Skocz do zawartości


Zdjęcie

[Karkonosze, G. Izerskie] Trasy Dla Gravela?

gravel karkonosze góry izerskie

7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Prz

Prz
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 23 lipiec 2018 - 12:54

Czy macie do polecenia jakieś fajne trasy do objechania gravelem w Karkonoszach lub Górach Izerskich?

Planuję krótki wypad, 2 dni na jeżdżenie z bazą pod Chojnikiem. Mam kilka pomysłów na szosę (w internecie jest sporo proponowanych tras), ale brakuje mi konkretnych porad pod gravela - z oczywistych względów chcę uniknąć kamienistych szlaków, singli i innych typowo MTB atrakcji ;)



#2 Kresowiak

Kresowiak
  • Użytkownik
  • 479 postów
  • SkądNowa Huta

Napisano 26 lipiec 2018 - 18:43

Bardzo dużo ludzi na gravelach i mtb widziałem w okolicach Stogu Izerskiego i dalej w okolicach czerwonego pieszego szlaku w kierunku Karkonoszy. Świetne, szerokie trasy.



#3 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 5080 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 27 lipiec 2018 - 00:04

Karkonosze to Park Narodowy i tam wjazd rowerem jest bardzo ograniczony, praktycznie zawężony do:

  1. Szlakiem czerwonym do Schroniska nad Łomniczką,
  2. Drogą Urszuli do Betonowego Mostu,
  3. Szlakiem niebieskim na Przełęcz Karkonoską i do schroniska Odrodzenie,
  4. W rejonie Jagniątkowa - I. Droga Sudecką - od potoku Sopot do potoku Brocz
  5. Rowerem na Śnieżkę lub Szrenicę można pojechać wyłącznie w ramach zorganizowanej imprezy rekreacyjno-sportowej.  

Trasy rowerowe wyznaczone są na pieszych szlakach turystycznych, z zachowaniem pierwszeństwa dla turystyki pieszej. Od zeszłego roku mieli udostępnić nieco więcej szlaków dla rowerów, ale chyba jeszcze tego nie zrealizowano.

Więcej informacji na stronie Karkonoskiego Parku Narodowego. Czyli wielka lipa. Ewentualnie kupa (Kopa?).

 

Izery na szczęście są poza obszarem PN i można jeździć praktycznie wszędzie, na upartego nawet po singlach, choć na gravel to raczej czeska strona i północne single. Ale oczywiście nie tylko - co prawda single są ukształtowane raczej pod nieco inny typ roweru, ale dróg leśnych jest od groma, choć na niektóre podjazdy trzeba mieć stalową łydę, lub po prostu wpychać ;)

Informacje gdzie jeździć można poszukać w sieci np. Rowerem w Góry Izerskie.

Mapa (i przewodnik?) w apce androidowskiej Szklarska Poręba. Mapa tras rowerowych okolic Szklarskiej (ponoć większość szutry):

mapaduza.jpg

a opisy tras znajdziesz: tutaj (z menu rozwijanego TRASY -> wybór poszczególnych tras). Strona trochę stara, robiona na flashu, więc do przeglądania niezbędny będzie plugin (lub uaktywnienie go w chrome) do przeglądarki.


Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                     Grupa Forum na Garmin Connect


#4 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3376 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 27 lipiec 2018 - 05:39

Prozor, tak jak nie ma muzyki latynowskiej, tak i nie ma Kampinowskiego Parku Narodowego.

Wybacz, musiałem, bo aż gryzło w oczy.



#5 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 5080 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 27 lipiec 2018 - 06:47

No u mnie Kampinowskiego nie było, był Karkonowski, wywaliłem już to nieszczęsne "w" (po nocach spać się powinno, a nie pisać ;)).

Ale chyba wiesz, że Kampinos to nie Karkonosze? ;)

(Wybacz, ale to jeszcze bardzej gryzło w oczy, niż to "w" ;))

 

Przy okazji coś mi się przypomniało: na upartego można pojeździć sobie gravelem po singlach:

Opuścić sztycę i dopompowywać nogami - nawet lepiej, bo nie uczy pompować ramionami ;)


Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                     Grupa Forum na Garmin Connect


#6 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1201 postów
  • Skądpolska

Napisano 27 lipiec 2018 - 11:35

Jak gravel to można sobie po Czechach konkretniej atakowac- tzn sutrowe łączniki nie straszne 

 

z tych ciekawszych

 

- wjazd asfaltem np. z Janskich Łazni na Czerna Hora ( >1250) potem górą szutrem do Prazhskiej Boudy i asfaltem w dół do Peca ( 3 drogi asflatowe)

- wjazd z Jilemnic czy Vitkovic asfaltem na Medvedin  wpierw można o Vrbatovą Boude ca 1400 zahaczyć - potem  zjazd trawą-trasa zjazdowa  500 metrów do szutru który potem zamienia się w asfalt którym zjeżdżamy do Spindl .( albo od razu szutrem z Misecek do Spindl)

-podjazd asfaltem z Horni Marsov na Velkie Pardubickie Boudy potem szutrem w górę w okolice Czerej Hory

-podjazd z Harrahova na Dvoracky ( asfalt ,końcówka szuter , potem  przebicie szutrowo asfalatowe do Misecek 

 

-Jg- Okraj- Pec- Vyrovka (ostry  podjazd z gdzie jeden z km ma avg ca 17% ale asfalt) przy schronisku skręt w lewo .....zjazd do  Strażne ( nie na sam dół do Vrchlabi ) i dalej  górą do Spindl da się dojechać - asfalt, szuter na końcu asfaltowe płyty. 

