Posted 12 August 2010 - 22:11
też na to zwróciłem uwagę, u mnie to dużo gorzej się przedstawia a zawsze dojeżdżam w czołówce, może kwestia przetrzymania skoków i szarpanego tempa... jak ktoś długo jeździ sam to później w grupie nie może się odnaleźć, panikuje przy wysokich prędkościach i nie umie przytrzymać koła. Inna sprawa to na jakim dystansie ma taką średnią, jeżeli jadę sam 120-180km to trudno żebym miał takie średnie, mi wystarczy jak przejadę 120-180km w 4-6hNapisał ładnie, ale chyba nieco podkolorował ;-) "...średnia z treningów TEMPO 36-38 km/h..." - coś mi się nie bardzo chce w to wierzyć, by z taką srednią na rondzie nie dawał rady. Jaka Tobie wychodzi?wreszcie ktoś coś mądrego napisał o rondzie babka:
http://www.prv.pl/kg...sz.php?id=98018
#1407
Posted 12 August 2010 - 22:32
właśnie tak to jest z tymi kolarzami którzy jeżdżą stałym wysokim tempem, nie zawsze udaje im się dojechać na rondzie. Jeździłem z kolesiem który potrafił trzymać 40km/h przez bardzo długi czas, bardzo dobrze jechało mi się u niego na kole a na rondzie nie dawał sobie rady z szarpanym tempem więc niektórzy po prostu mają taki styl jazdy. Stałe bardzo wysokie tempo bez zrywów a jak zaczynają być jakieś skoki to odpadają. To jest kwestia mało wszechstronnego treningu. Z drugiej strony na rondzie wygrywają ludzie którzy sami na dystansie 100km to pewnie mieliby średnie ok 30km/h, tylko potrafią jechać w grupie na kole, chować się, przytrzymać momenty jazdy 50-55km/h bo to są tylko chwile, zawsze po takich zrywach grupa zwalnia do ok 35-40km/h nieraz nawet 30-35km/h i wtedy można odpocząć praktycznie całkowicie. Najlepiej się jedzie w ucieczkach, bo tam jest stałe tempo.Wygląda na to, że za dwa tygodnie trzeba będzie pojechać i samemu ocenić.
Zdam relację. Jeżeli dojadę.
#1408
Gosc_Pegos_*
Posted 12 August 2010 - 23:01
NIe, najlepiej się jedzie w grupetto;)właśnie tak to jest z tymi kolarzami którzy jeżdżą stałym wysokim tempem, nie zawsze udaje im się dojechać na rondzie. Jeździłem z kolesiem który potrafił trzymać 40km/h przez bardzo długi czas, bardzo dobrze jechało mi się u niego na kole a na rondzie nie dawał sobie rady z szarpanym tempem więc niektórzy po prostu mają taki styl jazdy. Stałe bardzo wysokie tempo bez zrywów a jak zaczynają być jakieś skoki to odpadają. To jest kwestia mało wszechstronnego treningu. Z drugiej strony na rondzie wygrywają ludzie którzy sami na dystansie 100km to pewnie mieliby średnie ok 30km/h, tylko potrafią jechać w grupie na kole, chować się, przytrzymać momenty jazdy 50-55km/h bo to są tylko chwile, zawsze po takich zrywach grupa zwalnia do ok 35-40km/h nieraz nawet 30-35km/h i wtedy można odpocząć praktycznie całkowicie. Najlepiej się jedzie w ucieczkach, bo tam jest stałe tempo.Wygląda na to, że za dwa tygodnie trzeba będzie pojechać i samemu ocenić.
Zdam relację. Jeżeli dojadę.
#1409
Posted 12 August 2010 - 23:28
#1411
Posted 15 August 2010 - 22:51
Witam Pana :-) To jak tam u Ciebie z czasem ? Jaki masz rozkład jazdy ? Kiedy można popadać na ryj ;-) .........Ja już jestem w Warszawie, muszę tylko poustawiać zawodowe i rodzinne terminy i się z restartować.......i mogę się ustawić :-) A,propos miałem okazję w minionym tygodniu pokrecić w okolicach Żanowca nad morzem......Chłopaki super okolice,fajne drogi,górki i piękny podjazd w okol. Gniewina pod górny zbiornik elektrowni wodnej w Żarnowcu........Polecam :!: :oops:ja uwielbiam szarpaninę :-) lubię padać na ryj ;-)
#1413
Posted 16 August 2010 - 22:04
Siema.....Jutro t.j. wtorek, może padać i będę zawalony robotą ale w środę jak jeszcze będzie w miarę sucho to kto wie, może uda mi się wcześniej wyrwać......potwierdzę na telefon ok. ? Jakby co to start z Powsina przy placu zabaw?ja w tym tygodniu chciałbym przejechać 180km ale spokojnym tempem w 6 godzin od 16 do 22, pewnie będzie to jutro albo w środę żeby jeszcze przed imagisem trochę pojeździć.
#1414
Posted 16 August 2010 - 22:49
a według UM ma nie padać:
http://new.meteo.pl/...&cname=Warszawa
więc nie wiem w końcu kiedy się wybiorę :-)
#1415
Posted 16 August 2010 - 23:03
Ale tylko 1mm - pokropi zaledwie ;-) i to niekoniecznie trafi w Twój czas jazdy.trudno mi się umawiać bo zależy od pogody, jutro według COAMPS ma padać: http://new.meteo.pl/...&cname=Warszawa
#1416
Posted 16 August 2010 - 23:08
SPOKO...... :-) Pożyjemy zobaczymy....w razie "W" zadzwonię......ponieważ w związku z ostatnimi zawieruchami mam trochę ograniczony dostęp do NETU w ciągu dnia.....Pozdr. Jacektrudno mi się umawiać bo zależy od pogody, jutro według COAMPS ma padać: http://new.meteo.pl/...&cname=Warszawa
a według UM ma nie padać:
http://new.meteo.pl/...&cname=Warszawa
więc nie wiem w końcu kiedy się wybiorę :-)
#1417
Posted 17 August 2010 - 23:33


