
Prog mleczanowy i strefy tetna
#1
Napisano 22 styczeń 2011 - 15:23
Czesto podawane jest ze prog mleczanowy jest na 82-85%Hrmax.
Hrmax najprosciej jest wyznaczane na podstawie wzorow:
220-wiek
208,754-0,734*wiek
205,8-0,685*wiek
w moim przypadku bedzie to
196
191,2
189,3
200-uzyskane w czasie jazdy, ale nie podczas proby osiagniecia Hrmax, tylko podczas jazdy w grupie, nigdy nie probowalem osignac Hrmax
a wiec prog mleczanowy wedlug wzorow:
160,7-166,6
156,8-162,5
155,2-160,9
164-170 z wstawionym Hrmax jakie uzyskalem podczas jazdy
W "biblii treningu kolarza gorskiego" i "ksiazce trening z pulsometrem" te metody sa przedstawione jako bardzo malo preceyzyjne, wiec i nieskuteczne. Wedlug tych dwoch ksiazek prog mleczanowy wyznacza sie w probie wysilkowej, czyli rozgrzewka, pol godziny jazdy na maksimum ale puls mierzony n ostatnich 20 minutach. Srednia wartosc pulsu podczas tych dwudziestu minutach to jest prog mleczanowy. W ksiazce jest tabela ze strefami tetna do poszczegolnych cwiczen, a odpowiednia wartosc wybiera sie na podstawie progu mleczanowego.
Zrobilem sobie ten test i srednie Hr wyszlo mi 179 (moglbym moze nawet uzyskac wynik o jedno uderzenie wiecej) czyli duzo wiecej niz wartosci ze wzorow i nablizej wartosci ze wzoru ale na podstawie hrmax jakie osignalem w czasie jazdy. Bardziej przemawiaja do mnie strefy z bibli, ale czekam na sugestie.
Ktorymi wartosciami sie kierowac?, bo roznice w strefach tetna sa naprawde znaczne, nawet strefy do robienia bazy znaczaco sie roznia. Oczywiscie wiem ze sa rozne badania, testy itp, ale mi chodzi o amatorskie domowe sposoby.
#4
Napisano 22 styczeń 2011 - 16:14
Cytat
Skoro tyle wyszło to tak ma być ... wsiadaj na rower i ogień zamiast myślećTez najbardziej sklaniam sie ku wersji friela, tylko ze wtedy strefa2 czyli baza wychodzi dosc wysoka bo 146-158, i zastanawiam sie czy nie jest to za wysokie tetno?.

#5
Napisano 22 styczeń 2011 - 16:39
Jest ktoś kto się zna na tych tematach "najlepiej na świecie", także czekaj na stosowne odpowiedzi na Twoje pytania...i tak zupełnie przy okazji (i na poważnie) to życzę cierpliwości...(jak nie wiesz o co chodzi to rozumiem i zapewniam, że wkrótce się dowiesz).
Pozdrawiam.
- Jacam76 lubi to
#7
Napisano 22 styczeń 2011 - 18:07

#8
Gosc_T.o.m.p.o.z_*
Napisano 24 styczeń 2011 - 08:31
Cytat
W internecie, w ksiazakch i roznych artykulach wszedzie opieraja trening o strefy tetna i prog mleczanowy.
Czesto podawane jest ze prog mleczanowy jest na 82-85%Hrmax.
Hrmax najprosciej jest wyznaczane na podstawie wzorow:
220-wiek
208,754-0,734*wiek
205,8-0,685*wiek
w moim przypadku bedzie to
196
191,2
189,3
200-uzyskane w czasie jazdy, ale nie podczas proby osiagniecia Hrmax, tylko podczas jazdy w grupie, nigdy nie probowalem osignac Hrmax
a wiec prog mleczanowy wedlug wzorow:
160,7-166,6
156,8-162,5
155,2-160,9
164-170 z wstawionym Hrmax jakie uzyskalem podczas jazdy
W "biblii treningu kolarza gorskiego" i "ksiazce trening z pulsometrem" te metody sa przedstawione jako bardzo malo preceyzyjne, wiec i nieskuteczne. Wedlug tych dwoch ksiazek prog mleczanowy wyznacza sie w probie wysilkowej, czyli rozgrzewka, pol godziny jazdy na maksimum ale puls mierzony n ostatnich 20 minutach. Srednia wartosc pulsu podczas tych dwudziestu minutach to jest prog mleczanowy. W ksiazce jest tabela ze strefami tetna do poszczegolnych cwiczen, a odpowiednia wartosc wybiera sie na podstawie progu mleczanowego.
Zrobilem sobie ten test i srednie Hr wyszlo mi 179 (moglbym moze nawet uzyskac wynik o jedno uderzenie wiecej) czyli duzo wiecej niz wartosci ze wzorow i nablizej wartosci ze wzoru ale na podstawie hrmax jakie osignalem w czasie jazdy. Bardziej przemawiaja do mnie strefy z bibli, ale czekam na sugestie.
