Kaseta Szosowa 8 Rzędowa Z Ostatnim Blatem 34 (36)?
#21
Posted 13 October 2015 - 16:20
#22
Posted 13 October 2015 - 16:34
30-23T = 34-26T. To nie będzie wystarczające przełożenie w sytuacjach o jakich pisze autor. 30-23T to przy 10% nachyleniu 378W (kadencja 90rpm), 334W (80rpm), 281W (70rpm) dla wagi zawodnik+rower=80kg. A nie mówimy tu o krótkich hopkach które się jedzie przez 1-3 minuty tylko o podjazdach powyżej 10 minutowych. To już nie jest podjazd pod VO2 max lub jazdę na beztlenie i sprint. Więc z minimalnym przełożeniem 30-23T 99 procentom amatorów pozostanie mozolne przepychanie na niskiej kadencji przez kilkanaście-kilkadziesiąt minut. Wjechać się wjedzie ale co to za jazda. Tym bardziej jeśli chce się pokonać więcej niż jedno dłuższe wzniesienie podczas jazdy. Wtedy zdecydowanie lepiej przenieść obciążenie z mięśni na układ krążeniowo-oddechowy poprzez wyższą kadencję. Ale do tego potrzeba odpowiednio łatwych przełożeń.
#24
Gosc_marvelo_*
Posted 13 October 2015 - 17:47
Problem w tym, że przy 8-rzędowej kasecie taki rozrzut koronek funduje jeźdźcowi koszmar a nie elastyczność.
Te 8-ki 11-34 są zestopniowane w ten sposób, że największa zębatka jest takim biegiem ratunkowym, z dużym przeskokiem w stosunku do przedostatniej zębatki, a cała reszta jest jeszcze stosunkowo blisko siebie (http://allegro.pl/sh...5308344889.html). Moim zdaniem to rozsądne podejście. Po prostu gdy zaczynają się naprawdę strome podjazdy wrzucamy tą ostatnią i młynkujemy - co najwyżej prędkość będzie trochę niższa, ale nie spalamy się na tych najbardziej stromych odcinkach. Dla niezbyt mocnego amatora ważniejsze może być to, że zaliczy podjazd bez stawania i pchania niż to, że pokona go nieco wolniej niż gdyby miał kasetę z ciasnym stopniowaniem na górze.
W dodatku ceny tych kaset (dostępne już w grupie Altus) są obecnie tak niskie, że można ją sobie kupić jako drugą obok bardziej normalnej na płaskie (http://allegro.pl/sh...5722353411.html ).
- MarekB likes this
#25
Posted 13 October 2015 - 19:34
Arked
jesteś w stanie mi podliczyć, jaką różnicę wyczuję przy podjeździe 20%:
a) 30/26 (przód/tył)
34/32 (przód/tył)
Da się to matematycznie pokazać, poza współczynnikiem, który powstaje z dzielenia?
Minimalna prędkość przy kadencji 90 to przy kombinacji 30-26T 13.2km/h, a 34-32T 12.2 km/h. Jeśli zawodnik ważący razem z rowerem 80kg chciałby jechać z taką prędkością na nachyleniu 20% to wymagałoby to utrzymania bardzo wysokiej mocy (odpowiednio 632W i 582W). Zejdźmy więc do kadencji 60, która przy jeździe na stojąco jest jeszcze ok. Dla 30-26T będzie to 8.83km/h, a dla 34-32T 8.13km/h (418W i 385W). Różnica jest wyraźna ale nie dramatyczna. Podejrzewam jednak, że 20% rampy nie są zbyt długie i podjeżdża się je "na przetrwanie" (jeśli jest to część dłuższego podjazdu to radzę je jechać najwolniej jak sie da;)). Korzyści z lekkich przełożeń szukałbym raczej przy długich i stromych podjazdach o bardziej "normalnym" nachyleniu 8-12%. Wtedy zapewniają w miarę płynną jazdę bez przepychania. Na 20% to nawet 42 z tyłu nie pomoże ![]()
- MarekB likes this
#28
Posted 14 October 2015 - 20:26
U mnie przerzutka z krótkim wózkiem obsługuje kasetę 34. Tych, którzy proponują wymianę korby z 2x na 3xx trzeba uświadomić, że oprócz korby trzeba zmienić manetkę, suport a nie rzadko przerzutkę, co kosztuje mniej więcej połowę roweru.
Dlaczego? Proszę o konkrety.
Czasami łapa lewa bez problemu ogarnie 3 rzędy, a i suport z korbami nie musi być drogi - może czasem starczyć tylko wymiana prawej korby, o ile korba poprzednia występuje w dwu wariantach - 2 i 3 rzędy. Chyba, że ktoś lubi mieszać, ja osobiście bardzo nie lubię.
#29
Posted 15 October 2015 - 13:24
Nazywa się to "mega range". Proste i "awaryjnie" skuteczne.Te 8-ki 11-34 są zestopniowane w ten sposób
Kasety >32t potrzebują wózka bardziej z przodu, "zwykłej" przerzutki nie da się tak bardzo przesunąć do przodu (mówię o śrubce "B", tej na osi przerzutki).
Shadow jest cała przesunięta do przodu, więc łatwiej jest to ustawić (albo raczej "się da").
Np. RD-M772 (XT) teoretycznie obsługuje 34.. i faktycznie przy wciąganiu na 36 potrafi zaterkotać łańcuchem pomiędzy górnym kółkiem a zębatką, w czasie jazdy już nie przeszkadza.
Ci którzy tną zębatki 40-42 polecają stosowanie przerzutek SRAM.. ale jak wiadomo ESP jest słabo kompatybilne z grupami szosowymi (ciekawe kiedy DynaSys wejdzie do szosy i będą kompatybilne manetki?)
Da się to matematycznie pokazać, poza współczynnikiem, który powstaje z dzielenia?
Do liczenia prędkość-moc-nachylenie dość wygodny jest stary programik "lekarza medycyny" Kalkulator mocy generowanej na rowerze (sam blog też ma dość ciekawy, warto poczytać, ale to już inna sprawa). Tylko jak nie znasz choć FTP.. to nie bardzo można stwierdzić "co się da".
#31
Posted 16 October 2015 - 07:16
Chciałeś uniknąć trzech blatów z przodu z jakiegoś konkretnego powodu?
Z tego, co czytam ten temat, to taki zestaw jak w Cube będzie Ci pasował idealnie.
Chciałem, ale teraz sam już nie wiem...
Krótko: chciałem uniknąć, bo w 2015 używałem Gianta Defy4 (rocznik 2010). Miał właśnie trzy blaty. Mimo wielu prób ustawienia optymalnego przerzutek (sam, plus nawet dwa serwisy) nie do końca się udało. Nie byłem zadowolony.
No i to ciągłe "mieszanie" w przedniej przerzutce. Wydawało mi się to trochę nieoptymalne. Z drugiej strony, to jest dobre rozwiązanie na moją jazdę (90% po płaskim i 10% wypadów w naprawdę wysokie góry, jak na Polskę).
Może Cube byłby bardziej zoptymalizowany? Bo to chyba dobre rowery są?


