Jaka pompka dla szosy ?
#1021
Posted 13 August 2012 - 19:54
#1022
Posted 13 August 2012 - 19:59
#1023
Posted 13 August 2012 - 20:29
A używałeś jej?
Tak, mam taką pompkę, bez problemu bije 8 atm.
Do 11tu nie póbowałem ale raczej wątpię żeby dała radę.
#1024
Posted 20 August 2012 - 14:41
http://allegro.pl/po...2565433042.html
#1025
Posted 20 August 2012 - 17:21
2. pompka którą wożę ze sobą...
A. testowałem co2 - ogromny minus za to, że ma się tylko jedną szansę na napompowanie koła:P więc jeśli źle przyłożysz zawór to kicha... poza tym nie możesz dopompować roweru - musisz otworzyć nowy nabój i go zmarnować. Jakby nabój kosztował 2 zł i był w każdym kiosku czy stacji benzynowej to czemu nie - ale przy cenach rzędu 10 zł... jakoś mi szkoda tej kasy:P poza tym zimne powietrze dostaje się do dętki i pewnie skrapla tam się woda.... do mnie to nie przemawia.
B. miałem pompkę "Authora" za 30 zł - dawała ostro do 3,5 - 4 barów - jak zmieniłem dętkę i pompowałem - to jechałem delikatnie do stacji, aby dobić powietrza bo inaczej znowu była by guma. Gorzej jak na stacji był nieczynny kompresor albo redukcja się zgubiła:P
C. Wraz z nowym rowerem zakupiłem pompkę Lezyne pompka Na opakowaniu podawali, że pompuje do 6,2 bara (czyli 9 atmosfer) i rzeczywiście bez wysiłku tak jest. Spokojnie te 10 atmosfer można nią nabić - i ma do tego bardzo wygodny uchwyt - więc nie ma problemu, że dłoń boli przy pompowaniu i ciężko się pompuje... tu jest po prostu wszystko dobrze przemyślane i wykonane z solidnych materiałów. Sprawdziłem manometrem stan napompowania i potwierdzam że daje radę te 10 atmosfer. Pompka waży zaledwie 98 gram i ma dobry uchwyt.
#1026
Gosc_KeNaJ_*
Posted 20 August 2012 - 18:10
#1027
Posted 20 August 2012 - 19:30
ups... przepraszam oczywiście mój błąd.. przelicznik bary do atmosfer wynosi 1:1 rzeczywiście. Nie wiem ale miałem chyba przeskok myślowy:P (pewnie chodziło mi o PSI - ale to nie polska jednostkawinnepago, z jakiego przelicznika Ci wyszło że 6,2 bara = 9 atmosfer? Do rowerowych zastosowań i dokładności manometrów w pompkach można przyjąć przelicznik 1 do 1, a Twój jest jak dla mnie dość dziwny.
#1028
Posted 27 August 2012 - 11:55
Jak radzicie sobie z tym problemem?
#1029
Posted 27 August 2012 - 12:12
#1031
Posted 27 August 2012 - 13:42
#1032
Posted 27 August 2012 - 14:31
Pompkę wożę w kieszeni.
#1033
Posted 27 August 2012 - 21:13
Zauważyłem taki trend: ci bardziej "pro" pchają wszystko do kieszonek, ew. dętka przyklejona taśmą do ramy, a zwykli amatorzy mają torebki i pompki przy ramie ;-)
Po prostu: im bardziej wypchana koszulka tym szybszy kolarz. Bo mu się do domu śpieszy, tak niewygodnie :mrgreen:
http://www.radello.pl - odżywki Dextro Energy / Honey Stinger / Huma Gel / Nuun, kosmetyki Sportsbalm / Bodyglide - bezpośrednio od dystrybutora/importera
#1034
Posted 27 August 2012 - 22:15
#1035
Posted 28 August 2012 - 09:10
Zauważyłem taki trend: ci bardziej "pro" pchają wszystko do kieszonek, ew. dętka przyklejona taśmą do ramy, a zwykli amatorzy mają torebki i pompki przy ramie
Rowniez jestem tego zdania, zeby wszytko wozic w kieszonkach pompke tez. Szczegolnie ze pompka zamocowana na ramie, strasznie szpeci dobry rowerek
#1036
Posted 28 August 2012 - 12:21
dętke z dwiema łyżkami taśmą okręcam na ramie, pompka też przykrecona, a w torebce klucze , spinka, skuwacz itd , bo nie będe skomlał na drodze prosząc o pomoc , mając to wszystko cały czas spakowane na rowerze , no ale jak ktoś sie podnieca w kółko wygladem pięknej ramy to nic nie pomoże , bo na bank czegoś zapomni zabrać do "kieszonki".
Nie wspominajac że waga rośnie ??? jakby nie była taka sama w kieszonce, co kumple powiedzą itd , trzeba lat praktyki aby dojść do tego iż jak coś jest to jest.
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, [email protected]
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
#1037
Posted 28 August 2012 - 12:27
#1038
Posted 28 August 2012 - 12:38
#1039
Posted 28 August 2012 - 14:04
#1040
Gosc_marvelo_*
Posted 28 August 2012 - 14:23
W swojej szosówce mam szczyt złego gustu, czyli torebkę trójkątną (mieści się nawet mini pseudo-pompka) w przedniej części ramy, i nie zdejmę jej, choćbyście kazali mnie końmi włóczyć i pasy drzeć. Podsiodłowa kolidowała mi z tylną lampką (jestem nikczemnego wzrostu i sztyca mało wystaje).
A ta pompka to:
http://www.bike24.com/p210632.html


This topic is locked