Ktorymi wartosciami sie kierowac?, bo roznice w strefach tetna sa naprawde znaczne, nawet strefy do robienia bazy znaczaco sie roznia. Oczywiscie wiem ze sa rozne badania, testy itp, ale mi chodzi o amatorskie domowe sposoby.
moje uwagi
1. pojęcie progu mleczanowego używane w polskie literaturze i w tłumaczeniach z angierlskiej literatu jest bardoz czesto źle interpretowane albo po prostu jest błedne. Podaje się jakis enigmatyczny próg na 80-85 % hr max. a co to wogle jest co takiego się dzieje tam że to tak wązne jest.
2. To co proponuje Friel i próba oszacowania to próba oszacowania induwidualnego progu beztlenowego czyli takiego miejsca gdzie podczas testu do odmowy jest drugi skok zakwaszenia w funkcji np. tętna. Na ogół taki próg znajduje się na 90-93 % hr max.
Proba jego oszacowania poprzez średnie tętno z ostatnich 20 minut 30 minutowej czasówki jest bardzo sensowna. Tylko ma jedna wade żadko ktoś potrafi się podczas treningu wyjechadx tak mocno jak na zawodach i nieraz to tętno jest niedoszacowane.
Jak widzisz są to wogle rózne progi. Mnie wartośc enigmatycznego progu mleczanowego na 80-85 % hr max. w poslkiej litaraturze nie przekonuje razi i nikt przez 8 lat zajmowania się tym sensownie nie wytłumaczył co się tam niby takiego magicznego dzieje.
Tompoz
#9
Gosc_T.o.m.p.o.z_*
Napisano 24 styczeń 2011 - 11:39
Cytat
W zeszłym roku miałem podobny problem z ustaleniem progu . Postanowiłem zainwestować w analizator kwasu mlekowego. Wykonałem sobie test spoczynkowy 1,3mmola/l
Nastepny krok, to próba wysiłkowy z pulsometrem na rolkach z racji ,że na dworze temp około 0"C.Analizator działa w zakresie temp. +10 do +40 Może ktoś zaproponuje, jak wyznaczyć krzywą mleczanową w domowych warunkach?
nie ma takiego pojęcia jak próg próg nie jest jeden progów jest od zarypania
1. są progi wynikające z dynamiki zakwaszenia
2. sa progi wynikające z gazometrii
itd. itd.
Więc nigdy nie pisz że coś tam masz z progiem bo to bardoz nie jednoznaczne okreslenie.
Tompoz
#10
Napisano 24 styczeń 2011 - 14:10
Friel w tej nowe ksiazce tlumaczy ten mit z tymi 85% hrmax. Byly sobie jakies badania w latach chyba 70 i ustalono ten wzor i zapewniano ze nie odbiega od innych badan, potem jednak okazalo sie ze potwierdza sie dla 50% osob, wiec bardzo malo, ale mimo to i tak wiekszosc tego uzywa bo sie tak przyjelo.
#11
Gosc_T.o.m.p.o.z_*
Napisano 24 styczeń 2011 - 16:12
Cytat
Prog mleczanowy/beztlenowy jak zwal tak zwal, wiadomo o co chodzi. Wartosc tetna na tym progu wydaje mi sie bardzo realna ze wzgledu na odczucia, jednak jak to sie ma do wyznaczonych na tej podstawie stref z bibli. Wedlug friela robienie nazy odbywa sie troche ponad progiem tlenowym, ale o samym progu jest nie wiele. Wlasciwie tyle ze jest to dolne tetno strefy 2 i dlatego baze robi sie w tej strefie. Czy rzeczywiscie tetno 146-158 jest odpowiednie czy prog tlenowy tak sztywno zalezy od beztlenowego?
Friel w tej nowe ksiazce tlumaczy ten mit z tymi 85% hrmax. Byly sobie jakies badania w latach chyba 70 i ustalono ten wzor i zapewniano ze nie odbiega od innych badan, potem jednak okazalo sie ze potwierdza sie dla 50% osob, wiec bardzo malo, ale mimo to i tak wiekszosc tego uzywa bo sie tak przyjelo.
mylisz się kolego i to strasznie mleczanowy/beztlenowy zwał jak zwał nie prawda. Poczytaj trochę każdy próg jest inny bo inaczej go sie szacuje wyznacza. Jak nie zrozumiesz takiej rzeczy podstawowej to w jaki sposób masz zamiar sterowac treningiem. Co ci da info że jakiś tam próg masz przy jakie wartości tętna i co dalej. Przy zawodniku co ma hr max. np. 195 85 % od 93 % dzieli 166-181 czyli 15 udzerzeń a to już inne źródła energii do trenowania to kompletnei co innego.
Nie ma takiego pojęcia jak trening podprogowy bo prógów jest pełno wszelakich.
Tompoz
#12
Napisano 24 styczeń 2011 - 16:34
#13
Gosc_T.o.m.p.o.z_*
Napisano 24 styczeń 2011 - 17:24
1. Jak widzisz ktoś tłlumaczą cFriela próg co jest wokolicach 90-93 % nazwał progiem mleczanowym. A jak sam zauważyłeś w poslkim necie wkółko się mówi o progu mleczanowym, jakoby był w okolicach 85 % hr max.
