Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jaka pompka dla szosy ?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
1098 odpowiedzi w tym temacie

#1021 Grzesiek Fiedor

Grzesiek Fiedor
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 13 sierpień 2012 - 19:54

pawelek_G, mam taką pompkę Beto od 3 lat. Bez większego problemu nabija 9 atm. Więcej nie próbowałem.

#1022 thomas_k7

thomas_k7
  • Użytkownik
  • 116 postów
  • SkądRybnik

Napisano 13 sierpień 2012 - 19:59

O jak dobrze, że wspomniałeś o tej pompce. Żeby nabić 9 też trochę trzeba się namęczyć. Poza tym na dole w tej pompce jest taka mała śrubka, która przy pompowaniu 9 wystrzeliła mi w stopę... Jeżeli ktokolwiek chce pompowac max 9 to beto jest OK.

#1023 wojtekmtb

wojtekmtb
  • Użytkownik
  • 367 postów
  • Skądmazury

Napisano 13 sierpień 2012 - 20:29

A używałeś jej?


Tak, mam taką pompkę, bez problemu bije 8 atm.
Do 11tu nie póbowałem ale raczej wątpię żeby dała radę.

#1024 lobo_xl

lobo_xl
  • Użytkownik
  • 8 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 20 sierpień 2012 - 14:41

czy ktoś miał okazję przetestować lub posiada pompkę Meridy? na allegro za 70zł

http://allegro.pl/po...2565433042.html

#1025 winnepago

winnepago
  • Użytkownik
  • 29 postów
  • SkądToruń

Napisano 20 sierpień 2012 - 17:21

1. pompka serwisowa - kto ma rower szosowy to wie, że to się przydaje. Musi być taka że pompnie te 7,5 bara - ja mam "beto" kupiona za 30 zł w hipermarkecie i śmiało pompuje 8 bar (maks dla moich opon to 7,5 bara). Korzystam też z niej jak chcę w wózku dziecięcym kółka pod pompować:)

2. pompka którą wożę ze sobą...

A. testowałem co2 - ogromny minus za to, że ma się tylko jedną szansę na napompowanie koła:P więc jeśli źle przyłożysz zawór to kicha... poza tym nie możesz dopompować roweru - musisz otworzyć nowy nabój i go zmarnować. Jakby nabój kosztował 2 zł i był w każdym kiosku czy stacji benzynowej to czemu nie - ale przy cenach rzędu 10 zł... jakoś mi szkoda tej kasy:P poza tym zimne powietrze dostaje się do dętki i pewnie skrapla tam się woda.... do mnie to nie przemawia.

B. miałem pompkę "Authora" za 30 zł - dawała ostro do 3,5 - 4 barów - jak zmieniłem dętkę i pompowałem - to jechałem delikatnie do stacji, aby dobić powietrza bo inaczej znowu była by guma. Gorzej jak na stacji był nieczynny kompresor albo redukcja się zgubiła:P

C. Wraz z nowym rowerem zakupiłem pompkę Lezyne pompka Na opakowaniu podawali, że pompuje do 6,2 bara (czyli 9 atmosfer) i rzeczywiście bez wysiłku tak jest. Spokojnie te 10 atmosfer można nią nabić - i ma do tego bardzo wygodny uchwyt - więc nie ma problemu, że dłoń boli przy pompowaniu i ciężko się pompuje... tu jest po prostu wszystko dobrze przemyślane i wykonane z solidnych materiałów. Sprawdziłem manometrem stan napompowania i potwierdzam że daje radę te 10 atmosfer. Pompka waży zaledwie 98 gram i ma dobry uchwyt.

#1026 Gosc_KeNaJ_*

Gosc_KeNaJ_*
  • Gość

Napisano 20 sierpień 2012 - 18:10

winnepago, z jakiego przelicznika Ci wyszło że 6,2 bara = 9 atmosfer? Do rowerowych zastosowań i dokładności manometrów w pompkach można przyjąć przelicznik 1 do 1, a Twój jest jak dla mnie dość dziwny.

