Jump to content


Photo

Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?


4326 replies to this topic

#2681 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 posts
  • SkądVarsovia

Posted 07 August 2011 - 21:48

krzy1976 kompletnie źle taktycznie, miałem dziś nogę, ale jak poszliście w odjazd, to nikt nie chciał jechać z przodu, w kółko grupa się sypała, powstawały luki, trzeba było spawać, a pod dębe ruszyli jak na finisz, potem kolejne spawanie i przed lotniskiem byłem ugotowany. dziś naprawdę byłem na siebie wściekły za takie głupie błędy. Tobie gratuluję finiszu - w którym momencie peleton Was doszedł/zbliżył się?

#2682 qqx

qqx
  • Użytkownik
  • 850 posts
  • SkądPiaseczno/Sochaczew

Posted 07 August 2011 - 22:07

frixfrot, sentyment-to inna sprawa doskonale to rozumiem. Dlaczego nie przyjeżdżasz na Ośkę, akurat miał byś trening po pracy, poza tym część jest po trasie KS Wilanów, hehe a coś wspominałeś o sentymentach :mrgreen:
swiatek,złą markę wybrałeś, przesiadaj się na BMC :-P Kiedyś na allegro widziałem nową ramę Scott`a nie pamiętam nazwy, ale była kozacka i kosztowała koło 3000. Kiedyś jeździli na niej profi.

#2683 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 posts
  • SkądVarsovia

Posted 07 August 2011 - 22:16

qqx wybieram się i wybieram i coś zawsze wypadnie, ale w końcu się pojawię, będziesz wiedział zawczasu bo wyślę do Ciebie sms-a :)

#2684 qqx

qqx
  • Użytkownik
  • 850 posts
  • SkądPiaseczno/Sochaczew

Posted 07 August 2011 - 22:18

krzy1976, Na jakim rowerze dzisiaj jechałeś na Babce ?

#2685 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1,343 posts
  • SkądWarszawa

Posted 08 August 2011 - 08:10

Najbardziej mnie śmieszy jak ludzie mówią że rama karbonowa dobrze tłumi... Jeżdżę teraz na pożyczonym rowerze od Pafcia oczywiście rama aluminiowa i nie widzę żadnej różnicy pod względem tłumienia w porównaniu z moim Jamisem karbonowym :-)

Bo to nie rama tłumi, tylko odpowiednia konstrukcja przedniego i tylnego widelca z wstawkami Zetrz. Ta Sequoia, to obok Roubaix, jeden z bardziej komfortowych rowerów.

#2686 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1,060 posts
  • SkądPruszków

Posted 08 August 2011 - 08:26

Ja tam się już wyleczyłem z karbonu i będzie zmiana

#2687 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 posts
  • SkądKonstancin

Posted 08 August 2011 - 09:25

Mały off...

Pafcio dobrze gada - najbardziej tłumi widelec (przedni i tylny) - a teraz w każdej ramie Alu przedni jest karbonowy, potem koła, następnie kierownica, sztyca i mostek. Nie ma co się na karbon obrażać - większość problemów jakie ludzie mają z BB30 wynika z nieprawidłowej instalacji łożysk - może za wyjątkiem takich wpadek jak miał Krzychu - bo tam był problem czysto mechaniczny; BB30 wymaga dużo dobrej jakości smaru - nakładanego na same mufy jak i łożyska przed ich wciśnięciem. A często się o tym zapomina. Stąd trzaski, piski i inne takie przyjemności.

