Jump to content


Photo

Fabian Cancellara - Doping


120 replies to this topic

#101 yasiu

yasiu
  • Użytkownik
  • 310 posts
  • SkądWarszawa

Posted 09 June 2010 - 22:50

jak juz pisalem
dopingu z wlasnej krwi nie wykryjesz
Landis powiedzial ze Armstrong sie szprycowal, Armstrong mowi ze nie, nawet mowil ze cala ekipa jezdzi czysta a tu prosze bardzo Landis jednak nie. slowo przeciwko slowu
doping z EPO tez bardzo ciezko wykryc
To tak jak bys chcial odkryc czy Armstrong dlubie w nosie. Jezeli dlubie tylko w lazience jak jest rpzekrecony zamek to nigdy sie nei dowiesz czy dlubal czy nie.
Amen

#102 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3,267 posts
  • SkądPoznań

Posted 10 June 2010 - 20:23

W tym wypadku jeśli Landis mówi prawdę, że sam koksował, to już rzuca cień na Armstronga, który twierdzi, że jego team był czysty.

...gdzie dawał sobie jaja uciąć że wszyscy są czyści...


Jednego jaja nie ma więc połowa mogła koksować :mrgreen: :mrgreen: [/b]


#103 robo

robo

    ble ble

  • Użytkownik
  • 2,600 posts
  • SkądKońskie

Posted 10 June 2010 - 21:49

dopingu z wlasnej krwi nie wykryjesz

Jak to nie wykryjesz ? - właśnie po to badają hematokryt - jak jest za wysoki, to prawdopodobnie właśnie swoją krew sobie zawodnik przetoczył. Najczęściej krew pobiera się po treningu wysokogórskim, gdzie na skutek aklimatyzacji rośnie liczba cz. krwinek, i ta właśnie krew służy do autotransfuzji przed ciężkim etapem. Tylko po tym zabiegu masz podwyższony hematokryt. Tak wpadł Pantani i inni - np. Wino.

#104 Gosc_intel action_*

Gosc_intel action_*
  • Gość

Posted 10 June 2010 - 22:09

Armstrongowi nigdy nie udowodnią że koksował bo daje duże pieniądze federacji kolarskiej

#105 p

p
  • Użytkownik
  • 56 posts
  • SkądWadowice

Posted 10 June 2010 - 22:38

Armstrongowi nigdy nie udowodnią że koksował bo daje duże pieniądze federacji kolarskiej


Oczywiście Ty wiesz to najlepiej.

#106 kaziklcd

kaziklcd
  • Użytkownik
  • 583 posts
  • SkądWarszawa

Posted 11 June 2010 - 05:24

...ale tak bylo, LA dal jakas gruba kase za czasow Disco. Ostatnio nawet McQuaid sie kajal, ze moze nie ladnie bylo przyjmowac kase od czynnego kolarza.
McQuaid podczas konferencji na 16 etapie Giro
- Nie zabrakło również pytań o dotację w
wysokości 100 000 dolarów, jaką przekazał
na rzecz UCI Armstrong, gdy był jeszcze
czynnym kolarzem. Poproszono o
skomentowanie etycznych aspektów takiej
postawy, a także sugerowano
podobieństwa z kupowaniem meczów w
piłce nożnej.
McQuaid odrzucił te porównania oraz
zaznaczył, że Armstrong zapłacił tylko raz w
2005 roku i to dopiero, gdy UCI
przypomniała Amerykaninowi o obietnicy
wpłaty złożonej w kwietniu 2002.
- Musicie pamiętać, że w 2002 roku
Armstrong nie był o nic podejrzany.
Pojawiły się one dopiero później.
Przyjęliśmy tę dotację aby rozwijać sport.
Łatwo nas teraz krytykować po fakcie -
powinniście postawić się w naszej sytuacji z
tamtych dni - argumentował McQuaid.

#107 ex_lemon

ex_lemon
  • Użytkownik
  • 206 posts
  • SkądKnurów

Posted 11 June 2010 - 10:20

UCI przypomniała Amerykaninowi o obietnicy wpłaty złożonej w kwietniu 2002

i ten żeby nie wyjść na niesłownego zapłacił, z drugiej strony..

Przyjęliśmy tę dotację aby rozwijać sport. Łatwo nas teraz krytykować po fakcie - powinniście postawić się w naszej sytuacji z tamtych dni



Może gdyby nie LA UCI już by nie istniała?

#108 Gosc_intel action_*

Gosc_intel action_*
  • Gość

Posted 11 June 2010 - 16:28

A ja tam jestem przekonany że Armstrong jest koksem i tyle . Ale to i tak nie wyjdzie na światło dzienne. Tylko musi kulkę sobie wsadzić w jedno ważne miejsce żeby mu rowerem nie bujało i mógł sobie chłopina normalnie usiąść ;-)

#109 ex_lemon

ex_lemon
  • Użytkownik
  • 206 posts
  • SkądKnurów

Posted 11 June 2010 - 19:15

A ja tam jestem przekonany że Armstrong jest koksem i tyle . Ale to i tak nie wyjdzie na światło dzienne. Tylko musi kulkę sobie wsadzić w jedno ważne miejsce żeby mu rowerem nie bujało i mógł sobie chłopina normalnie usiąść


Moim zdaniem dopóki nic na niego nie znajdą jest niewinny! I tego się trzymam rękami i nogami, a tak między nami docinki na temat jego choroby są po prostu niesmaczne. Raczej nie chciałbyś się przekonać o niej na własnej skórze, więc odpuść sobie..

