Skocz do zawartości


Zdjęcie

pozycje PRO czasowców - pytania


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 evodr

evodr
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Skądns/wro

Napisano 13 czerwiec 2013 - 23:52

Witam serdecznie.
Czy ktoś rozjaśni mi temat gdzie tkwi sekret jazdy zawodowców na czasówkach.
UCI narzuca czubek siodła 5cm za osią suportu lub tez max na osi ale wtedy robią test gdzie korba jest ustawiona równolegle do podłoża i wtedy prosta styczna do kolana nie może przekraczać osi pedała.

z tego co obserwuje na zdjęciach z czasówek wielu zawodników albo jakos to obchodzi albo na to gwiżdze bo jest sporo ujęć gdzie widac kolano zdecydowanie przed osią pedału.
Widac też iż gro zawodnikow siedzi strasznie na czubku - czy wedle zasady no pain no gain??
nie stosują raczej siodeł typu ISM - z racji kontraktów sponsorskich?

jesli ktoś zna się na tym zagadnieniu będę wdzięczny za uwagi:)

pozdrawiam RJA

#2 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 3264 postów
  • SkądPoznań

Napisano 14 czerwiec 2013 - 10:38

z tego co obserwuje na zdjęciach z czasówek wielu zawodników albo jakos to obchodzi albo na to gwiżdze bo jest sporo ujęć gdzie widac kolano zdecydowanie przed osią pedału.

Przesuwają sie na siodełku do przodu i kolano ląduje przed osią.

Widac też iż gro zawodnikow siedzi strasznie na czubku - czy wedle zasady no pain no gain??
nie stosują raczej siodeł typu ISM - z racji kontraktów sponsorskich?

Może ism są im za szerokie, albo niewygodne.

Da się mieć siodło przed środkiem suportu i mieć wygodny rower :-)
Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.logo_phpBB.gif<p>

#3 chamer

chamer
  • Użytkownik
  • 40 postów
  • SkądPoznań

Napisano 14 czerwiec 2013 - 11:57

Test (ten z kolanem) czy zawodnik kwalifikuje się do wyjątku morfologicznego wykonuje się tylko jeżeli zawodnik chce mieć siodło wysunięte dalej do przodu niż 5 cm za suportem. Wysocy kolarze nawet z tak cofniętym siodełkiem (te 5 cm) będę mieli kolano przed osią pedału. I to pewnie jest właśnie to co widzisz obserwując wyścigi. Do tego ktoś, kto chce mieć zastosowany ten wyjątek musi zrezygnować z drugiego możliwego wyjątku - tego, że kierownica może być wysunięta max. 80 cm przed oś suportu (zamiast standardowych 75 cm). Dla wysokich ten drugi wyjątek jest zdecydowanie ważniejszy niż pierwszy.
Druga możliwość to są kolaże niżsi z zastosowanym wyjątkiem (czyli mają siodło bardziej z przodu). Podczas testu muszą oni siedzieć na siodełku normalnie (sędzia pilnuje czy nie przesuwają się za bardzo do tyłu), ale w czasie wyścigu spokojnie mogą zyskać kilka cm siadając na czubku siodełka. No i przez to przesuwa się też kolano, które podczas testu musiało być przed osią pedału.

Rowery czasowe nie mają być wygodne, tylko optymalne pod względem szybkości na danej trasie (kombinacja mocy możliwej do osiągnięcia w danej pozycji przez określony czas, CdA, masy zawodnika i roweru...). Czyli reguła "No pain, no gain" jak najbardziej ma tu zastosowanie. Albo może bardziej "No guts, no glory " ;)

Kilka razy widziałem na w transmisjach z pro-czasówek siodełka ISM (ale nie przypominam sobie kto dokładnie ich używał). Może faktycznie wchodzą tu w grę kontrakty sponsorskie... Ja sobie bardzo chwalę to siodełko w rowerze TT. Nawet pomijając to, że żadne inne nie pozwoliłby mi być "legalnym" ze sztycą, którą mam teraz,to po prostu jest na nim o wiele wygodniej siedzieć niż na czubie zwykłego siodełka.

#4 evodr

evodr
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Skądns/wro

Napisano 17 czerwiec 2013 - 23:02

Rozmiar - widać i zawodników siedzących normalnie - w sensie nie masz odczucia patrząc na nich ze się jakoś specjalnie przesuwają do przodu a i tak kolano ląduje przed osią (wygladają jak niektórzy TRI)

chamer - Tak znam ten drugi wyjątek i wiem że można tylko jeden ale nie zastanawiałem się nigdy że dla wyższych dużo ważniejszy jest ten z kierownicą - dzięki;)

dziwi mnie po prostu niezmiernie że UCI widząc gniotących sobie jajka czasowców w celu uzyskania pożądanej pozycji zabronionej przepisami nie zmienią ich.. crazy life



Dodaj odpowiedź