Co do konserwacji "po wodnej" - wystarczy odkręcić korby - co w dzisiejszych czasach oznacza zabawę z jedną śrubą; po przejechaniu szmatką po uszczelkach na łożyskach i samej korbie - nie powinno być większych problemów. Woda wyjdzie z ramy sama - praktycznie każda jest nawiercona przy suporcie; w najgorszym razie można odkręcić mostek i wyciągnąć widelec - czyli kwestia odkręcenia dwóch + jednej (na korku czy inaczej expanderze w widelcu) śrub. Dla pedantów jeszcze trzy czynności - odkręcamy sztycę (wycieramy miejsce łączenia), wycieramy szmatą łańcuch (ściskając ową szmatę w dłoni, 4, 5 obrotów korbą - wystarczy) i kładziemy trochę oleju/smaru na górę. Wycieramy nadmiar. Przy okazji szmatą zbieramy brud z kółek przerzutki. I koniec. Czyli maksymalnie 5-10 minut żeby rower wyczyścić. Na okoliczność wycierania z błota, brudu i innych takich mam dedykowane prześcieradło - przydaje się też przy transporcie roweru :))

Chociaż ostatnio widziałem alu Colnago - ładna była :)
Jak ktoś natknie się na model 196 albo 296 Looka niech da znać ;)

#2688 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 posts
  • SkądVarsovia

Posted 08 August 2011 - 10:16

OT cd:
Wszystko pięknie, ładnie, ale problemy z BB30 często są związane ze zbyt dużymi tolerancjami w procesie produkcji misek i supportów, co skutkuje nieprawidłowym spasowaniem tych elementów. Tego już smarem nie nadrobisz.

Co do czyszczenia, większości się zgadzam, ale już przetarcie łańcucha szmatką to za mało, bo w ogniwach siedzi idealny papier ścierny, czyli mieszanka wody i piachu. Tutaj jednak jest wskazana przynajmniej maszynka do czyszczenia łańcucha plus odpowiedni środek czyszczący.
Poza tym dodać trzeba czyszczenie klocków hamulcowych i powierzchni bocznych obręczy, które pokryte są szlamem.

ps. oczywiście to i tak jest przyjemności, w porównaniu z tym gdy ścigałem się w MTB.

#2689 qqx

qqx
  • Użytkownik
  • 850 posts
  • SkądPiaseczno/Sochaczew

Posted 08 August 2011 - 14:09

trzeba inwestować ile w porządną spinkę do łańcucha (do Campy też...)

Mocno Cię wyściskam jak podeślesz mi pomysł na spinkę do Campy11s

#2690 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 posts
  • SkądKonstancin

Posted 08 August 2011 - 14:12

Tak na szybko: http://www.ebay.com....k-/300532926517 [KMC Missing Link Campagnolo 11 Speed].

#2691 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 posts
  • SkądVarsovia

Posted 08 August 2011 - 14:23

Patent ze zdejmowaniem łańcucha jest znany od lat, ale o nim nie pisałeś w pierwszej wiadomości, poza tym jak to powiedział qqx rozkuwanie campy 11, nawet ze spinką to żadna przyjemność, bo spinka którą podesłałeś jest jednorazowa!
Każdy z nas jeździ od lat i zna te wszystkie patenty, ale to wcale nie trwa tyle czasu.

ps. co do zwracania uwagi na uszkodzenia to pełna zgoda, ale mówi się że od częstego mycia ramy pękają ;)

#2692 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 posts
  • SkądKonstancin

Posted 08 August 2011 - 14:36

(...)bo spinka którą podesłałeś jest jednorazowa!(...)


??? Spinki KMC nie są jednorazowe - owszem - trudniej niż inne się je rozłącza, ale jednorazowe nie są. Przynajmniej te których używałem. Dla wygody mam rękawiczki "niby ogrodowe" na 50 groszy - człek się nie popapra jak bawi się łańcuchem :)

edit: wiem oczywiście że na stronie napisali że są "non re-usable", ale inaczej nie mogli napisać ;)

#2693 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 posts
  • SkądVarsovia

Posted 08 August 2011 - 14:56

Z opinii używających: jeśli na 10 rzędów była jeszcze wielorazowa, to w przypadku 11 jest to mocno naciągane, bez specjalnych narzędzi są trudne do rozpięcia i łatwo ulegają uszkodzeniu. Powiedzmy sobie szczerze - te 11 rzędów to już mocno wyżyłowana konstrukcja i nawet jeśli używać dedykowanych pinów Campy, to firma zaleca tylko 2-3 razy przeprowadzenie tego procesu w całym zyciu łańcucha. Ale to już OT, do OT, bo nas pogonią zaraz z tego wątku.
Powiem tylko tyle, że maszynki równie dobrze się sprawdzają.