 

- takie kółko- Szklarska, Jakuszyce, Orle przejście graniczne Izerka- dalej do Schroniska Smedawa skąd asfaltem na PREDEL , potem odbicie na szuter na szczyt SMREK 1123 skąd zjazd od Polski na miejsce któe nazywa się Łącznik - skąk albo zjazd od Świeradowa albo przebicie na Rozdroże lub do Jakuszyc

 

Tutaj masz te wszsytkie czeskie cyklotrasy na mapie -http://www.cykloserver.cz/cykloatlas/

 

 

Polska z tych ciekawszych

 

- Piechowice/Górzyniec- szuter na Rozdroże Izerskie dalej przeciąć asfalt i wjazd na Rozdrożę pod Kopą skąd np do Jakuszyc szutrem albo na Drwale , Stóg Izerski Świeradów.

-Piechowice, Kromnów- podjazd na Kopaniec- potem zjazd szutrem do tego co powyżej czyli  drogi szutrowej Górzyniec- Rozroże Izerskie 

- Podgórzyn, Borowice dalej drogą Chomontową( szuter ) albo nowym asflatem przy cemntarzyku  - wjazd na  ca 950 m, potem  zjazd do  Karpacza .Trochę szutru, lekkie kamienie, dziurawy asfalt

-Świeradów ( albo od Czerniawy zielonym szlakiem-droga nazywa się Katorga 2 km avg 18% ) na Stóg Izerski albo Łacznik , dalej Drwale i do Jakuszyc przez Orle można dojechać albo do Rozdroża przez Rozdroże pod Kopą . Jak  Gravel to może i Kopalnie Stanisław dałoby radę zrobić.

 

 

 

-takie wioski Antoniów, Chromiec,Kopaniec- z nich lasem przebicie do Świeradowa - dobre szutry czasem asfalt 

 

- Rudawy Janowickie

-podjazd z Janowic Wielkich na Polanę Mniszkowską ( ca Wołek ) potem przebicie na Przełęcz Rędzińską , albo Łopatą w dół do Strużnicy albo nowym szutrem na Przełęcz Karpnicką

 

--Kowary, Wojków, Przełęcz pod Średnicą, na górze odbicie na wąski asfalt na Kamienną Ławkę- skąd zrobili nowy szuter którym zjeżdżamy do leśnego asflaltu który idzie z Kowar na Przełęcz pod Bobrzakiem

 

- Kaczawskie

 

podjazd asflatem ( stromo) na Komarno potem przebicie szutrem do Wojcieszowa

 

 

 

( z częściowo zakazanych ale ciekawych taka pętla- Jg- Okraj, Pec, Vyrovka, Modre Sedlo ca 1500m , Lucni Bouda- tutaj mozemy dojechac legalnie.Teraz kawałek do kostki, zejście ( lub zjazd) do Strzechy Akademickiej i za chwilę odbicie na szuter -żółty szlak i zjazd do Karpacza koło wyciągu )

 

to tak w skrócie bo tego wszystkiego jest multum 

( najlepiej jakbym wiedział konkretnie ile ma być km ile w górę wtedy łatwiej odpasować .)

 

  • Prz i Marcin321 lubią to

#7 Prz

Prz
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 27 lipiec 2018 - 14:14

Mam tylko dwa dni, poza Świętokrzyskim nigdy górach nie byłem więc trudno mi mówić o moich możliwościach, dzięki za mega dużo informacji, potem na spokojnie poczytam całość i porownam z mapą :)

#8 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3376 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 27 lipiec 2018 - 17:15

No u mnie Kampinowskiego nie było, był Karkonowski, wywaliłem już to nieszczęsne "w" (po nocach spać się powinno, a nie pisać ;)).

Ale chyba wiesz, że Kampinos to nie Karkonosze? ;)

(Wybacz, ale to jeszcze bardzej gryzło w oczy, niż to "w" ;))

Kampinos czy Karkonosze, końcówka przymiotnika taka sama. Tak mi się coś przez sen majaczyło, że się walnąłem z tym Kampinosem, ale nie zdążyłem poprawić z rana (w sensie po wstaniu z łóżka), bo miałem gości (rodzinka spod Warszawy). Robię to dopiero teraz.

Prozor, wyobraź sobie, że niektórzy muszą pracować w nocy, a spać w dzień. Dzięki temu możesz sobie zadzwonić po pogotowie w środku nocy, a rano w sklepie kupić świeży chleb czy mleko.

Choć akurat ja lepiej się wysypiam po nocnej zmianie niż przed pierwszą (na 6:00). To dopiero mordęga.





Dodaj odpowiedź



  

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: gravel, karkonosze, góry izerskie