Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Prostowanie haka tylnej przerzutki
Started By
Gosc_mike79pl_*
, 14 May 2013 07:12
7 replies to this topic
#1
Gosc_mike79pl_*
Posted 14 May 2013 - 07:12
Wczoraj szlifowałem asfalt w wyniku czego mój rower odniósł obrażenia, które bolą mnie bardziej niż pocharatane łokieć i kolano oraz zbite biodro. Między innymi skrzywiłem hak przerzutki. Możecie polecić jakiś serwis w Kielcach, który fachowo ten hak naprostuje? A może nie bawić się w prostowani tylko wymienić na nowy? Jeśli tak to może polecicie mi solidnego sprzedawcę?
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
#2
Gosc_tobo_*
Posted 14 May 2013 - 08:38
Próbować prostować zawsze można, w najgorszym przypadku pęknie. Jeśli jest mocno krzywy to jest spora szansa że nie postawisz go do pionu. Zabieg ten możesz bez problemu wykonać sam, podstawowymi narzędziami i własną ręką oraz okiem 
Oprócz prostowania haka obadaj przerzutkę, szczególnie jeśli "oberwała" - naprostowanie haka może nie dać zadowalającego rezultatu w pracy skrzyni biegów jeśli przerzutka też jest krzywa - nawet z prostym hakiem może mieć np tendencję do zaczepiania o szprychy i wtedy czeka cię niemiła niespodzianka.
Oprócz prostowania haka obadaj przerzutkę, szczególnie jeśli "oberwała" - naprostowanie haka może nie dać zadowalającego rezultatu w pracy skrzyni biegów jeśli przerzutka też jest krzywa - nawet z prostym hakiem może mieć np tendencję do zaczepiania o szprychy i wtedy czeka cię niemiła niespodzianka.
#3
Gosc_mike79pl_*
Posted 14 May 2013 - 09:50
Jakoś tragicznie krzywy nie jest, myślę że nie pęknie przy prosowaniu. Czytałem jednak, że dla odpowiedniej pracy przerzutki, hak musi być ustawiony idealnie. Istnieje do tej operacji specjalny przyrząd. Przerzutka jest cała, działa, ale jeszcze jej dobrze nie obejrzałem, istnieje ryzyko, że też się delikatnie wykrzywiła... Poza przerzutką, wygiąłem jeszcze klamkę i pokiereszowałem obręcz, a wszystko przez uczniowski błąd... otarłem się o krawężnik :oops: Najbardziej wkurzające jest to, że jechałem praktycznie nowym rowerkiem, zakupionym miesiąc temu...
#4
Gosc_marvelo_*
Posted 14 May 2013 - 14:28
...
, a wszystko przez uczniowski błąd... otarłem się o krawężnik :oops: Najbardziej wkurzające jest to, że jechałem praktycznie nowym rowerkiem, zakupionym miesiąc temu...
Jeszcze jeden powód, by nie jechać samym brzegiem jezdni. A niech trąbią.
A już przed skrzyżowaniem obecnie coraz częściej z premedytacją jadę środkiem pasa, gdy widzę, że jakiś niecierpliwy kierowca chce mnie jeszcze "łyknąć" w ostatniej chwili.
A jeśli chodzi o prostowanie haka, to dobrym wskaźnikiem jest ośka tylnego koła wkręcona w otwór na przerzutkę (ma taki sam gwint, ale musi być ta od piasty na zacisk). Widać wtedy wygięcie i w płaszczyźnie pionowej i poziomej.
#5
Posted 14 May 2013 - 20:53
Nie prostuj haka bo przez to osłabiasz strukturę materiału i nie wiadomo czy kiedyś po prostu nie strzeli, a jak ci pójdzie przerzutka w koło to masz poharatane tylne widełki w ramie i koło do naprawy, a jeśli urwie się w nieodpowiednim momencie, np. duża prędkość to zapoznasz się z asfaltem.
#6
Gosc_tobo_*
Posted 15 May 2013 - 06:57
Wyprostowałem już trochę haków, w wielu nowych rowerach prosto z fabryki jest to zupełnie normalne że są krzywe, i jeśli doprowadzisz go do pionu to przerzutka będzie działać bez ryzyka dla ramy koła i samej siebie.
To czy hak jest jednak bardzo, trochę czy tak sobie krzywy to względna sprawa, jakbyś dał zdjęcie to można byłoby coś powiedzieć
Im więcej biegów z tyłu tym większa wrażliwość na odchyły od normy. Przerzutka może prawidłowo obsługiwać napęd ale może po wyprostowaniu być głośniejsza niż przed - z tym można żyć ale nie każdy lubi.
To czy hak jest jednak bardzo, trochę czy tak sobie krzywy to względna sprawa, jakbyś dał zdjęcie to można byłoby coś powiedzieć
Im więcej biegów z tyłu tym większa wrażliwość na odchyły od normy. Przerzutka może prawidłowo obsługiwać napęd ale może po wyprostowaniu być głośniejsza niż przed - z tym można żyć ale nie każdy lubi.
#7
Gosc_mike79pl_*
Posted 15 May 2013 - 09:29
Ok, rower został rozebrany i zebrany ponownie
Wszystko działa ale nie tak jak wcześniej. Napęd pracuje głośniej, nie wrzuca też najwyższego biegu ale to pewnie kwestia regulacji (dziś się tym zajmę). Hak naprostowałem kombinerkami i tzw. żabką. Niestety nie potrafiłem tego zrobić idealnie więc postanowiłem zamówić nowy hak. Sama przerzutka poza rysami nie wydaje się uszkodzona / wygięta. Liczę na to, że po montażu nowego haka wszystko wróci do pierwotnego stanu. Dziękuję za Wasze rady i wskazówki.
Tak to wyglądało, jednak zdjęcia niezbyt dobrze ukazują wygięcie:


Takiego haka poszukuję, jeśli znacie jakiegoś dostawcę, proszę o namiary:


Złożony i gotowy do jazdy, niestety wciąż z lekko wygiętym hakiem...
Tak to wyglądało, jednak zdjęcia niezbyt dobrze ukazują wygięcie:


Takiego haka poszukuję, jeśli znacie jakiegoś dostawcę, proszę o namiary:


Złożony i gotowy do jazdy, niestety wciąż z lekko wygiętym hakiem...
#8
Posted 15 May 2013 - 09:44
Szybki skan neta i...
http://allegro.pl/ha...3242591675.html
Po nalozeniu dwoch zdjec w fotoszopie (Twojego i z aukcji) wyglada, ze jest ok...
A haki najlepiej prostowalo mi sie w imadle, hak miedzy dwa drewienka i krecimy az bedzie prosty
http://allegro.pl/ha...3242591675.html
Po nalozeniu dwoch zdjec w fotoszopie (Twojego i z aukcji) wyglada, ze jest ok...
A haki najlepiej prostowalo mi sie w imadle, hak miedzy dwa drewienka i krecimy az bedzie prosty


