Mi też już zaziębienie przechodzi więc może też dołączę.condor we wtorki tor na 20
Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
#3603
Napisano 13 luty 2012 - 19:25
Witam wszystkich,
jestem z Ursusa, i chciałbym abyście polecili mi jakieś trasy, tak 50-100km. Chodzi mi głównie o mały ruch samochodowy, dobry asfalcik,
pozdrawiam Marek
na wschód:
http://www.bikemap.net/route/975260
albo
http://www.bikemap.net/route/802255
albo
http://www.bikemap.net/route/1371253
na południe:
http://www.bikemap.net/route/1208528
na południowy wschód trasy Pafcia z Pruszkowa na przykład taka:
http://www.bikemap.net/route/586162
#3605
Napisano 14 luty 2012 - 21:27
Ja jaszcze muszę .........mać jego :evil: poczekać........taki układ ale jak mi się co nowego nie przytrafi to się postaram dobić na tor za tydzień we wtorek na 20 tą :roll: Teraz już się pilnuję ze zdrowiem, żeby się nie rozpić do końca tą pieprz....ą nalewką i żeby nie było tak jak rok temu kiedy niedoleczony wyszedłem pokręcić w kwietniu i była awaria prawie do czerwca Artur QQX moze potwierdzić jak mnie wtedy spotkał to widział w jakim byłem stanie :-/ Dopiero odtajałem w czerwcu jak zacząłem z Wami jeździć w Pruszkowie :-)
Mi też już zaziębienie przechodzi więc może też dołączę.condor we wtorki tor na 20
#3608
Napisano 14 luty 2012 - 22:14
Ha MIchał spoko ale się wstrzeliłeś w temat......akurat dziś była u nas zmiana dyscypliny :-) Właśnie przeszliśmy w domu z nalewki malinowej na winko czerwone z jakimś sokiem ze Szwecji cholera grzane to jeszcze było to i ja się też zgrzałem i nagrzałem :-P :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:Jacuś polecam winko, zrobiłem z Małżą 2 litry i czują się bosko...
Spoko spoko frixfrot.......wszystko jest pod kontrolą na razie pracuję nad organizmem :mrgreen: uzupełniam.......płyny 8-)Te sportowcy! Wam się dyscypliny nie pomyliły?
) Z kim ja będę jeździł co?
#3610
Napisano 14 luty 2012 - 22:30
Za tydzień we wtorek to już możesz do nas dołączyć na Lanzarote :-D . Jutro 19:00, czwartek 20:30 a i w piątek Jurek chyba w drodze wyjątku będzie na torze....jak mi się co nowego nie przytrafi to się postaram dobić na tor za tydzień we wtorek na 20 tą ...
Dziś Sylwek dosyć zdecydowanie się rozgrzewał - to już chyba przed Cyprem. Może jednak zacznij powoli się rozkręcać.Te sportowcy! Wam się dyscypliny nie pomyliły?
) Z kim ja będę jeździł co?
Swoją drogą ośka dziś mocno negatywnie zapunktowała - Jurek rowery naszykował, wielu ludziom poodmawiał a nikt się nie pojawił.
#3611
Napisano 14 luty 2012 - 22:37
Oooo ale dziura w dup......e wyszła z Ośką ?@/8!* :-/ A z tym Lanzarote to miło pomarzyć Pafciu ni da rady no cóż i sami widzicie jak tu nie grzać nalewki albo jak kto woli wina grzanego :roll:Swoją drogą ośka dziś mocno negatywnie zapunktowała - Jurek rowery naszykował, wielu ludziom poodmawiał a nikt się nie pojawił.
#3613
Napisano 14 luty 2012 - 22:58
no to chłopcy nieładnie się zachowali, ja od samego początku mówiłem że nie będę jechał we wtorek na tor, zaraz zapytam dlaczego tak wyszło
Nooo.... wypadało chociaż zadzwonić i odmówić termin to by Jurek nie szykował rowerów...Oooo ale dziura w dup......e wyszła z Ośką ?@/8!* :-/
#3617
Napisano 15 luty 2012 - 01:18
Chłopcy się pochorowali, pewnie dlatego że nie jeździli w mrozy na świeżym powietrzu i nie wytępili wszystkich bakterii ;-)Teraz to już nieistotne, ale ja na ich miejscu wjechał bym ze skruchą i flaszką na przeprosiny.
Pafcio właśnie, właśnie, Ty sobie spokojnie lecisz na kanary, i siłą rzeczy robisz kaemy, a ja biedny muszę tu kombinować
Udanego wyjazdu, żałuje, że nie mogłem...
ps. dobrze, że na Cyprze jestem w strategicznym pokoju
spoko ja nawet na Cypr nie jadę, ba nawet na tor nie mam już pieniędzy ale czy to na naszym poziomie ma jakieś znaczenie ? ;-)
#3618
Napisano 15 luty 2012 - 10:10
Chłopcy się pochorowali, pewnie dlatego że nie jeździli w mrozy na świeżym powietrzu i nie wytępili wszystkich bakterii ;-)
Hehe dobre, dobre. I kto mi dziś powie, że mrozy są złe? Przynajmniej szosy są suche, jest słonecznie i raczej nie wieje. Jeśli do weekendu drogowcy ogarną się z tym padającym śniegiem i drogi będą czarne to będzie cacy...
#3620
Napisano 15 luty 2012 - 21:03
Panowie nie jest źle w takich okolicznościach można nieźle popracować nad kondycją z łopatą w garści ;-) Ja osobiście mam do odśnieżenia jakieś 70m drogi wjazdowej, podwórko też niemałe i kurw.......a jeszcze cały chodnik przed domem bo straż miejska się przyp......a jak jest nieodśnieżone :oops: No jak widzicie ja mam co robić :-P Aby do wiosny 8-)teraz przez ten zasrany śnieg, pewnie przez tydzień nie da się jeździć... :-/


