Skocz do zawartości


Zdjęcie

Hollowtech Ii Jaki Support Zamiennik/odpowiednik


19 odpowiedzi w tym temacie

#1 sts

sts
  • Użytkownik
  • 264 postów
  • SkądMazowsze

Napisano 24 kwiecień 2016 - 22:14

Obecnie:

Suport SM-BB4600  i Korba FC 4600.

W suporcie coś tam trzeszczy, muszę zajrzeć do niego bo już ponad 20tys km tam siedzi i prawdopodobnie nadaje sie do wymiany, luzów brak na korbie.

 

I teraz pytanko brać taki sam suport? czy np: SM BBR60 (różnica w cenie niewielka) który to ma mniejsze łożyska (tak mi sie wydaje). Czy szerokość łożysk będzie miała tutaj wpływ na trwałość?

 

Nie chce bawić sie w Acenta i wymianę łożysk.


     ridley-logo.jpg

 

 


#2 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 25 kwiecień 2016 - 07:51

Nic nie wymieniaj, kup te łożyska, są w ciągłej sprzedaży:

http://allegro.pl/lo...6100248445.html

i je zamontuj. 

Propozycja - zamontuj odwrotnie tj. uszczelnieniem na zewnątrz. W ten sposób uzyskasz podwójne uszczelnienie od zewnątrz co powinno poprawić żywotność łożyska. Od środka jest tuba uszczelniona oringami i tam w praktyce woda się nigdy nie dostaje.



#3 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4542 postów
  • SkądKraków

Napisano 25 kwiecień 2016 - 10:10

łożysk raz demontowanych nie powinno się montować drugi raz , he cwaniaki rozbierają najtańsze suporty shimano  i wyciagają łożyska ....hahahah 

 

a propo, wiecie oczywiście ze tuleje plastykowe redukcyjne te co maja styk z osią też się wycierają ?  przydało by się je tez wymienić na nowe 



#4 sts

sts
  • Użytkownik
  • 264 postów
  • SkądMazowsze

Napisano 25 kwiecień 2016 - 13:02

Nie rozumie zupełnie 32zł+kw 8zł = 40zł (i do tego trzeba sie nakombinować z przekładaniem łożysk), a za 43zł mam nowy SM-BB4600.

Operacja bez sensu w tańszych supportach.


     ridley-logo.jpg

 

 


#5 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 25 kwiecień 2016 - 14:43

Źle zrozumiałeś zabieg. Chodzi o możliwość odwrotnego zakładania łożysk, nic więcej. O ile mi wiadomo to taki zamiennik Accenta ma tylko jedno uszczelnienie, te w łożysku. To będzie najsłabszy punkt, bo przeważnie uszczelnienia są podwójne jak w kołach czyli łożyskowa uszczelka + zewnętrzna w korku, czy jak to tam sobie producenci rozwiązują. Dokładnie tak jest w Campagnolo, uszczelka łożyska na zewnątrz + dodatkowa uszczelka systemu.
Shimanowscy inżynierowie to cwaniaki, zeszlifowali łożysko do 6mm pozbywając się jednej uszczelki. Niby dali drugą, ale praktyka pokazuje, że to i tak mało i przydały by się obydwie uszczelki. A wystarczyło pogłębić miskę o 1mm i wszystko ładnie by się zmieściło.

Spike, racja, ale na moim przykładzie śmigam tak od zeszłego sezonu i w MTB i na szosie i nic wielkiego się nie dzieje, łożyska nie zacierają się wcale po 500km

#6 kobrys

kobrys
  • Użytkownik
  • 1574 postów
  • SkądKraków/Częstochowa

Napisano 25 kwiecień 2016 - 18:32

Wymieniasz support raz na 20k km i żal ci 100zł za dobry support?

 

Ja kupiłem w ubiegłym roku gdzieś resztkę z magazynu bb6600 za śmieszne pieniądze na allegro - też nie chciałem tych mniejszych łożysk Shimano.



#7 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 25 kwiecień 2016 - 19:29

Wymieniasz support raz na 20k km i żal ci 100zł za dobry support?

A co to znaczy dobry suport?

O ile mi wiadomo, to wszystkie miski Shimano HTII mają jednakową konstrukcję, łożysko otwarte => uszczelnienie => tuleja redukcyjna. Ile kosztuje najdroższy wkład? Czy taka konstrukcja jest warta ponad 100zł?

Dla mnie dobry wkład to: łożysko 2RS => uszczelnienie dodatkowe => tuleja redukcyjna. Ani Shimano, ani Accent nie spełnia tego warunku, ale z pewnością są inne, które go spełniają. Pytanie tylko, czy też kosztują 50/100zł?



