Raczej niewielu. Na wiosnę jest zdecydowanie więcej.... jacyś kolarze oprócz Was o tej porze roku tam są?
Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
#3422
Posted 04 November 2011 - 10:40
qqx Ja też parę razy w Październiku podobnie jak ty z braku czasu jeździłem po ciemku tylko trochę wcześniej ok19h start, i potwierdzam, z lampkami, odblaskami, i głową na karku jest bezpiecznie. A i pogoda oraz temperatura są ok. Ja zaś jeżdżę po innej trasie, Gołków ,Runów, Złotokłos, Tarczyn tam też jest równo i drogi są oświetlone.
pafcio Tak pafciu zmiana temperatur w górach to jest problem sam tego doświadczyłem. Ni cholery nie da się dobrze ubrać
#3423
Posted 04 November 2011 - 12:02
pafcio Tak pafciu zmiana temperatur w górach to jest problem sam tego doświadczyłem. Ni cholery nie da się dobrze ubrać
I właśnie dlatego - dobra Bozia - oświeciła mądrych ludzi, aby Ci dali nam w darze kamizelki z wind-stopperem, które można zwinąć i schować do kieszonki gdy jest się już na dole.
Bozia dla Pafcia, Dobrzy Ludzie dla reszty
#3424
Posted 04 November 2011 - 13:33
...nie, teraz to już świrujesz - wszystko ma swoje granice...W dodatku uwaga, uwaga, mam zamiar odstawić alkohol! :-)
Coś mi się kiedyś obiło o uszy na ten temat, ale jako jeżdżący tylko w ciepłym zignorowałem temat ;-) . A tak już poważnie - nie planowaliśmy wspinać się tak wysoko, jednak (jak już wspominałem), nas poniosło wyżej i dopiero chłód nas powstrzymał. Tak oto, dziś zamiast zdobywać Troodos łykam piguły i popijam syropkiem.I właśnie dlatego - dobra Bozia - oświeciła mądrych ludzi, aby Ci dali nam w darze kamizelki z wind-stopperem, które można zwinąć i schować do kieszonki gdy jest się już na dole.
THX - to moje ulubione życzenia :mrgreen: A na torze już się dzieje?Bozia dla Pafcia, Dobrzy Ludzie dla reszty
)
#3425
Posted 04 November 2011 - 15:19
Listopad to miesiąc bólu. Wyrzeczeń. Płaczu. Grozy. Czyli chudniemy.
I bardzo się cieszymy z ładnych (brak deszczu) weekendów, bo to jedyne dni kiedy możemy pojeździć jak ludzie (ale spokojnie); w pozostałe dni tygodnia: trenażer, HR max 120, czas trwania 60 min.
Zapytaj o tor w grudniu
#3429
Posted 04 November 2011 - 20:16
To może podłączysz się do nas - wybieramy się w kilka osób na kanary w drugiej połowie lutego? W większej grupie zawsze raźniej. Jeszcze nie zapadła decyzja odnośnie konkretnej wyspy. Majorka w marcu IMHO nieco za zimna.A skąd. Majorka w planie na luty/marzec 2012
#3435
Posted 11 November 2011 - 20:33
wyruszamy o 8:55 z Ursusa Niedźwiadka, 9:15 jesteśmy w Pruszkowie zgarniamy Światka, dalej w Tarczynie zgarniamy Pawła który będzie naszym przewodnikiem ;-)
trasa taka:
http://www.bikemap.net/route/1323924
jakby ktoś miał ochotę dołączyć to zapraszamy !!!
#3436
Posted 12 November 2011 - 17:59
Oto trasa po której jechaliśmy, http://www.bikemap.n...1&zoom=9&type=2
Tak że z niczego 200-tka nam strzeliła, i to przy tej temperaturze.
Wy to mieliście te 200km na pewno, ja zaś 163km, z avg31,15km/h a przewyższeń mi wykazało 773 tak że spoko.
#3437
Posted 12 November 2011 - 18:12
niepotrzebnie też wrysowałemTaa wycieczka, listopad odpoczynek, regeneracja... no ładna nam wyszła :-)
Oto trasa po której jechaliśmy, http://www.bikemap.n...1&zoom=9&type=2
Tak że z niczego 200-tka nam strzeliła, i to przy tej temperaturze.
Wy to mieliście te 200km na pewno, ja zaś 163km, z avg31,15km/h a przewyższeń mi wykazało 773 tak że spoko.
http://www.bikemap.net/route/1331586 :-)
tak, miałem 205km :-)
dzięki za pomoc w terenie :-)
szkoda że Światek i Pafcio nie mogli jechać :-(
edit: trochę się chyba różnią te nasze trasy ale Paweł M. miał garmina więc tak jechaliśmy na 100%
#3440
Posted 12 November 2011 - 18:38