#2694 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 posts
  • SkądKonstancin

Posted 08 August 2011 - 15:09

E tam, że pogonią :) Pruszków się nie obrazi. Mam nadzieję. A spinek używałem i 10 i 11 - owszem - upierdliwe przy rozpinaniu, ale nie ma tragedii. Dają radę. Dopiero w tym sezonie przeszedłem na Shimano (na TT miałem Shimano ciut wcześniej - ale to tylko ze względu na Di2). OKI - niech będzie już EOT :)

Może w poniedziałek jakieś 200k? Czy wyjeżdżają wszyscy na długi weekend?
Sobota -Świecie, niedziela - Żyrardów (blisko Pruszków... wyścig ŻTC), poniedziałek czasówka górska - wolę 200k :) Ktoś chętny?

#2695 qqx

qqx
  • Użytkownik
  • 850 posts
  • SkądPiaseczno/Sochaczew

Posted 08 August 2011 - 17:39

ale to tylko ze względu na Di2

No to niedługo wrócisz do Campagnolo bo na TdP widziałem Campy Tech Lab i wygląda całkiem nieźle, a co do spinki KNC 11S to ja nie byłem w stanie jej rozpiąć może jakbym miał specjalne narzędzia. Poza tym mi obcierała o kasetę.

#2696 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 posts
  • SkądVarsovia

Posted 08 August 2011 - 19:40

A skoro już tu jesteśmy to Misza Twoje przejście na Shimano wynikało tylko z wejścia grup elektronicznych? Pytam bo ja przeszedłem w przeciwną stronę od Shimano do Campy, no i jestem zadowolony.

#2697 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 posts
  • SkądKonstancin

Posted 08 August 2011 - 20:53

W pewnym sensie tak - ale przeważyła też dziwna polityka Campy do TT - 11s na szosę - owszem, manetki do ITT - już nie. Wszystko musiałem ściągać z US albo Europy - dostępność u nas kiepska (owszem, u Szurkowskiego można, może przez inne sklepy, ale to... kłopotliwe). No i jak się już powiedziało "A", to i "B" się wymskło :) Łapy Campa ma jak dla mnie trochę lepsze - ale generalnie to nie narzekam. Zresztą - trudno żebym się wymądrzał, bo miałem to szczęście że zaczynałem od Recorda...

#2698 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 posts
  • SkądPruszków

Posted 08 August 2011 - 22:15

Ja dziś się przejechałem i po deszczu i po błocie i po bruku w błocie. Łańcuch teraz leżakuje w benzynie - drugie płukanie - chyba wystarczy bo benzyna jest w miarę przejrzysta. Ale to niestety nie 5 minut Misza :-) Mój poleżakuje do jutrzejszego poranka, wyciągnę go, wysuszę i posmaruje, żeby po południu znów móc zmoczyć go w deszczu :-/ Oby jednak było słońce.

#2699 GreQ

GreQ
  • Użytkownik
  • 524 posts
  • SkądWarszawa

Posted 09 August 2011 - 08:12

Jak dla mnie to płukanie łańcuch po każdym deszczu to trochę bez sensu, można to zrobić po jakimś większym dystansie sumarycznym. A na co dzień wystarczy go wyczyścić i naoliwić. Płukanie i tak nie usunie drobin zanieczyszczeń z wnętrza ogniw a tylko przyprawi Was o ból głowy, wystarczy prosty test po płukaniu powyginajcie lekko łańcuch tak aby zwiększyć jego przekoszenie i usłyszycie co jest w środku.

Łańcuch musi być czysty i dobrze nasmarowany, przecież smar ma za zadanie zmniejszać tarcie ale nie wyeliminuje go całkowicie.

#2700 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1,343 posts
  • SkądWarszawa

Posted 09 August 2011 - 08:18

Oczywiście, że 5 minut, tylko trzeba go "szejkować" a nie leżakować. Robota sama się nie zrobi :mrgreen: .



Reply to this topic