#8 astronom

astronom
  • Użytkownik
  • 893 postów
  • SkądBurzyn

Napisano 25 kwiecień 2016 - 20:53

Odpukać, mój oryginalny Shimano 105-5600 w Treku działa nieprzerwanie od 2009 roku bez serwisu. Obecnie ma 55tyś km (średnio 750m up na każde 100 km) i wygląda, że jeszcze pochodzi (odpukać po raz 2gi ) ;)


www.youtube.com/user/AstronomzBurzyna

#9 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 25 kwiecień 2016 - 20:56

HTII czy na kwadrat/Octalink?



#10 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2590 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 25 kwiecień 2016 - 21:42

5600 to już chyba był HTII?



#11 kr1s1983

kr1s1983
  • Użytkownik
  • 659 postów
  • SkądNowy Sacz

Napisano 26 kwiecień 2016 - 06:28

ja bym szukał Accenta,Tokena itp bo mozna wymienic pozniej nawet nie odkrecajac misek z roweru same łozyska za 5zł strona.



#12 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 26 kwiecień 2016 - 06:44

http://endurorider.p...h-2-instrukcja/

Tu jest pokazana wymiana łożyska. Gratuluję wymiany bez wykręcania misek, na jakiś śrubokręt i młotek. Łożyska się wyciska i wprasowuje, a nie wybija i wbija. Wybijanie może spowodować rozkalibrowanie otworu osadczego w misce o co dość łatwo, bo to alu.

I drugie pytanie, co w tym wkładzie blokuje wodę przed dostaniem się brudu do łożyska? Gdyby chociaż ten dekielek był uszczelką albo miał jakiś oring na swoim obwodzie. Ale tak nie jest.

#13 luki99

luki99
  • Użytkownik
  • 411 postów
  • Skąddolny slask

Napisano 26 kwiecień 2016 - 08:04

Wymienić  łożyska to warto np. w campie UT gdzie są na korbie bo przecież nikt nie będzie kupował całej nowej korby tylko dla łożysk. Ale shimano HTII? - popieram tych co pisali wyżej - kup po prostu cały support i go wymień, a nie zabawa w szukanie łożysk kupowanie prasek itd. Ten support to naprawdę nie jest majątek i nie wymieniasz go co miesiąc.



#14 kr1s1983

kr1s1983
  • Użytkownik
  • 659 postów
  • SkądNowy Sacz

Napisano 26 kwiecień 2016 - 09:59

u mnie szlo bez problemu wybic zalozone na rowerze.Wbijalem pozniej nowe lozysko przez stare i deseczke i szlo jak masło.Kolega w MTB co chwila tak wymienia łozyska,tam brud i bloto wpada jak chce



#15 Pirx

Pirx
  • Użytkownik
  • 223 postów
  • SkądKlucze

Napisano 26 kwiecień 2016 - 10:18

http://endurorider.p...h-2-instrukcja/

Tu jest pokazana wymiana łożyska. Gratuluję wymiany bez wykręcania misek, na jakiś śrubokręt i młotek. Łożyska się wyciska i wprasowuje, a nie wybija i wbija. Wybijanie może spowodować rozkalibrowanie otworu osadczego w misce o co dość łatwo, bo to alu.

I drugie pytanie, co w tym wkładzie blokuje wodę przed dostaniem się brudu do łożyska? Gdyby chociaż ten dekielek był uszczelką albo miał jakiś oring na swoim obwodzie. Ale tak nie jest.

Oczywiście, że się da bez wykręcania :) Trzeba tylko zastosować odpowiednie narzędzie, mianowicie ściągacz do łożysk wewnętrznych z młotkiem bezwładnościowym - puk! i już łożysko wypada :) Wcisnąć również się da wykorzystując (nawet własnej roboty) przyrząd podobny do tego, jaki używa się do PresFit.

 

Kiedy następnym razem zdejmiesz korbę w systemie HTII, to przyjrzyj się dokładnie i zauważ rodzaj oringu na metalowej podkładce: są dwa, po jednym z każdej strony. O ile na prawym zintegrowanym z osią ramieniu takie uszczelnienie się sprawdza, to na lewym niekoniecznie, z dwóch powodów:

1. ramię jest nacięte, żeby można je było zacisnąć na wielowypuście,

2. sam wielowypust nie ma żadnej uszczelki poza plastikową nakrętką do kasowania luzu i dużej ilości smaru :) Jeśli lewe ramię potraktujemy ostro z myjki ciśnieniowej, woda spokojnie wędruje sobie po osi korby do wewnątrz, a tam włazi do łożyska, ponieważ w suporcie Shimano łożyska są z uszczelnieniem 1RS. Dlatego w HTII częściej padają łożyska z lewej, niż z prawej strony.

Te częściowo metalowe oringi można oczywiście zastąpić zwykłymi, może będą lepsze.

 

Swoją drogą: ciekawe ilu użytkowników forum zdało sobie sprawę do czego ta niby-podkładka służy i pamięta, żeby dać tam gęstego wodoodpornego smaru, który zablokuje drogę wodzie.