#1027 winnepago

winnepago
  • Użytkownik
  • 29 postów
  • SkądToruń

Napisano 20 sierpień 2012 - 19:30

winnepago, z jakiego przelicznika Ci wyszło że 6,2 bara = 9 atmosfer? Do rowerowych zastosowań i dokładności manometrów w pompkach można przyjąć przelicznik 1 do 1, a Twój jest jak dla mnie dość dziwny.

ups... przepraszam oczywiście mój błąd.. przelicznik bary do atmosfer wynosi 1:1 rzeczywiście. Nie wiem ale miałem chyba przeskok myślowy:P (pewnie chodziło mi o PSI - ale to nie polska jednostka :P) czyli tą małą pompką nabijam 6,2 bara/atmosfery na spokojnie.

#1028 jarko2

jarko2
  • Użytkownik
  • 18 postów
  • SkądBydgoszcz

Napisano 27 sierpień 2012 - 11:55

Mnie nurtuje trochę inny problem. Niedawno kupiłem nową szosę co za tym idzie dalsze wycieczki, gdy jedziecie w trasę macie dętkę zapasową łyżki i pompkę. Tak sobie myślę, żeby kupić torbę podsiodłową i tam te elementy wozić a pompkę mocowaną do ramy.
Jak radzicie sobie z tym problemem?

#1029 Dromik

Dromik
  • Użytkownik
  • 494 postów
  • SkądCzechowice-Dziedzice

Napisano 27 sierpień 2012 - 12:12

Ja mam wszystko w tylnej kieszonce. Dętkę, łyżki, multitool, telefon, pompkę, klucze, adapter samochód-presta, coś do przegryzienia, na dalsze trasy dodatkowy bidon.

#1030 iotr

iotr
  • Użytkownik
  • 175 postów
  • SkądSzymiszów

Napisano 27 sierpień 2012 - 13:11

Ja mam taką torbę i myślę, że to lepsze rozwiązanie niż upychanie narzędzi, dętek itp po kieszeniach. A pompkę mam w uchwycie obok bidonu. Natomiast kieszonki koszulki zostawiam sobie na smakołyki i telefon.

u14939y2012v4.gifu14939y2013v3.gifu14939y2014v4.gif


#1031 karmelek

karmelek
  • Użytkownik
  • 46 postów
  • SkądBochnia/Kraków

Napisano 27 sierpień 2012 - 13:42

Ja podobnie jak poprzednik - pompka (jakiś decathlon mały - na dojazd bardziej) podpięta przy bidonie. Natomiast mam spięty zestaw naprawczy, dętkę i łyżki w taki sposób, że nie rozpina się w czasie jazdy i nie zajmuje zbyt wiele miejsca w kieszonce. Jakoś dodatki typu torby podsiodłowe/pod ramę mi nie leżą do szosy :P

#1032 localhost

localhost
  • Użytkownik
  • 368 postów
  • SkądMazowsze

Napisano 27 sierpień 2012 - 14:31

Ja mam małą torbę podsiodłową od Danielo i mieszczę tam dętkę, łyżki, mały skuwacz, łatki samoprzylepne i kilka chustek(2-3). Wszystko mieści się na styk, ale sama torba jest mała, wygląda bardzo zgrabnie i można ją wcisnąć nawet między pręty siodełka.

Pompkę wożę w kieszeni.

#1033 Radello

Radello
  • Użytkownik
  • 614 postów
  • SkądPoznań

Napisano 27 sierpień 2012 - 21:13

Ja korzystam z torebki podsiodłowej Specialized Mini-Wedgie - naprawdę mini torebka, oprócz dętki, łyżek, mini-łatek i małego multi-toola niewiele tam wejdzie. Do tego maleńka pompka na stałe przy bidonie. Nie ma nic bardziej irytującego niż brak dętki albo klucza jak akurat coś się stanie. Wcześniej 5 minut przed każdą jazdą spędzałem na szukaniu tych drobiazgów. A teraz do torebki dorzucam tylko drobne i klucze do chaty.

