Ależ robią.Gdyby Chińczyki robiły ramy dla większych do siebie to pewnie bym od nich coś łyknął
warszawa - trasy
#1583
Posted 24 January 2011 - 15:50
ważniejsza jest noga i mam nadzieje że będzie mocniejsza niż w roku ubiegłym a co, mam nową motywację :->
#1589
Posted 24 January 2011 - 19:09
Greq do końca nie przemyślałem tego ruchu, no ale cóż nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Tak poważnie to ramka była ciut na mnie przymała
#1591
Posted 24 January 2011 - 20:53
a w dawnych czasach byłem uczestnikiem potrącenia przez auto i światkiem dwóch innych wypadków w grupie, wszystkie z winy kierowców, i nie mam ochoty uczestniczyć w kolejnych, dlatego tak bardzo zależy mi na tym żebyśmy wszyscy wracali w całości.
maciej1986 dawaj do nas :-D jest to trochę męczące ale co tam ktoś musi
#1592
Posted 24 January 2011 - 21:15
#1595
Posted 25 January 2011 - 12:38
a co sądzicie o tej setce ? http://www.bikemap.net/route/802255 będzie ktoś chętny na jazdy w tygodniu ?pafcio niekoniecznie jak się przesadzi to też odetnie :-)
#1596
Posted 25 January 2011 - 13:28
#1597
Posted 25 January 2011 - 13:45
#1598
Posted 25 January 2011 - 15:16
Wcześniej zanim zaczeli budować S8 też tak było że przejeżdżałem przez "2" przejściem dla pieszych. Mimo wszystko wolę taki niezbyt pewny moment niż jechać z Piastowa do Broniszy w dużym ruchu po dziurach. Jedna uwaga do tej trasy. W Puszczy Kampinoskiej na 43-44 kilometrze trasy trzeba jechać po drodze gruntowej (albo kocie łby albo coś w tym rodzaju, nie pamiętam raz tylko tamtędy jechałem) i nie jest zbyt przyjemnie, ale to tylko kilkaset metrów, poza tym nawierzchnia jest dobra i ruch samochodowy minimalny.krzy1976 trasa jest fajna ale potwierdzę że musi być już dosyć długi dzień, i początek jej jest niestety do zmienienia z powodu obwodnicy nie da się przeciąć trasy poznańskiej w tym miejscu (chyba że przejściem dla pieszych) tylko w Broniszach albo kilomwet w strone Tesco i oberek
#1600
Posted 25 January 2011 - 15:48
Chyba chodzi Ci o ten kawałek, który prowadzi obok cmentarza Palmiry. Faktycznie kijowo - to są kocie łby zalane asfaltem. Wpakowałem się w to w ubiegłym roku. I nie za bardzo jest to jak ominąć.W Puszczy Kampinoskiej na 43-44 kilometrze trasy trzeba jechać po drodze gruntowej (albo kocie łby albo coś w tym rodzaju, nie pamiętam raz tylko tamtędy jechałem) i nie jest zbyt przyjemnie, ale to tylko kilkaset metrów, poza tym nawierzchnia jest dobra i ruch samochodowy minimalny.




