Na jazdę.......Na jazdę......a potem to jak kto da radę....... :oops:condoor tylko te ruszenie na jazdę czy picie?? :-)
Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
#3183
Gosc_lukassss3_*
Posted 21 September 2011 - 17:02
No dzięki - to ja przesunąłem grilla, żebyście wrócili a Wy tu beze mnie... :-?Trzeba ratować tą imprezę. Możemy zrobić grilla a nawet małe ognisko u mnie na działce w Pęcicach. Jedzonko i picie każdy załatwia we własnym zakresie. Co wy na to?
Prawdę mówiąc Parciu chciałem pomóc bo myślałem że ogarniesz się ze swoimi sprawami w ciągu dnia i wpadniesz wieczorem :-)
#3187
Posted 21 September 2011 - 19:16
Naprawdę żartowałem. Ze mną jest tak, że jak wyjadę w niedzielę 25-go to w kraju na dłużej niż 2 dni wyląduję dopiero za 6 tygodni, czyli około 5 listopada, więc na mnie się nie oglądajcie. Jeśli będziecie "kiełbaskować" w Pęcicach to może faktycznie uda mi się skończyć czynności o przyzwoitej godzinie i podjechać na chwilkę.Niech się koleżeństwo wypowie czy woli w ten weekend czy przekładamy termin.
#3193
Gosc_lukassss3_*
Posted 25 September 2011 - 17:56
Wczoraj była całkiem mocna ekipa. W sumie było nas chyba ośmiu. Do Tarczyna dojechaliśmy w komplecie i tam ja GreQ i Maxi odłączyliśmy się i wróciliśmy drogą na Mszczonów przez Nosy i znowu Tarczyn do domu. Po drodze spotkaliśmy jeszcze dawno niewidzianego znajomego Darka, który jeździł z nami na początku zeszłego roku.
A dzisiaj była wyjątkowo mała grupka byłem tylko ja Kiler, bracia B. i Sławcio. Kiler miał na dzisiaj ambitne plany na objazd nowych tras a to oznacza 120+ co reszcie nie bardzo było po drodze. Rozstaliśmy się za Nadarzynem i zrobiliśmy rundę Tarczyn Piotrkowice i Rozalin.
Podsumowując jak dla mnie dwa bardzo udane dni z lajtową jazdą jak przystało na końcówkę sezonu. Mam nadzieje że za tydzień będzie podobnie.
Pozdro.
#3195
Posted 25 September 2011 - 18:35
#3197
Posted 25 September 2011 - 21:10
Chyba przesadzasz, przecież on nie jeździ na 53/11 :-) chyba że ma z przodu 50 a z tyłu 13 :-)Dla mnie Kilera jazda jest dość ciekawa - wiecznie na tym samym przełożeniu ( przód największa, tył najmniejsza )...ma tylko jeden duży minus - olewa przepisy drogowe i to jest w nim niebezpieczne :-/
#3198
Posted 25 September 2011 - 21:19
Chyba przesadzasz, przecież on nie jeździ na 53/11 :-) chyba że ma z przodu 50 a z tyłu 13 :-)Dla mnie Kilera jazda jest dość ciekawa - wiecznie na tym samym przełożeniu ( przód największa, tył najmniejsza )...ma tylko jeden duży minus - olewa przepisy drogowe i to jest w nim niebezpieczne :-/
Tego nie wiem :-D


