
Rajcza TOUR, 04.09.2010
#21
Napisano 23 sierpień 2010 - 19:16
#22
Napisano 24 sierpień 2010 - 13:22
Cytat
W najbliższym czasie zamierzam objechać trasę MEGA lub nawet GIGA, zależy jaka będzie pogoda.
to daj znać o wrażeniach z trasy, bo ja tamtych rejonów nie znam w ogóle ;-)
#23
Gosc_tozik_*
Napisano 24 sierpień 2010 - 15:51

#24
Napisano 24 sierpień 2010 - 18:04
#25
Napisano 24 sierpień 2010 - 19:16
- nachylenie zjazdów i podjazdów
- bezpieczeństwo na skrzyżowaniach
- widoki
- nawierzchnie
Prawoskrętny ruch jest obecnie niemożliwy ze względu na uzgodnienia formalno-prawne i organizacyjne, zatem przyszedł mi do głowy inny pomysł, myślę że na korzyść całej imprezie: trasa poprowadzona zostanie podobnie jak 2 etap niedawnego wyścigu Road Trophy w Istebnej ze startem i metą w Rajczy, oczywiście z drobnymi korektami dla urozmaicenia.
Do pętli o której tak ładnie pisze tozik wrócimy prawoskrętnie w roku przyszłym jak Bóg da.
Niespodzianką będzie taka o to trasa (niebawem szczegółowa mapa):
Start z centrum Rajczy w kierunku Ujsół (runda honorowa) i granicy polsko-słowackiej. Drogi asfaltowe w tym rejonie są dobrej jakości i na dodatek nie są zbyt obciążone ruchem samochodów. Długi, szybki zjazd od granicy przez miejscowość NOVOT kończymy w słowackiej miejscowości ZAKAMENNE, gdzie skręcamy w prawo na zachód. Najciekawszy odcinek trasy to przejazd na Nowa i Starą Bystrzycę, którego fragment prowadzi górska serpentyną z malowniczym widokiem na Małą Fatrę i Kysucke Beskydy. Droga jak z alpejskiego krajobrazu, robi naprawdę kolosalne wrażenie. Tam osiągamy najwyższy punkt na trasie, prawie 950 metrów n.p.m. Przez Krasno nad Kysuczą i Oszczadnicę wspinamy się na grzbiet Rovne i Vrescovka , z którego szybkim zjazdem osiągamy przygraniczne Skalite. Mijamy Myto i granicę słowacko-polską. W okolicach nowego tunelu skręcamy na wschód w kierunku SOLI, a następnie rozpoczynamy podjazd wąska krętą drogą, mało uczęszczaną, wzdłuż potoku Tarliczne aż na grzbiet w Lalikach. Szybko zjeżdżamy po gładkiej jak stół drodze do Milówki wzdłuż drogi ekspresowej, pod imponującym wiaduktem. Na rondzie skręcamy w prawo w kierunku Rajczy. Ale to jeszcze nie wszystko ...;-). Musimy zaliczyć jeszcze Nieledwię z niełatwym podjazdem na Przeł. Kotelnica. Przez Kiczorę meldujemy się na mecie w Rajczy.
Ze względu na stosunkowo małą liczbę zawodników z kategorii K,M i E wszyscy uczestnicy startują na tym samym dystansie, bez względu na wiek.
Oczywiście startujemy całym PELETONEM ze startu wspólnego. Tej tradycji nie zaniechamy ;-)
#26
Napisano 24 sierpień 2010 - 19:48
#27
Napisano 24 sierpień 2010 - 20:02

To jak już nas chcesz zamęczyć to jedźmy po Lalikach nie prosto do Milówki tylko jeszcze pętelkę przez Kamesznice na na Koczy Zamek (dawno tam nie byłem chyba już minęło z 50 godzin


To oczywiście żart. Chyba że chcesz na mnie czekać w Rajczy do 22

#28
Napisano 24 sierpień 2010 - 20:18
Cytat
Ja wiedziałem że jak ktoś napisze że trasa jest łatwa to Wiesiek ją zmieni
To jak już nas chcesz zamęczyć to jedźmy po Lalikach nie prosto do Milówki tylko jeszcze pętelkę przez Kamesznice na na Koczy Zamek (dawno tam nie byłem chyba już minęło z 50 godzin) nie ma to jak jazda pomiędzy płytami po ~130 km pod górkę przy nachyleniu ponad 20% :evil:
)
To oczywiście żart. Chyba że chcesz na mnie czekać w Rajczy do 22
Potraktuję to jako komplement, bo nie mam innego wyjścia ;-)
Kamesznica będzie, i owszem, ale na Pętli 2011 i Road Trophy 2011.
4 września, pachnie końcem sezonu, może lepiej skończyć wcześniej i pogrilować? ;-)
#29
Napisano 24 sierpień 2010 - 20:22
Nie po to wstaje o 4 rano i jadę 120 km autem w Beskidy by jechać 20 km po płaskim :-P