#16 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 26 kwiecień 2016 - 11:53

Oczywiście, że się da bez wykręcania :) Trzeba tylko zastosować odpowiednie narzędzie, mianowicie ściągacz do łożysk wewnętrznych z młotkiem bezwładnościowym - puk! i już łożysko wypada :)

No OK, ale kto w domu ma cały zestaw takich ściągaczy? Już jeden to koszt ok. 50zł, a zestaw 4/6 sztuk + ten młotek? Ma być tanio. I tanio można sobie poradzić wykręcając miskę, kładąc na dwóch drewienkach i naciskając od góry na jakąś rurkę o odpowiedniej średnicy. Ten sam efekt, pyk i wyłazi.

 

Druga sprawa, ty wspominasz o tej uszczelce przy otworze ramienia korby, a co z uszczelnieniem po zewnętrznym obwodzie tego plastikowego kapsla, na jego styku z miską? Zero, tamtędy dostają się hektolitry wody, wchodzą pod kapsel i zatrzymuje je dopiero uszczelnienie bądź łożyska 2RS jak w takim Accencie, bądź "pomysłowa" uszczelka Shimano. Pytanie, czy uszczelnienie łożysk jest 100% wodoodporne czy raczej bryzgoszczelne? Moim zdaniem to drugie, a to mało jak na miejsce ich usytuowania i idealnie sprawdziło by się podwójne uszczelnienie pod tym kapslem. W przypadku Shimano wystarczy tylko odwrotnie zainstalować nowe łożysko. Dla tego jestem za wkładem Shimano i po zajechaniu jednego, oryginalnie osadzonego kompletu łożysk, wymiana na nowe, ale już osadzone odwrotnie. Tu nie chodzi o kasę za wkład, 40 czy 100zł, to ma być zrobione dobrze i dawać maksimum szczelności jaką można osiągnąć w tym nieszczęśliwym dla łożysk miejscu.



#17 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 2590 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 26 kwiecień 2016 - 12:20

A w starym, poczciwym kwadracie można sobie pozwolić nawet na takie cuda:

http://allegro.pl/su...6146518484.html

Własne uszczelnienie łożyska, do tego dodatkowa osłonka w misce (tutaj nawet lekkiej, aluminiowej), z wargą wchodzącą w rowek w osi. Wszystko, w przeciwieństwie do HTII, schowane dodatkowo w mufie suportu, a nie wywalone na wierzch. I tanie jak barszcz. 

I komu ten kwadrat przeszkadzał?



#18 Pirx

Pirx
  • Użytkownik
  • 223 postów
  • SkądKlucze

Napisano 26 kwiecień 2016 - 12:23

Uszczelnienie kapsla po obwodzie w HTII Shimano załatwia ta duża dodatkowa uszczelka i smar pod kapslem, w suportach bez tej uszczelki pozostaje tylko smar.

Masz oczywiście rację jeśli mówimy o tych ściągaczach, rzecz się kalkuluje, jeśli mamy zamiar zmieniać te łożyska ile się będzie dało. Ja się z tego wyleczyłem, wolałem raz w roku (czasami rzadziej) dać nowy suport i mieć kłopot z głowy. Teraz w Canyonie mam presfit i tym bardziej będę tam zaglądał tak rzadko, jak się tylko da. Gdyby się tutaj dało wyjmować łożyska bez wyjmowania misek, to byłoby fajnie, bo nie rozbijałbym sobie gniazda w ramie karbonowej. Na razie nic nie musiałem robić.



#19 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 1268 postów
  • SkądWLKP

Napisano 26 kwiecień 2016 - 13:32

A w starym, poczciwym kwadracie można sobie pozwolić nawet na takie cuda:

http://allegro.pl/su...6146518484.html

Własne uszczelnienie łożyska, do tego dodatkowa osłonka w misce (tutaj nawet lekkiej, aluminiowej), z wargą wchodzącą w rowek w osi. Wszystko, w przeciwieństwie do HTII, schowane dodatkowo w mufie suportu, a nie wywalone na wierzch. I tanie jak barszcz. 

 

O włacha, tak to powinno wyglądać i tak też da się zrobić w HTII, trzeba tylko chcieć.

 

 

 

I komu ten kwadrat przeszkadzał?

Producentowi?

 

Uszczelnienie kapsla po obwodzie w HTII Shimano załatwia ta duża dodatkowa uszczelka i smar pod kapslem

Tak, załatwia, ale nieskutecznie i można lepiej dając oprócz niej, także łożysko 2RS.



#20 kuman7

kuman7
  • Użytkownik
  • 208 postów
  • Skądwałcz

Napisano 16 listopad 2016 - 23:01

Jakie z obecnych suportow pozwala na szybką i prostą wymianę łożysk? Niedawno kupiłem nieco i ma taki sam kołnierz jak shimano i ciężko wynikać łożyska, chodź nie jest to nie możliwe.





Dodaj odpowiedź