Skocz do zawartości


Zdjęcie

Potrącenie Przez Auto Na Treningu


42 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gosc_Kuba__H_*

Gosc_Kuba__H_*
  • Gość

Napisano 26 listopad 2019 - 12:39

Jeśli nie ma świadków, ani nagrania, a wtargnięcie nastąpiło poza powyżej zacytowanymi przypadkami (przejście dla pieszych lub ponad 100m od niego) to kierowca jest na wygranej pozycji. Mówi, że pieszy nie sygnalizował zamiaru przejścia, wtargnął nagle i nie było szans na reakcję. Jeśli jechał przepisowo, to jest po temacie. Takie jest polskie prawo, czy się to komuś podoba czy nie.

a jak pieszy powie że sygnalizował przejście ? :) to jest słowo przeciw słowu. Próbujesz coś udowodnić, ale nie do końca wiesz co, patrzysz z jednej strony, polskie prawo zna wiele przypadków  z wyrokami innymi niż te które mówiły o tym ze pieszy jest winny, generalnie odnosząc sie jeszcze raz do sytuacji kolegi, powinno się wezwać policję. Natomiast teraz zgłaszałbym z polisy OC potencjalnego sprawcy wniosek o odszkodowanie i czekał co powie ubezpieczyciel, dalsze postępowanie będzie zależało od tego co powie sprawca i jak zachowa się ubezpieczyciel, a  z tym może być różnie.



#22 Gosc_Nikt Ważny_*

Gosc_Nikt Ważny_*
  • Gość

Napisano 26 listopad 2019 - 12:42

... generalnie odnosząc się jeszcze raz do sytuacji kolegi, powinno się wezwać policję. Natomiast teraz zgłaszałbym z polisy OC potencjalnego sprawcy wniosek o odszkodowanie i czekał co powie ubezpieczyciel, dalsze postępowanie będzie zależało od tego co powie sprawca i jak zachowa się ubezpieczyciel, a z tym może być różnie.

 

Jestem tego samego zdania.



#23 roadturysta

roadturysta
  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 26 listopad 2019 - 12:58

a jak pieszy powie że sygnalizował przejście ?

Może sobie mówić. Nie ma dowodów, a przechodził w miejscu niedozwolonym, więc... Jak pijany typ ci się zatoczy i wpadnie na ulicę, to będziesz czuł się winny że go potrąciłeś? Bo napewno sąd nie uzna ciebie winnym.

W przypadku kolegi, nauczka dla wszystkich, wzywać Policję. Chyba, że tylko szkoda materialna i sprawca wypłaca zadowalającą kwotę na miejscu ;)



#24 Gosc_Kuba__H_*

Gosc_Kuba__H_*
  • Gość

Napisano 26 listopad 2019 - 13:18

W przypadku kolegi, nauczka dla wszystkich, wzywać Policję. Chyba, że tylko szkoda materialna i sprawca wypłaca zadowalającą kwotę na miejscu ;)

Spłycił bym to do tego - zawsze wzywać policję, możesz mieć jakieś uszkodzenia wewnętrzne których nawet na początku możesz nie czuć ....


  • roadturysta lubi to

#25 roadturysta

roadturysta
  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 26 listopad 2019 - 13:31

Może być tak, że ktoś ci wjedzie, ciebie nie dotknie, nie spadniesz nawet z rowera, a połamie np. carbonowe koła. Wtedy odpowiednia kwota NA MIEJSCU załatwia sprawę ;) To miałem na myśli.

W przypadku jakiegokolwiek naruszenia ciała, tylko policja.



#26 pingpongista2

pingpongista2
  • Użytkownik
  • 98 postów
  • SkądPołudnie

Napisano 26 listopad 2019 - 14:15

Za te chamskie i cwaniackie odzywki nawet bym sie nie zastanawiał tylko od razu zgłaszał do ubezpieczyciela oraz wybrał się zgłosić sprawę na Policji - może jest jakiś monitoring, a może sam fakt zgłoszenia tego da sprawcy do myślenia, bo na pewno ktoś się z nim skontaktuje w tej sprawie. Jak to nie pomoże a masz czas i pieniądze - do sądu, nie ma sie czego bać



#27 alberto11

alberto11
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 26 listopad 2019 - 16:44

post się zdublował proszę o usunięcie tej wiadomości 


#28 alberto11

alberto11
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 26 listopad 2019 - 16:45

Dziękuje za tak liczny odzew co do ścieżki rowerowej :
Jest ona po stronie przeciwnej ponieważ prosta  którą przelatuję miasteczko ma około 400m w tym jakieś 300m to ścieżka rowerowa jednak od ronda z którego wyjeżdżałem  znajduję się ona po lewej stronie (więc nie w kierunku którym się poruszam) a skręcać nie skręcam bo kończy się ona 50m przed rondem w dodatku jej stan powoduje niebezpieczeństwo nierówna kostka brukowa z licznymi spadami i oczywiście jest niemal zawsze zajęta przez pieszych w dodatku droga jest lekko w dół więc prędkości jakie tam łapie to zazwyczaj 40km/h i tak też było wczoraj, dwa 10 min przed zdarzeniem mijała mnie policja w tym samym miejscu a mijają mnie bardzo często i nigdy przez 7 lat nie zostałem zatrzymany z tego powodu jechałem oczywiście oświetlony  z przodu i z tyłu.

  • qzn lubi to

#29 jijx

jijx
  • Użytkownik
  • 218 postów

Napisano 26 listopad 2019 - 17:18

Tak swoją drogą to starajcie się raczej wzywać policje jeżeli nie macie żadnych nagrań czy świadków. Takie oświadczenie można próbować podważyć a bez świadków i nagrań może się okazać, że ustalenie sprawcy jest niemożliwe.



#30 Hargin

Hargin
  • Użytkownik
  • 277 postów

Napisano 26 listopad 2019 - 17:46

Ubezpieczyciel w oparciu o oświadczenie sprawcy będzie oczekiwał notatki z Policji (tu jej nie ma) lub potwierdzenia okoliczności wypadku u sprawcy (wynika to z przepisów ubezpieczeniowych). Sprawca jeśli złoży nową wersję przed ubezpieczycielem ten nie będzie dochodził stanu faktycznego. Odmówi wypłaty w przypadku zgodności wersji. 

 

Jeśli sytuacja jest oczywista i zgodna z tym co napisałeś, to możesz zgłosić fakt zdarzenia na Policję (również to, że w następstwie sprawca zmienił wersję). Policja powinna wszcząć postępowanie i może przesłuchać sprawcę. Generalnie dalej procedura może być skomplikowana, bo trzeba przypilnować kwalifikacji prawnej i w jaki sposób jest ścigane (z czyjego oskarżenia). Dobrze też bezzwłocznie pójść do lekarza, aby potwierdził ewentualne ślady uszczerbku na zdrowiu ( raz na wzmocnienie dowodu, dwa przy ewentualnym odszkodowaniu).

 

W mojej ocenie najlepiej wziąć prawnika, który ogarnia tematy wypadków komunikacyjnych lub sprawy odszkodowań. Weźmie pewnie 35% wartości potencjalnego odszkodowania, ale przynajmniej oszczędzisz sobie rozczarowań występując przed Policją czy dalej sądem. Poza tym jest duża szansa, że sprawca dojdzie do wniosku, iż lepiej jest potraktować sprawę w trybie ugodowym, jeśli będzie miał w perspektywie batalię sądową.

 

Z własnej praktyki wiem (również jako ofiara wypadku rowerowego w tym roku), że zawsze trzeba Policję wezwać na miejsce. Notatka policyjna i ukaranie sprawcy mandatem upraszcza do minimum postępowanie przed ubezpieczycielem. Nawet w sytuacji naruszenia jakiegoś przepisów przez poszkodowanego, to nie zwalnia ubezpieczyciela z odpowiedzialności (mniejszej, bo może uznać współudział poszkodowanego). 


  • alterego lubi to

#31 Paput

Paput
  • Użytkownik
  • 594 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 26 listopad 2019 - 18:40

Przede wszystkim, kierowca włączał się do ruchu. Jest wtedy zmuszony ustąpić pierwszeństwa. Nawet jeśli ktoś łamie przepisy, trzeba mu ustąpić. Kiedyś miałem kolizję autem. Jechałem dwupasmową drogą z pierwszeństwem. Ze stacji benzynowej włączał się do ruchu samochód, który nie ustąpił mi i wjechał prosto na lewy pas uderzając mnie w bok. Po przyjeździe policji tłumaczył się, że ja niby zbyt szybko jechałem i to ja jestem winny. Policjant na to, że nawet gdyby tak było, to i tak on miał obowiązek ustąpić i tyle. Co najwyżej, gdybym drastycznie przekroczył prędkość, mógłbym zostać uznany za współwinnego, bo to przyczyniłoby się do zdarzenia. 

Jeśli masz nagranie i jest jak piszesz, to wg mnie on jest winny, a Ty co najwyżej dostaniesz mandat, że nie poruszałeś się po drodze rowerowej. Powodzenia!


  • Kleopatra lubi to

#32 YamaY

YamaY
  • Użytkownik
  • 110 postów
  • SkądPodhale

Napisano 26 listopad 2019 - 21:35

Jest dokładnie tak jak pisze kolega Paput.

W pierwszej kolejności zgłoś szkodę do ubezpieczyciela posiadacza pojazdu.

Gość ewidentnie próbuje cię zastraszyć bo boi się odpowiedzialności i straty zniżek - przy okazji wciska ci kit.



#33 alberto11

alberto11
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 21 styczeń 2020 - 05:58

Sprawa trafiła do sądu dostałem zawiadomienie czy chcę być oskarżycielem posiłkowym czy warto wystąpić o to "uprawnienie" ? 