Zauważyłem taki trend: ci bardziej "pro" pchają wszystko do kieszonek, ew. dętka przyklejona taśmą do ramy, a zwykli amatorzy mają torebki i pompki przy ramie ;-)
Po prostu: im bardziej wypchana koszulka tym szybszy kolarz. Bo mu się do domu śpieszy, tak niewygodnie :mrgreen:

http://www.radello.pl - odżywki Dextro Energy / Honey Stinger / Huma Gel / Nuun, kosmetyki Sportsbalm / Bodyglide - bezpośrednio od dystrybutora/importera


#1034 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 4485 postów
  • SkądSurrey

Napisano 27 sierpień 2012 - 22:15

Po to ktos wymyslil te kieszonki, zeby z nich korzystac a nie obwieszac rower gadzetami ;-)

#1035 krzysztof1985

krzysztof1985
  • Użytkownik
  • 1682 postów
  • SkądWLKP

Napisano 28 sierpień 2012 - 09:10

Zauważyłem taki trend: ci bardziej "pro" pchają wszystko do kieszonek, ew. dętka przyklejona taśmą do ramy, a zwykli amatorzy mają torebki i pompki przy ramie


Rowniez jestem tego zdania, zeby wszytko wozic w kieszonkach pompke tez. Szczegolnie ze pompka zamocowana na ramie, strasznie szpeci dobry rowerek :)

SPT_20130518_SOT_053_27640268_I1.jpg


#1036 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4694 postów
  • SkądKraków

Napisano 28 sierpień 2012 - 12:21

taaa i potem kieszonki wygladają jak wory Dziadka Mroza .

dętke z dwiema łyżkami taśmą okręcam na ramie, pompka też przykrecona, a w torebce klucze , spinka, skuwacz itd , bo nie będe skomlał na drodze prosząc o pomoc , mając to wszystko cały czas spakowane na rowerze , no ale jak ktoś sie podnieca w kółko wygladem pięknej ramy to nic nie pomoże , bo na bank czegoś zapomni zabrać do "kieszonki".
Nie wspominajac że waga rośnie ??? jakby nie była taka sama w kieszonce, co kumple powiedzą itd , trzeba lat praktyki aby dojść do tego iż jak coś jest to jest.

Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów  www.velotech.pl   

Serwis rowerowy - Kraków  tel: 666-316-604[email protected]

Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!!  w godz. - 12.oo - 19.oo


#1037 jarko2

jarko2
  • Użytkownik
  • 18 postów
  • SkądBydgoszcz

Napisano 28 sierpień 2012 - 12:27

Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Widzę, że zdania są podzielone. Byłem za opcją torby podsiodłowej i pompki mocowanej do ramy. Teraz muszę to przemyśleć.

#1038 Xorlarrin

Xorlarrin
  • Użytkownik
  • 286 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 28 sierpień 2012 - 12:38

Nie no słuchaj jak masz cały czas samochód techniczny za plecami to po co Ci torba podsiodłowa? Zupełnie bez sensu :lol:

#1039 jarko2

jarko2
  • Użytkownik
  • 18 postów
  • SkądBydgoszcz

Napisano 28 sierpień 2012 - 14:04

Masz rację. Mała zgrabna torba podsiodłowa będzie OK. Wiele nie waży, a oporu powietrza wielkiego też nie spowoduje :-> .

#1040 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 28 sierpień 2012 - 14:23

W razie wywrotki na plecy wolałbym mieć w tylnej kiszonce bułkę z bananem lub roztopiony batonik czekoladowy, niż pompkę czy metalowy przybornik z narzędziami.

W swojej szosówce mam szczyt złego gustu, czyli torebkę trójkątną (mieści się nawet mini pseudo-pompka) w przedniej części ramy, i nie zdejmę jej, choćbyście kazali mnie końmi włóczyć i pasy drzeć. Podsiodłowa kolidowała mi z tylną lampką (jestem nikczemnego wzrostu i sztyca mało wystaje).

A ta pompka to:
http://www.bike24.com/p210632.html