#110 Gosc_intel action_*

Gosc_intel action_*
  • Gość

Posted 11 June 2010 - 21:39

A to nie moje docinki tylko to z tego kabaretu ;-) ja już się nic nie odzywam przepraszam za zamieszanie.

#111 Vokas

Vokas
  • Użytkownik
  • 0 posts
  • SkądWarszawa

Posted 12 June 2010 - 21:26

Choroba nie choroba, ale Armstrong to świetny gość. Chodzi mi o kontakt z kibicami i jego życie codzienne, za to go na prawde lubie.

#112 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 3,259 posts
  • SkądPoznań

Posted 12 June 2010 - 21:34

Charyzma Lance jest wielka wyrolował Fabiana z tematu :mrgreen:
Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.logo_phpBB.gif<p>

#113 ex_lemon

ex_lemon
  • Użytkownik
  • 206 posts
  • SkądKnurów

Posted 13 June 2010 - 08:03

Charyzma Lance jest wielka wyrolował Fabiana z tematu

, a to chyba moja wina :) .. Możemy wrócić do Fabiana i jego nieziemskiej jazdy w Mendrisio, gdzie w ramie pewnie miał jakieś V12 :D :P

#114 yasiu

yasiu
  • Użytkownik
  • 310 posts
  • SkądWarszawa

Posted 14 June 2010 - 23:44

Chodzi mi o kontakt z kibicami i jego życie codzienne, za to go na prawde lubie.

za co? za to ze zostawil pierwsza zone i trojke dzieci??

#115 ex_lemon

ex_lemon
  • Użytkownik
  • 206 posts
  • SkądKnurów

Posted 15 June 2010 - 08:15

Vokas napisał/a:
Chodzi mi o kontakt z kibicami i jego życie codzienne, za to go na prawde lubie.


Ja myślę, że Vokas-owi chodziło bardziej o ten dosłowny kontakt, np. Codzienne zapiski Armstronga na Twitterze.

za co? za to ze zostawil pierwsza zone i trojke dzieci??

Z tego, co wiem to się po prostu przestali dogadywać. Ciągłe rozłąki nie są dobre dla związku. Nie wiem czy "zostawił", czy po prostu się rozstali za obopólną zgodą, ale myślę, że nie nam o tym decydować.

#116 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1,552 posts
  • SkądKrotoszyn

Posted 15 June 2010 - 12:29

ex_lemon, Armstrong to ponoć największy babiaż w peletonie :D
miał nawet ponoć romans z jedną z bliźniaczek Olsen :lol:

#117 p

p
  • Użytkownik
  • 56 posts
  • SkądWadowice

Posted 15 June 2010 - 13:03

A może zwyczajnie lubi skandynawskie nazwiska? (jego aktualną partnerką jest Anna Hansen)

#118 ex_lemon

ex_lemon
  • Użytkownik
  • 206 posts
  • SkądKnurów

Posted 15 June 2010 - 13:26

Babiarz? cóż.. Chyba jak każdy zdrowy facet lubi fajne, "zdrowe" kobiety :) Dobrze, że moja dziewczyna nie wchodzi na to forum :P

#119 sewi

sewi
  • Użytkownik
  • 236 posts
  • SkądOpole

Posted 15 June 2010 - 20:09

Vokas napisał/a:
Chodzi mi o kontakt z kibicami i jego życie codzienne, za to go na prawde lubie.


Ja myślę, że Vokas-owi chodziło bardziej o ten dosłowny kontakt, np. Codzienne zapiski Armstronga na Twitterze.

za co? za to ze zostawil pierwsza zone i trojke dzieci??

Z tego, co wiem to się po prostu przestali dogadywać. Ciągłe rozłąki nie są dobre dla związku. Nie wiem czy "zostawił", czy po prostu się rozstali za obopólną zgodą, ale myślę, że nie nam o tym decydować.


Z tego, co widać na Twitterze Lance, to jego kontakt z byłą żoną Kiką (pozostali przyjaciółmi) i dziećmi jest dobry (dla zainteresowanych jego twitter http://twitter.com/lancearmstrong na którym bardzo często wysyła zdjęcia ze swoimi wszystkimi dziećmi np. tu http://twitpic.com/1tw3wj ). Tak jak pisał ex_lemon rozstali się za obopólną zgodą, więc nie osądzajmy tylko jedną ze stron.

#120 mrc

mrc
  • Użytkownik
  • 9 posts
  • SkądElbląg

Posted 17 June 2010 - 15:17

Całkiem prawdopodobne, że tą całą historyjkę z Cancellarą i napędem wysmażyli marketingowcy z firmy produkującej to urządzenie. Więcej można przeczytać tutaj: http://bikeboard.pl/...2847&m=6&r=2010



Reply to this topic