#34 Prozor

Prozor
  • Moderator
  • 8638 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 21 styczeń 2020 - 09:48

Jak najbardziej. Rozumiem,  że w charakterze oskarżyciela posiłkowego ubocznego, działającego obok oskarżyciela publicznego?

Uprawnienia spore, bo takiemu w przeciwieństwie do pokrzywdzonego, przysługują przed sądem prawa strony. Oznacza to, że może on zgłaszać własne wnioski dowodowe, zadawać pytania osobom przesłuchiwanym, a także wnosić środki odwoławcze od orzeczeń sądu. Podczas rozprawy oskarżyciel posiłkowy zajmuje miejsce przed stołem sędziowskim po prawej stronie, obok prokuratora.

 

Czyli walczysz o swoje, zamiast być tylko przesłuchanym jako pokrzywdzony czy świadek. 

 

No chyba, że postępowanie zostało umorzone, lub prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania, to wtedy występujesz jako oskarżyciel subsydiarny lub samoistny. Ale że sprawa trafiła do sądu, to raczej ten przypadek nie wchodzi w rachubę (i dobrze).


  • 4gotten lubi to

Focus Izalco, Giant Trinity, Accent CX, Cube Stereo Hybrid 140 HPC Race 750

24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png Grupa Forum na Garmin Connect


#35 bonobo

bonobo
  • Użytkownik
  • 2000 postów
  • SkądWrocław

Napisano 21 styczeń 2020 - 10:26

Oczywiście, popieraj oskarżenie. Ułatwi Ci to drogę w ewentualnym procesie cywilnym.

 

W innym wypadku będziesz występował tylko w charakterze świadka, jak napisał Prozor. Natomiast jeżeli zamierzasz występować samodzielnie, bez pełnomocnika, to najpewniej nie wykorzystasz swoich uprawnień. Także jeżeli w grę wchodzi jakaś sensowna kwota, to może warto skorzystać w pomocy prawnej.

 

 



#36 Gosc_grzesiek32_*

Gosc_grzesiek32_*
  • Gość

Napisano 21 styczeń 2020 - 11:39

Sprawa o odszkodowanie a sprawa karna to są dwie różne rzeczy . Miałeś rozstrój zdrowia powyżej 7 dni? Pytam bo ciekaw jestem z jakich przesłanek sprawa trafiła do sądu karnego skoro nie wezwałeś policji , ani nie byłeś w szpitalu powyżej 7 dni . Skoro masz być oskarżycielem posiłkowym, no więc prokuratura wystawiła mu akt oskarżenia i będzie mieć sprawę karną ,tylko nie mylić tego z odszkodowaniami bo te są na drodze cywilnej, czyli jest to całkiem co innego . Co prawda na drodze karnej również można dostać w pewnym sensie odszkodowanie,nazywa się ono nawiązką na rzecz poszkodowanego tylko że nie ma jakichs wytycznych dla sądów, po prostu jest to kwestia woli sędziego czy takową dokooptuje do wyroku czy też nie. Więc wszystko istotne z jakiego tytułu będzie ta sprawa... rozstrój zdrowia powyżej 7 dni , czy też to że o to że gościu zwiał, wprowadzał cię w błąd, czy jakieś inne okoliczności. W każdym bądź razie... wystąpisz czy nie wystąpisz jako oskarzyciel posiłkowy, nie ma to żadnego wpływu na odszkodowanie z OC. O nie trzeba zabiegać oddzielnie,z ubezpieczycielem, a potem ew sąd cywilny a Ty zrobiłeś mały błąd że nie wezwałes policji na miejsce zdarzenia, więc zacznijmy od tego że nie wiadomo czy facet był w ogóle trzeźwy, a druga sprawa protokół policji z miejsca zdarzenia, jest istotny do ubiegania się o odszkodowanie

#37 bonobo

bonobo
  • Użytkownik
  • 2000 postów
  • SkądWrocław

Napisano 21 styczeń 2020 - 13:00

Oczywiście, że postępowanie karne to coś innego, niż postępowanie cywilne, ale każdy praktyk wie jaka jest relacja jednego do drugiego.

 

Co do reszty wypowiedzi - jest jeszcze kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, a tam również instytucja oskarżyciela posiłkowego.

 

 



#38 alberto11

alberto11
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 12 lipiec 2020 - 23:29

Przepraszam za tak późną aktualizację, sprawa rozstrzygnięta na moją korzyść w sądzie, przydało się nagranie rozmowy, wielki szacunek dla wszystkich za cenne wskazówki



#39 manfred

manfred
  • Użytkownik
  • 790 postów
  • SkądPodhale

Napisano 13 lipiec 2020 - 06:41

Zawsze powtarzam jesteś poszkodowany wzywaj policję. Jesteś sprawcą spróbuj się dogadać :-)


Facebuk i  YT  Strava


#40 marcin.

marcin.
  • Użytkownik
  • 327 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 13 lipiec 2020 - 19:01

Napisz coś więcej, jaka ostatecznie kara dla chama i cwaniaka?





Dodaj odpowiedź