My za tydzień dopiero.Chlopaki bedzie ktos pod fontanna w sobote?
Dziś "zrobiliśmy" Balaton - 210 km bo trochę w okoliczne pagórki uciekliśmy z głównej drogi. Najwyższa temperatura w czasie dzisiejszej jazdy 39,8 - zauważona, bo nie gapiłem się cały czas na termometr ;-) . Sporo postojów na uzupełnienie bidonów. Jutro na szczęście ochłodzenie - ma być 28 :-P .
Droga dookoła Balatonu jakościowo dobra ale bardzo ruchliwa. Na większości odcinków zakaz wjazdu rowerów :evil: , bo niby ścieżka obok. Ścieżka oczywiście dla suwaków a nie dla szosowców, więc i tak jeździ się drogą. Trasy w tutejszych pagórkach to zupełnie inna bajka - przyzwoity asfalt, pofałdowany teren i znikomy ruch. Od jutra tam robimy :mrgreen: .
Pozdówka :!:


