Skocz do zawartości


Zdjęcie

Korba 50/36/22


42 odpowiedzi w tym temacie

#21 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1952 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 29 marzec 2018 - 21:55

W Googlach nic co by mnie interesowało. Powiedzmy, że wziąłbym korbę 50/34, ale by mieć swą uniwersalność w biegach musiałbym założyć kasetę 11 rzędową np. 11-42(46) to zaraz się okaże że pojemność przerzutki za mała albo, że ta kasetka nie obsługuje korby 2-rzędowej. Jeny jakie to bez sensu.... Jednak rynek rowerowy jest trochę upośledzony. Myślą, że każdy ma hajs i jest zawodowcem i będzie sobie co chwilę przekładał korby bo dziś ma trening po górach a jutro na płaskim ehhh.

Właśnie dlatego nie znalazłeś bo masz JEDNOSTKOWĄ potrzebę.
Nie myślą że każdy ma hajs i że jest zawodowcem - bo zawodowcy i ludzie z hajsem to promil nabywców rowerów.
Wiele razy odpowiadałem na różne pytania dotyczące specyficznych życzeń- nie pamiętam życzenia podobnego do Twojego. Widocznie rynek nie jest upośledzony. Chyba że uważasz że na półce sklepowej musi być dostępna KAŻDA możliwa fanaberia.
Rynek obecnie daje masę możliwości a w ciągu ostatnich lat pojawiło się wiele nowości - często "ekstremalnych" jak na zastosowanie szosowe.
Co ciekawe: najnowsze kreacje 1x... wręcz zawężają spektrum możliwości a okazuje się że zainteresowanie jest bardzo duże.

#22 Peter1983

Peter1983
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 29 marzec 2018 - 22:17

Ej... Akurat wiem jak się liczy przełożenia. Tego nie musisz mnie uczyć. A jakby to wszystko pokrywało się rzeczywiście na 96 % jak piszesz to by nie było mojego postu. Na podjazd np. 8% mam przełożenie 28-32 co daje przekładnie 0,88. To dla mnie za mało bo wtedy nie ma sensownej kadencji tylko przepychanie niczym babcia na przedwojennym rowerze. Ja bym potrzebował przełożenia gdzieś 0,75-0,70. I co Ty na to?

#23 uzurpator

uzurpator
  • Użytkownik
  • 491 postów
  • SkądKatowice

Napisano 29 marzec 2018 - 23:21

Ej... Akurat wiem jak się liczy przełożenia. Tego nie musisz mnie uczyć. A jakby to wszystko pokrywało się rzeczywiście na 96 % jak piszesz to by nie było mojego postu. Na podjazd np. 8% mam przełożenie 28-32 co daje przekładnie 0,88. To dla mnie za mało bo wtedy nie ma sensownej kadencji tylko przepychanie niczym babcia na przedwojennym rowerze. Ja bym potrzebował przełożenia gdzieś 0,75-0,70. I co Ty na to?

 

Nie jest głupim czytanie postów. Ja Ci radziłem 44/32/22 + kaseta 11-36. Wtedy ma 96% zakresu którego rzekomo pragniesz.


http://uzurpator.com.pl- Rowerowy Blog Techniczny


#24 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 2128 postów
  • SkądWLKP

Napisano 30 marzec 2018 - 07:01

A jaką przerzutkę dać do tej korby mtb? Zwykłą szosową 3rz? Brakuje chyba 2z zakresu i i czy to bedzie działać z tak malutkimi trybikami?

#25 Peter1983

Peter1983
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 30 marzec 2018 - 08:17

Czytam posty, czytam.... Spokojnie. Powiem Ci, że to 44/32/22 nie głupie bo 22 i 36 daje mega lekkie przełożenie rzędu 0,6 tylko do 44 i 11 to równe 4.0 a potrzeba coś w rejonie 4.30.... Jakieś dalsze propozycje?

#26 uzurpator

uzurpator
  • Użytkownik
  • 491 postów
  • SkądKatowice

Napisano 30 marzec 2018 - 08:25

A jaką przerzutkę dać do tej korby mtb? Zwykłą szosową 3rz? Brakuje chyba 2z zakresu i i czy to bedzie działać z tak malutkimi trybikami?

 

Pewno szosową 3x, bo z łapami inaczej się nie da.

Albo raczej - da się, ale wymaga to adaptera za 150zł ( J-Tek Shift Mate ). Mam korbę tryplową 50/39/30, więc jest szansa, że to zadziała.

 

 

Czytam posty, czytam.... Spokojnie. Powiem Ci, że to 44/32/22 nie głupie bo 22 i 36 daje mega lekkie przełożenie rzędu 0,6 tylko do 44 i 11 to równe 4.0 a potrzeba coś w rejonie 4.30.... Jakieś dalsze propozycje?

 

Zacznij jeździć w TdF. Masz do tego łydę. Wszystkie opcje zostały Ci już przedstawione. Skoro jesteś takim wyjątkowym rowerzystą, to potrzebujesz wyjątkowego napędu.

 

Konkretnie - takiego którego nikt nie produkuje.


http://uzurpator.com.pl- Rowerowy Blog Techniczny


#27 Peter1983

Peter1983
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 30 marzec 2018 - 08:53

Z tyłu brakuje 10 najmniejszej i byłoby po problemie

#28 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1952 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 30 marzec 2018 - 09:15

Zawsze można złożyć wniosek do Japońców czy Jankesów i zrobią. :) rynek się wzbogaci.

#29 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3168 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 30 marzec 2018 - 10:59

 Na podjazd np. 8% mam przełożenie 28-32 co daje przekładnie 0,88. To dla mnie za mało bo wtedy nie ma sensownej kadencji tylko przepychanie niczym babcia na przedwojennym rowerze. Ja bym potrzebował przełożenia gdzieś 0,75-0,70. I co Ty na to?

Jaka to jest dla Ciebie ta sensowna kadencja? 

Coś mi tu nie pasuje. Z jednej strony potrzebujesz przełożenia 0,70 na 8% podjeździe (a to przecież żaden podjazd, nawet na szosie, u mnie na Wyżynie Lubelskiej spokojnie da się znaleźć bardziej strome), a z drugiej 44/11 Tobie mało, a na tym da się rozkręcić z górki nawet do 70 km/h. Chyba że zamierzasz ciągnąć pod takie górki dziecko w przyczepce lub masz ciężki rower obładowany ciężkimi sakwami, a do tego masz kilkadziesiąt kilo nadwagi i zamierzasz wdrapywać się pod 8% podjazd z prędkością 5 km/h. Nie wykluczam takiej sytuacji i to nie jest zarzut, ale w realnych życiu rzadko się to zdarza, więc nikt nie ma takich potrzeb.

 

Sam mam w rowerze crossowym napęd 44/32/22 i kasetę 11-30 (8rz.) i jeżdżąc często po Bieszczadach wykorzystuję pełny zakres przełożeń, choć 22/30 na szosowych podjazdach używam gdy już jestem naprawdę zmęczony lub gdy w plecaku spory zapas płynów, jedzenia i ubrań.  Nawet podjazd na szybowisko w Bezmiechowej Górnej dało się zrobić (a dochodzi tam miejscami pod 20 %), a z kasetą 11-36 to już byłby pełen komfort. Na zjeździe na 44/11 udało mi się dokręcić do 74 km/h. Do turystyka na wąskich oponach szosowych wolałbym korbę 48/36/26, ale na oponach crossowych 700x42 ta mniejsza korba mtb jest akurat, przynajmniej dla mnie. 

W każdym razie mniej boli rezygnacja z jednego najtwardszego przełożenia niż z jednego najmiększego. 



#30 Peter1983

Peter1983
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 30 marzec 2018 - 11:14

Moze i wam coś tu nie pasuje, ale to chyba ze względu na to, iż podjezdzalem ten swój podjazd trekkingiem 14 kg! I na przełożeniu 0.88 to trochę mało... A nadwagę sobie wypraszam bo może nie ważne 70 kg, ale jak na swoje 82 to całkiem dobrze się wspinam. A łydke to mam sporą skąd wiedziałeś?

#31 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 2128 postów
  • SkądWLKP

Napisano 30 marzec 2018 - 11:29

Czytam posty, czytam.... Spokojnie. Powiem Ci, że to 44/32/22 nie głupie bo 22 i 36 daje mega lekkie przełożenie rzędu 0,6 tylko do 44 i 11 to równe 4.0 a potrzeba coś w rejonie 4.30.... Jakieś dalsze propozycje?

No to dawaj 48/36/26 i po sprawie. Z kasetą 11-36 masz lżej niż ludzie na góralach 32:42. Nie da się zbudować szosy i mtb jednocześnie.

#32 uzurpator

uzurpator
  • Użytkownik
  • 491 postów
  • SkądKatowice

Napisano 30 marzec 2018 - 11:29

No pacz. Ja podjeżdżałem Krowiarki z 100kg na haku ( pół-klon + przyczepka + rower + bagaż ) wraz z moimi 104kg ścierwa na 26/34. Git gud. Swoją drogą potem z tym samym sprzętem przejechałem z Zawoi do Koszarawy szuterkiem przez góry.

 

Najlepsze, że notorycznie mam śmiechawkę z ludzi którzy MUSZOM mieć 53/11 w rowerze i wciąż mówię, że oszałamiająca większość ludzi ma rowery z za wysokimi biegami.

 

Na szosie dla przeciętnie wytrenowanego kolarza 22/36 to ma sens na 20% i większym nachyleniu. Jeżeli potrzebujesz tego na 8%, to zmieniam kategorię czynu.

 

Potrzebujesz korby 36/22, blat Ci zbędny.


http://uzurpator.com.pl- Rowerowy Blog Techniczny


#33 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1952 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 30 marzec 2018 - 11:41

Moze i wam coś tu nie pasuje, ale to chyba ze względu na to, iż podjezdzalem ten swój podjazd trekkingiem 14 kg! I na przełożeniu 0.88 to trochę mało... A nadwagę sobie wypraszam bo może nie ważne 70 kg, ale jak na swoje 82 to całkiem dobrze się wspinam. A łydke to mam sporą skąd wiedziałeś?


Wg mnie to nie jest ciężki rower na tak miękkie przełożenia.
Istnieje ryzyko że upadniesz przy bardziej miękkim.

#34 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1952 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 30 marzec 2018 - 11:43

Z tyłu brakuje 10 najmniejszej i byłoby po problemie

Bębenek xd, kaseta Srama 10-42, 10-50 lub e13 9-50

#35 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2617 postów
  • SkądPoznań

Napisano 30 marzec 2018 - 11:47

Ej... Akurat wiem jak się liczy przełożenia. Tego nie musisz mnie uczyć. A jakby to wszystko pokrywało się rzeczywiście na 96 % jak piszesz to by nie było mojego postu. Na podjazd np. 8% mam przełożenie 28-32 co daje przekładnie 0,88. To dla mnie za mało bo wtedy nie ma sensownej kadencji tylko przepychanie niczym babcia na przedwojennym rowerze. Ja bym potrzebował przełożenia gdzieś 0,75-0,70. I co Ty na to?

Przecież szukasz rozwiązań dla takiej babci :D

Daj z tyłu piastę wielobiegową na kasetę, na to kasetę, do tego trzy tarcze z przodu i będziesz miał wszystkie przełożenia.


7602ede9d85aa0ebmed.png

 

Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

"Oni [w Sky] nazywają  to marginal gains, wszystko co jest dozwolone w granicach zasad, jest możliwe. TUE mieszczą się w tych zasadach. Jeśli w dalszym ciągu z jednej strony będzie się mówić o etyce w kolarstwie, a z drugiej strony tak postępować, to jest to działanie obłudne." Pat McQuaid


#36 Peter1983

Peter1983
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 30 marzec 2018 - 12:40

To wychodzi w takim razie, że Google
Earth pokazuje błędną wysokość i tam wcale nie jest 8 % tylko znacznie więcej

#37 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1952 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 30 marzec 2018 - 21:08

Pewne rzeczy w stresie i zmęczeniu urastają do rozmiaru pionowych ścian...

#38 Peter1983

Peter1983
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 30 marzec 2018 - 21:39

Nie w tym przypadku

#39 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 1952 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 30 marzec 2018 - 22:52

I z 8% robi się 18%. Albo i 28%....



#40 Born Ready

Born Ready
  • Użytkownik
  • 259 postów

Napisano 31 marzec 2018 - 07:32

Że też tracicie nadal tyle czasu na coś tak mocno podjeżdżającego trollem :) 

 

Masa opcji została podana, ale petent ciągle obstaje przy swoim... więc jaki jest sens w podrzucaniu kolejnych rozwiązań, skoro i tak nie trafiają one na żaden grunt? Ma swój podjazd, musi mieć swój młynek za wszelką cenę (a nawet zawodowcy nie zawsze kręcą jak szaleni na podjazdach, które sprawiają im problem na trasie, np. pierwszy z brzegu 10% Mur de Huy), więc niech robi po swojemu. Najwyżej się sparzy i wróci z pokorą. 

 

Treking to nie jest rower do treningowego katowania podjazdów. 

 

Moim zdaniem brakuje tutaj dwóch rzeczy - dobrej nogi i zdrowego rozsądku, a Wy kopiecie się z koniem. 





Dodaj odpowiedź