Piszę w Offtopic, bo to temat nie szosowy. Mam pytanie do osób, które jeżdżą na góralach, full suspendach, czy jak się to tam nazywa. Czy warto mieć taką ramę, czy wystarczy tylko przedni amortyzator? Mam MTB z przednim amorem, ale być może, czeka mnie wymiana ramy i chciałbym poznać opinię, czy warto? Wypróbowałem dzisiaj trochę w Decathlonie takiego downhillowego softaila i muszę przyznać, że mięciutko się na tym siedzi. Domyślam się, że rekordów prędkości tym nie pobiję, bo dużo energii, zamiast w korbę pójdzie w tłumienie drgań, ale nie do tego on przecież jest. Na leśnych ścieżkach, brukach i innych, dziurawych drogach, dobrze się tym jeździ?
Jaka Rama?
#4
Gosc_tobo_*
Napisano 30 czerwiec 2014 - 20:47
Jak napiszesz co to jest downhilowy softtail to można będzie udzielić sensownej odpowiedzi ![]()
Rower z pełną amortyzacją został stworzony do jazdy w prawdziwym terenie. Za taki nie uważam szutrów, polnych dróg, ścieżek parkowych czy leśnych - wtedy nie ma to sensu ani pod górę ani z góry.
To czy rower fs ma sens zależy od rodzaju terenu w którym ma być wykorzystywany i od preferencji użytkownika - im bardziej dziurawo i garbato - pod górę i z góry - tym większy ma to sens. Sens ma też wtedy jeśli ktos preferuje komfort i płynność jazdy i nie lubi być szarpany nawet w lżejszym terenie.
Dla szosowca problemem dodatkowym jest lekkość takiego roweru, który w wersji budżetowej - a takim jest rower z Decathlonu - będzie około dwukrotnie cięższy od nawet niezbyt wypasionej szosy.
Na rowerze jeżdżę od 1997 roku, na fullu od 2000 i na szosę - namiastkę roweru
- przesiadłem się z konieczności życiowej.
#6
Gosc_tobo_*
Napisano 30 czerwiec 2014 - 20:50
Blokada jest po to żeby zablokować zawieszenie
Na chłopski rozum - żeby nie bujało gdy się tego nie chce.
Dziś praktycznie nie ma damperów - amortyzatorów mocowanych w ramach - z pełną blokadą - najpopularniejsze są tzw platformowce czyli amortyzatory filtrujące nacisk na pedały przy pedałowaniu. Blokady stosuje się prędzej z przodu.
Jeszcze coś - full z Deca jest namiastką dobrego roweru mtb fs.
Różnica między bazowym a dobrym jest dużo większa w zachowaniu w czasie jazdy niż między prostą a bardziej zaawansowaną szosą.
#8
Napisano 30 czerwiec 2014 - 21:04
Ok, czyli jednak warto. Dzięki za wyjaśnienie. Jeśli chodzi o wagę "budżetowego roweru" to rozumiem problem. Jeździłem na 15 kilowym MTB, a teraz mam niespełna 8 kg szosę, więc wiem co znaczy waga roweru. Ale jak mówię, nie do ścigania będzie mi on służył, a do wypadów w las i pola, a zimą w śnieg i zaspy.
Źle napisałem, że do downhillu służy rower z "miękkim ogonem" - jak nazywa się amortyzowane tylne widły? Tak mi się skojarzyło, ze zdjęć tego typu rowerów.
#9
Gosc_tobo_*
Napisano 30 czerwiec 2014 - 21:12
Wahacz.
Wyższe modele Rockriderów mają dobre i chwalone zawieszenie.
Amortyzatory powietrzne w tych ramach to jakiś produkt stworzony dla Decathlona przez producenta amortyzatorów rowerowych - żeby ocenić ich wartość przydałoby się ustalić pochodzenie - najprawdopodobniej jest to Suntour lub Fusion.
#10
Napisano 30 czerwiec 2014 - 21:35
Dokładnie, na tym rowerze szalałem dziś po sklepie. http://www.decathlon...ProductFeatures. W specyfikacji pisze, że ma hydrauliczny amortyzator, sprężynowy. Teraz widzę, że jest opisany, jako podstawowy rower dla początkujących. Ja tam, mastersem nie jestem ![]()
#11
Gosc_tobo_*
Napisano 30 czerwiec 2014 - 21:47
Ten ma parę minusów.
1. Zawieszenie mocno buja, bez względu na to co zrobi się z amortyzatorem.
2. Sprężyna stalowa wymaga wymiany by dopasować ją do wagi użytkownika
3. Zawieszenie upośledza jazdę na małej tarczy przy najazdach na przeszkody - tzw "kopanie" pedałów.
#13
Gosc_tobo_*
Napisano 30 czerwiec 2014 - 22:03
Pytanie podstawowe to maksymalny budżet.
Sensowny rower mtb powinien mieć: amortyzator przedni ze sprężyną powietrzną i przynajmniej prostym tłumikiem z blokadą; zawieszenie z amortyzatorem posiadającym regulację ciśnienia, powrotu i blokadą; hamulce tarczowe, możliwie hydrauliczne.
#14
Napisano 30 czerwiec 2014 - 22:19
Tak właśnie myślałem, że te dwa kafle to górna granica. Z warunków, które postawiłeś, nie wydaje mi się, żebym się zmieścił w cenie. Jeszcze dochodzą hamulce. Moje to V-brake. Ten rower miałby mi służyć do zabawy i relaksu, nie wyczynu, więc nie chcę ładować w niego wora pieniędzy.
#18
Napisano 01 lipiec 2014 - 22:07
Dzięki, Panowie. Mam teraz nad czym myśleć. Do zimy daleko, więc jeszcze mam czas na decyzję. Na teraz, jestem zdecydowany na B`Twina. Rockrider 500S http://www.decathlon...id_8208677.html, a jeśli znajdę dodatkowe pieniądze, to 520S http://www.decathlon...id_8208678.html. Będę szukał też innych opcji i porównywał, ale z licznych opinii wynika, że w tej cenie, chyba nie znajdę nic lepszego. Przynajmniej teraz wiem na co zwracać uwagę.


