Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
#2381
Napisano 28 czerwiec 2011 - 14:40
jakbys zamawial dla siebie ten towar to ja wchodze w ciemno, pamietaj o mnie koniecznie,
i do gorala tez :-D
#2383
Napisano 28 czerwiec 2011 - 22:16
Super pomysł, będzie nam bardzo miło jak wpadniecie !!!Pomyślimy po powrocie. Dużo planowania tu nie ma- 300 najlepiej nam, turystom, było by chyba zrobić przy okazji 24h w Warce - oczywiście jeśli koledzy się zgodzą, abyśmy się za nimi trochę powozili (bo przed tylko byśmy zawadzali).
#2392
Napisano 30 czerwiec 2011 - 22:19
Jak coś to ja pewnie będę w piątek robił jakąś rundkę, bo jutro może jeszcze nie będzie padać, więc trza przed weekendem coś pokręcić, jak w weekend nie da rady. Jeździ ktoś jutro?
#2394
Napisano 04 lipiec 2011 - 20:10
#2395
Napisano 05 lipiec 2011 - 12:11
fajnie, ja ostatnio robię średnio 26km 800metrów dziennie, do pracy i z powrotem...Pozdrowienia dla Wszystkich Panowie z cieplej i slonecznej wyspy ZAKYNTHOS :-) Panowie widze, ze z wyjazdem wstrzelilem sie idealnie jesli chodzi o pogode. Wyspa jest raczej mala ale za to gorzysta, wiec mozna trenowac interwal..............jeszcze raz pozdrowienia i do zobaczenia Jacek
#2396
Napisano 05 lipiec 2011 - 17:47
A rower wypożyczyłeś czy zabrałeś swój?Pozdrowienia dla Wszystkich Panowie z cieplej i slonecznej wyspy ZAKYNTHOS :-) Panowie widze, ze z wyjazdem wstrzelilem sie idealnie jesli chodzi o pogode. Wyspa jest raczej mala ale za to gorzysta, wiec mozna trenowac interwal..............jeszcze raz pozdrowienia i do zobaczenia Jacek
...ale na weekend zapowiadają fantastyczną pogodę to sobie odbijesz. Ja natomiast chyba w sobotę odpoczywam, bo straszą, że tutaj będzie 36 i pełna lampa :shock:...ja ostatnio robię średnio 26km 800metrów dziennie, do pracy i z powrotem...
#2397
Napisano 05 lipiec 2011 - 19:52
Mnie to już tak nosiło przez tą pogodę, że mimo wszystko i w niedzielę i w poniedziałek, pojechałem, zmokłem, przemokłem, alem szczęśliwy ;-)
A jutro i wyjeżdżam, będzie grane tylko picie i plażowanie, tak że forma pewnie spadnie....
Tak że pewnie jakoś w następny weekend jak powracamy, to może coś pojedziemy.
pzdr
#2398
Napisano 05 lipiec 2011 - 21:35
To może jak Tobie forma wreszcie (nieco i chwilowo) spadnie, to zaczniemy za Tobą nadążać bez zadyszki ;-) .Siema chłopaki!
Mnie to już tak nosiło przez tą pogodę, że mimo wszystko i w niedzielę i w poniedziałek, pojechałem, zmokłem, przemokłem, alem szczęśliwy ;-)
A jutro i wyjeżdżam, będzie grane tylko picie i plażowanie, tak że forma pewnie spadnie....
Tak że pewnie jakoś w następny weekend jak powracamy, to może coś pojedziemy.
pzdr


