Jump to content


Photo

Manetka Sh 105 5800 Prawa Nie Zrzuca


3 replies to this topic

#1 Pulse555

Pulse555
  • Użytkownik
  • 31 posts

Posted 11 January 2015 - 22:41

Mam problem z manetka Shimano 105 5800. Przebieg ~1300km, mam ja od nowego - byla fabrycznie montowana w rowerze.

Na poczatku problem pojawial sie sporadycznie. Mala lopatka - ta od zrzucania w dol na kasecie czasem jalkby sie nie zazebiala i mimo pelnego wychylenia nie bylo reakcji. W takim przypadku powtorka zazwyczaj pomagala i za drugim razem dzialala. Dzialo sie to na tyle rzadko, ze nie widzialem powodu, zeby cos z tym robic. Dzisiaj na trasie 100km mialem dwa razy taka akcje, z tym, ze przy drugim razie kiedy lancuch byl na najwiekszej koronce kasety nie udalo mi sie zejsc nizej, nawet po wielu probach. Manetka nie zazebia. Co moze byc przyczyna?



#2 Dwa Baranki

Dwa Baranki
  • Użytkownik
  • 24 posts

Posted 11 January 2015 - 23:00

Może problem w sprężynie przerzutki? Nie sciaga w dół wózka z łańcuchem. Możesz też mieć już zużyte linki i panceże. Daja taki opór ze sprężyna nie sciąga biegów w dół. W górę idą ok, bo w rece masz więcej siły niż sprężyna. Miałem taki problem po 1500 km w Sorze.

#3 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Posted 13 January 2015 - 23:17

Sprawdź czy przy główce linki nie zrobiła się druciana miotła. Jak łeb się urwie może być jazda....



#4 misior

misior
  • Użytkownik
  • 1 posts

Posted 26 May 2022 - 12:38

 

[...] Manetka nie zazebia. Co moze byc przyczyna?

 

 

Czy mógłbyś napisać co było przyczyną? Mam dokładnie ten sam problem, po podobnym przebiegu. Manetka zamontowana była "fabrycznie" przy rowerze.

Ten ząbek wychylany podczas wciskania łopatki do zrzucania, powinien wracać ale tak się nie dzieje, ponieważ jest całkiem luźny. Jest tak jakby nie był podłączony do sprężyny, ale także do mechanizmu. Krótko mówiąc nie da się zrzucić przerzutki, która jest na dużym blacie.

Serwis po rzuceniu okiem (10 sekund) mówi "wymiana".

 

I teraz najlepsze... Ekonomiści mówią, że pieniądze płyną od niecierpliwych do cierpliwych. Chcąc szybko doprowadzić rower do sprawności i za namową "serwisu", kupiłem nową manetkę i wymieniłem ją (450zł). Linka chodzi dość lekko, przerzutka jest wyczyszczona i też działa jak należy. Pojeździłem tydzień i stało się to samo! Może przyczyną jest zbyt duży opór, który niszczy mechanizm? Atletą nie jestem, mam wyczucie i jeździłem w życiu na wielu manetkach i nigdy ich nie popsułem. Nie pojmuję jednak jak to możliwe że ta 105 znowu się uwaliła, skoro ten opór nie jest duży. 

Napisz proszę, jeśli dowiedziałeś się o co chodzi, jaka była przyczyna Twojej awarii.





Reply to this topic