o ktorej ten trening po ktorym spac nie mozecie sie konczy(l)?
Napisano 20 lipiec 2014 - 19:58
przecież problemy z zasypianiem to jest jedna z pierwszych odznak przetrenowania, a jakoś nic o tym nie wspomniał. Może trzeba na kilka dni odłożyć rower i pozwolić się organizmowi całkowicie zregenerować. Zdaję sobie sprawę, że to nie takie łatwe patrząc na pogodę za oknem, ale może warto spróbować (ja bym przynajmniej tak zrobił)...
Napisano 20 lipiec 2014 - 20:20
przecież problemy z zasypianiem to jest jedna z pierwszych odznak przetrenowania, a jakoś nic o tym nie wspomniał. Może trzeba na kilka dni odłożyć rower i pozwolić się organizmowi całkowicie zregenerować. Zdaję sobie sprawę, że to nie takie łatwe patrząc na pogodę za oknem, ale może warto spróbować (ja bym przynajmniej tak zrobił)...
O przetrenowaniu nie ma mowy, jestem świeżo po tygodniu regeneracyjnym ( tylko 30 minutowe superlekkie przejażdżki przez 7 dni). W tygodniu robię zwykle 3 wypady po ok.50 km a w łikend czyli w sobote lub w niedzielę robię trasę 100+, zawsze co trzy tygodnie jest czas na regenerację. Kiedyś miewałem problemy z przetrenowaniem ale już nauczyłem się jak tego unikać.
Najbardziej interesuje mnie jaka jest fizjologiczna przyczyna takiej reakcji organizmu. Może jednak niezbilansowane odżywianie?
PS. jeżdżę przed południem, zwykle od 9:00.
Napisano 20 lipiec 2014 - 20:31
A jak u Ciebie z ciśnieniem? Mierzysz czasem?
Przy podwyższonym ciśnieniu zwykle nie można zasnąć.
Ciśnienie normalne czyli 120/80, tętno spoczynkowe 45, nie biorę żadnych leków. Sygnałem zmęczenia jest w moim wypadku trudność z rozkręceniem tętna, jeśli już na początku treningu widzę że tętno nie wchodzi łatwo powyżej progu to wiem że czas na odpoczynek.
Napisano 20 lipiec 2014 - 20:49
Moim zdaniem, przyczyną problemów z zasypianiem po ciężkim treningu jest ... zbyt ciężki trening i skutki jakie wywołuje w organiźmie:
- utrzymujące się podwyższone tętno - serce próbuje doprowadzić krew do przeciążonych mięśni, żeby je zregenerować
- odwodnienie
- przegrzanie organizmu
- utrata elektrolitów
- bóle mięśniowe i stawowe
Wszystko to sprawia, że człowiek czuje niepokój, a wtedy zasnąć jest trudno. Może pomogłaby chłodna kąpiel lub prysznic.
Ostatnio mój kolega, który jeździ dość dużo, ale raczej w "w swoim tempie", zagiął się i próbował się utrzymać na kole jakiegoś lepszego zawodnika. Po powrocie z tej przejażdżki nie mógł dojść do siebie, Podobno tak się męczył, czuł taki niepokój, nie mógł zasnąć, że o 3-iej nad ranem pojechał na izbę przyjęć. Opowiedział co zrobił (że przesadził z treningiem), więc dali mu kroplówkę z elektrolitami i dopiero poczuł się lepiej.
Co do tych metod na zaśnięcie, to pozwolę sobie zacytować mojego ulubionego Woody Allena:
"Seks jest jak gra w brydża. Jeśli nie masz dobrego partnera, to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę." :mrgreen:
"Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec" - Woody Allen
Napisano 20 lipiec 2014 - 23:46
Nie miałem nigdy bezsenności spowodowanej przemęczeniem. Czym bardziej dam sobie w tyłek tym mocniej i łatwiej zasypiam. Mogę jeszcze polecić maszynki generujące biały szum, albo zainteresowanie się I-Doserem (podobno generuje zestawy dźwięków zgodne z falami mózgowymi czy coś ten deseń, w każdym razie mnie strasznie relaksują te ich nasenne szumy).
Lekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman
Napisano 21 lipiec 2014 - 09:12
Nie miałem nigdy bezsenności spowodowanej przemęczeniem. Czym bardziej dam sobie w tyłek tym mocniej i łatwiej zasypiam
Napisano 08 sierpień 2014 - 16:21
Ja zazwyczaj nie mam kłopotów z zaśnięciem. Ale jak trening jest zbyt późno albo mocno za ciężki, to zdarza się dłuższe zasypianie. Moim zdaniem to wyżej i ewentualnie nerwy najczęściej przeszkadzają. Bywa, że po prostu gorący/zimny prysznic wystarcza na nerwy ewentualnie książka dodatkowo.