Krzyś, proste pytanie, czy my jesteśmy zawodnikami ? My to już dziadki po 30-stce którzy cieszą się z każdego słonecznego dnia ;-)No offence, ale jaki jest treningowy sens takich dystnasow o tej porze roku?
Dluzsze treningi bardziej rozumiem juz w pierwszym okresie przygotowawczym do sezonu- czyli grudzien/ styczen/ luty.
Dla porownania: na nasze zbiorki przyjezdza chlopak w ostatnim roku orlika, ktory bedzie jedzil w BGZ- na poczatku sezonu jezdzi/ jezdzimy podobne dystanse, ale teraz sa to dwie godzinki ze srednia 27 km/h, tzw. jazda kompensacyjna.
W piątek przywiozę je na Ursus i je przetestuję, jakby się dało w nich operować manetkami to mogę Ci je pożyczyć na całą zimę. Mam też drugie puchowe, nieco lżejsze, też je przywiozę i zobaczę czy da się w nich jeździć.Na widok tych rękawic od razu mi się cieplej zrobiło :mrgreen: Da radę w nich zmieniać biegi i hamować ?