Sam widzisz że to 2 rózne rzeczy.
Jak spojrzysz na wykres z klasycznego testu do odmowy to są 2 skoki zakwaszenia w funcji tętna ( czy tma mocy generowanej ) i to są 2 magiczne4 pubnkty które trzeba trenowac.
To tak w uproszczeniu. Ja np. im więcej czytam i zdobywam wiedzy o progach tym bardziej nic nie rozumie.
Na polskich AWF róznie nazywaja i róznie wyznaczają np. progi.
Powiem ci jeszcze jedną rzecz np. sylwek ktory ma trenera i dioradców włoskich w polskich wywiadach posługuje się pojęcie progu tlenowego i pisze że jechal ostani podjazd by go nie przekroczyć. dla mnie próg nazwijmy go tlenowy to próg wokolicach 75 % hr max. pokazujący [pierwszy skok zakwaszenia i co sylwek atakuje ostani podjzad na wielkim Tourze na taqtnie 75 % hr max..................................... bzdura .......................... Sylwek w tym zkaresie myśli po włosku i tak pewno w myślach tłumaczy na poslki walac przy tym babola wielkiego jak stodoła.
Na dobry początek poczytaj sobie ksiązke profesora górskiego.
Tompoz
#14
Napisano 24 styczeń 2011 - 17:30
#15
Gosc_T.o.m.p.o.z_*
#16
Napisano 24 styczeń 2011 - 18:19
niech ten parametr nazywa sie ogolnie "prog"
czyli plan wg jakiejs ksiazki nie powinien opierac sie na pomiarze owego progu wg innej reguly (z innej ksiazki). i wydaje mi sie ze w swoim tompostyczno barbarzynskim jezyku probuje wam to przekazac.
bo niestety wiekszosc amatorow lyka jakis plan treningowy, probujac dobierac zakresy tetna czy mocy z innych planow. wtedy taki trening jest czesto nie tylko nieskuteczny ale wrecz szkodliwy.
jesli ktos trenuje wg ksiazki friela (ktorej nie znam) to powinien test wysilkowy zrobic dokladnie wg. tej ksiazki a nie na podstawie zupelnie innych systemow pomiarowych, nawet jesli wartosc "progu" wyjdzie inna niz na podstawie innych pomiarow to nie zmieniamy tego parametru, bez wzgledu czy to 85 czy 95%
w przenosni (z innej beczki): to ze cos kosztuje 400zl to nie znaczy ze zawsze zaplacimy dokladnie 400. zaleznie od waluty ktora placimy wartosc ta bedzie inna.
czy nie wystarczy zrozumiec tego przekazu tompoza walkowanego po raz kolejny na tym forum, tylko znowu produkowac setki postow w wiekszosci majacych ze soba tylko ta ceche wspolna ze pisane sa one w jezyku prawie polskim? i wcale nie chodzi mi o to ze tompoz ma racje ;-P
#17
Napisano 24 styczeń 2011 - 19:02
#18
Napisano 25 styczeń 2011 - 09:51
Zgadzam sie zeby trzymac sie danej metody, jednak nie chce przyjmowac metody na slepo bo wiem czym sie to moze skonczyc. Takie slepe stosowanie danej metody moze doprowadzic do przetrenowania, jest troche osob ktore stosowaly bezmyslnie jakas metode a potem byly kompletnie zajechane. Nie licze ze ktos mi powie ze to jest rzeczywista strefa bo to sie na badaniach robi (i tak nie ma pelnej dokladnosci), ale ktora wydaje sie bardziej prawdopodobna. Pozatym strefy wysilkowe raczej powinny byc podobne nawet w roznych metodach treningowych. Moga byc roznice, inne testy, inny rower, warunki itp ale powinno byc to zblizone. Te ze wzory %Hrmax sa nie dokladne to wiem, ale baza wedlug wzorow prawie nie zachdzi na baze wedlug biblii stad moja niepewnosc czy rzeczywiscie te roznice moga byc az tak znaczace. Wedlug wzorow (uwzgledniajac rozne wersje wzorow) baza to 122-147 lub do 150 jesli uzyc tetna jakie uzyskalem realnie, a baza wedlug ksiazki to 146-158, wiec roznica jest gigantyczna.
#20
Napisano 25 styczeń 2011 - 10:30
Cytat
wydaje mi się że pierwsza opcja najbardziej prawdopodobna. Ta druga to dosyć wymagająca jest jak np na jazdę zimą.
Woody i właśnie to jest podstawowy błąd, oceniamy innych na podstawie swoich organizmów i własnych odczuć. Skąd wiesz, że dość wymagająca dla tej danej osoby ?
Ja np. po zrobieniu badań wydolnościowych bardzo się zdziwiłem, u mnie do 149 to aktywna regeneracja, a wytrzymałość tlenowa to 150-161
pzdr
Trzymaj Koło - blog dla PRO amatorów
Wycieczki weekendowe i atrakcje turystyczne

Dodaj odpowiedź