Ale jednak faktycznie może na zakończenie byłaby lepsza trasa bardziej na luzie ;-)
#30
Napisano 24 sierpień 2010 - 20:30
Cytat
Dzisiaj z kolegą Andrzejem Piątkiem przejechaliśmy z grubsza planowaną trasę. Trasa wydaje się dużo ciekawsza i lepsza przy prawoskrętnym ułożeniu ze względu na:
- nachylenie zjazdów i podjazdów
- bezpieczeństwo na skrzyżowaniach
- widoki
- nawierzchnie
Prawoskrętny ruch jest obecnie niemożliwy ze względu na uzgodnienia formalno-prawne i organizacyjne, zatem przyszedł mi do głowy inny pomysł, myślę że na korzyść całej imprezie: trasa poprowadzona zostanie podobnie jak 2 etap niedawnego wyścigu Road Trophy w Istebnej ze startem i metą w Rajczy, oczywiście z drobnymi korektami dla urozmaicenia.
Do pętli o której tak ładnie pisze tozik wrócimy prawoskrętnie w roku przyszłym jak Bóg da.
Niespodzianką będzie taka o to trasa (niebawem szczegółowa mapa):
Start z centrum Rajczy w kierunku Ujsół (runda honorowa) i granicy polsko-słowackiej. Drogi asfaltowe w tym rejonie są dobrej jakości i na dodatek nie są zbyt obciążone ruchem samochodów. Długi, szybki zjazd od granicy przez miejscowość NOVOT kończymy w słowackiej miejscowości ZAKAMENNE, gdzie skręcamy w prawo na zachód. Najciekawszy odcinek trasy to przejazd na Nowa i Starą Bystrzycę, którego fragment prowadzi górska serpentyną z malowniczym widokiem na Małą Fatrę i Kysucke Beskydy. Droga jak z alpejskiego krajobrazu, robi naprawdę kolosalne wrażenie. Tam osiągamy najwyższy punkt na trasie, prawie 950 metrów n.p.m. Przez Krasno nad Kysuczą i Oszczadnicę wspinamy się na grzbiet Rovne i Vrescovka , z którego szybkim zjazdem osiągamy przygraniczne Skalite. Mijamy Myto i granicę słowacko-polską. W okolicach nowego tunelu skręcamy na wschód w kierunku SOLI, a następnie rozpoczynamy podjazd wąska krętą drogą, mało uczęszczaną, wzdłuż potoku Tarliczne aż na grzbiet w Lalikach. Szybko zjeżdżamy po gładkiej jak stół drodze do Milówki wzdłuż drogi ekspresowej, pod imponującym wiaduktem. Na rondzie skręcamy w prawo w kierunku Rajczy. Ale to jeszcze nie wszystko ...;-). Musimy zaliczyć jeszcze Nieledwię z niełatwym podjazdem na Przeł. Kotelnica. Przez Kiczorę meldujemy się na mecie w Rajczy.
Ze względu na stosunkowo małą liczbę zawodników z kategorii K,M i E wszyscy uczestnicy startują na tym samym dystansie, bez względu na wiek.
Oczywiście startujemy całym PELETONEM ze startu wspólnego. Tej tradycji nie zaniechamy ;-)
Jedno słowo. DZIĘKUJEmy

edit: ma ktoś mapkę i profil jak to wygląda??
#31
Napisano 24 sierpień 2010 - 20:36
Jutro postaram się narysować traka w gpies. Ciekaw jestem km.
#32
Napisano 24 sierpień 2010 - 20:40
Wiesiek może rundkę honorową za Twoim autkiem zrobić aż do tego miejsca gdzie kończą się roboty i ten nieszczęsny ruch wahadłowy?
#33
Napisano 25 sierpień 2010 - 10:12
To nie byl objazd a raczej splyw po rzece deszczu.
Ale i tak jazda z Wieskiem to przyjemnosc.
AP
#34
Napisano 25 sierpień 2010 - 10:18
110 km srednia 29,7 km-h Wiesiek 70% trasy na czele peltonu (2 osobowego)
#35
Napisano 25 sierpień 2010 - 10:39

A ten ruch wahadłowy/roboty to chyba jeszcze gdzieś w Węgierskiej Górce było więc sorki za zamieszanie.
#36
Gosc_tozik_*
Napisano 25 sierpień 2010 - 11:56
http://www.cyklostat.../petla_o-k.html
Będziecie zachwyceni: widokami, nawierzchniami, zjazadmi... i w ogóle

#37
Napisano 25 sierpień 2010 - 18:01
Powinieneś zostać rzecznikiem prasowym wyścigu... Już się nie mogę doczekać 4 września:) Oby pogoda dopisała.
#38
Gosc_tozik_*
Napisano 25 sierpień 2010 - 19:27
#39
Napisano 25 sierpień 2010 - 19:58
Cytat
ps
110 km srednia 29,7 km-h Wiesiek 70% trasy na czele peltonu (2 osobowego)
No i znów Andrzej przesadza: pomyliła mu się średnia i procenty, tak miał zachlapane okulary spod kół ciężarówek 8-)
Co do trasy: opcja na Juszczynę i Korbielów wróci w roku przyszłym prawoskrętnie, to dużo lepszy wariant + oczywiście dodatki.
Co do Nieledwi dla kobiet: jak się Kobiety i Dziewczyny skrzykną :oops: i schwalą jednomyślnie NIE dla NIELEDWI to ja się ugnę :-> i babki pojada prościutko z Soli przez Kiczorę na Rajczę. W końcu to imprez DLA WAS, ja tu tylko sprzątam i składam to do kupy ... 8-)
To co robimy dziewczyny? :oops:
#40
Gosc_tozik_*
Napisano 25 sierpień 2010 - 20:07