Tak, to ten. Mnie też się wydał ciekawą opcją i wiele się nie zastanawiałem. Przypadkiem kilka dni wcześniej znalazłem identyczny w lokalnym sklepie i usłyszałem, że na wyprzedaży kosztuje 3200 zł. W Anglii mnie wyszło nieco ponad 2200 zł. Koszt wysyłki to 18,4 funta.

Klamkomanetki Po Angielsku
#22
Napisano 14 luty 2017 - 15:14
#24
Napisano 14 luty 2017 - 15:37
roweras88, dnia 14 Lut 2017 - 14:14, napisał:
Nawet niezłe ceny: http://www.jejamescy...-bike-2013.html
Taniej od Tribana i jest 2x10 Tiagra.
Oo to też fajna okazja, jak kupowałem to chyba był droższy. Jak rozmiar pasuje, to można by brać, u nas pewnie z 1,5 tys zł trzeba by dołożyć do tiagry.
Ja szukałem gravela, stąd ten GT.
W najnowszym Bike Boardzie jest test 4 rowerków tego typu i m.in. GT Grade w nieco innej konfiguracji, na clarisie. Wypada bardzo dobrze, ztcp zajmuje ostatecznie drugą lokatę. Ten za 400 funtów byłby może nawet pierwszy, bo ma lepszy napęd.
A co do wrażeń i porównań, to nie mogę się wypowiedzieć, bo w sklepie posiedziałem na nim kilka minut, a na swoim też nie jeździłem jeszcze, bo raz że lód wszędzie wokół na drogach, a dwa że pierwsze co zrobiłem, to popsułem zaworek w dętce i muszę kupić nową.
#26
Napisano 22 luty 2017 - 15:17
Rower wczoraj dotarł i okazuje się, że u mnie hamulce są po angielsku Za jakiś czas jak się tym nauczę jeździć to sobie przełożę linki i może wymienię owijkę na grubą, bo to ma być rower na dłuższe trasy.
Wieczorem go poskładałem, napompowałem koła i wyskoczyłem w nocy jako, że przestało padać żeby sprawdzić jak się tym jedzie.
Rower zaskakująco lekki (mam porównanie tylko do ciężkiego roweru crossowego z amortyzatorem) i jakiś taki zgrabny. Aż dziwnie się jedzie.
Myślałem, że będzie strasznie trzęsło na nierównościach, ale jest całkiem dobrze, chociaż po godzinie plecy mnie trochę bolały, ale to jest kwestia wprawy. Ale zęby na bruku i nierównościach nie dzwonią, czego się trochę obawiałem.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony i pozytywnie zaskoczony jak wygodny jest ten rower mimo, że kompletnie nie jestem do takiej pozycji przyzwyczajony.
Opony lodu się nie trzymają kompletnie Za to gleba była jakaś taka bezproblemowa. Pewnie dlatego, że rower lekki.
Jeszcze tylko nowe pedały, licznik i będzie można zacząć się przyzwyczajać do nowego roweru. Od przyszłego tygodnia ma być wiosna
#29
Napisano 22 luty 2017 - 16:14
No to fajnie, cieszę się z opisu Twoich wrażeń, bo ja jeszcze nie jeździłem. Zanim drogi na moim zadupiu będą się nadawały, by wyprowadzić rower, to ja się trochę porozciągam, bo podejrzewam, że też mogę mieć problem z pozycją na kolarce
Ciekawe dlaczego Ci nie zamienili hamulców, skoro ja miałem zamienione.
#32
Napisano 22 luty 2017 - 16:41
Na co dzień jeżdżę na SPD i chwalę sobie najtańsze M520 Shimano. Do szosy zamówiłem M530. Mechanizm ten sam, ale powinno być nieco lepiej przy dłuższych dystansach z powodu większej powierzchni podparcia.
Na normalnych pedałach, czy takich z noskami czuję się dziwnie i nie bardzo sobie wyobrażam dłuższą jazdę bez wpiętych butów.
Dodaj odpowiedź
