Skocz do zawartości


Zdjęcie

Baton energetyczny samoróba.


92 odpowiedzi w tym temacie

#81 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 1036 postów
  • SkądPuławy

Napisano 14 sierpień 2017 - 09:11

Zauważyłem, że w tego typu batonach kluczem do sukcesu są zmielone w mikserze płatki. 

Ja ostatnio robię takie:

https://kuchnialidla...iane-z-jablkami

dodając do nich wg uznania właśnie rodzynki, daktyle czy inne owoce suszone. Wrzucam też łychę odżywki wysokobiałkowej i węglowodanowej. Mega sprawa na treningi.

Jeżeli rzeczywiście nie są kruche tylko lekko gumowate, to OK. Zastanawia mnie tylko jedna sprawa. Czy w wysokiej temp owoce nie tracą właściwości?



#82 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 6535 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 14 sierpień 2017 - 09:11

Gdybyś mógł podać ile gramów płatków i ml wody. Czy eksperymentować na czuja.

Mniej więcej 2 części wody na 1 część płatków - wtedy po zagotowaniu mieszanka jest jeszcze mocno wilgotna, więc dodatkowo rozpuszcza mieszankę i ułatwia jej sklejenie po odparowaniu w piekarniku.

 

Używam tylko płatków owsianych.

 

Banany jako kleik są w porządku, ale mam wrażenie, że bardziej rozmazują się w dłoniach w gotowych batonikach - albo po prostu robię coś nie tak.


  • Cyklo Ziutek lubi to

rowerplus-logo-2.png
 
Nowa grupa SHIMANO 105 R7000 od teraz w ROWERPLUS.PL!


#83 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 1036 postów
  • SkądPuławy

Napisano 14 sierpień 2017 - 09:16

Mniej więcej 2 części wody na 1 część płatków - wtedy po zagotowaniu mieszanka jest jeszcze mocno wilgotna, więc dodatkowo rozpuszcza mieszankę i ułatwia jej sklejenie po odparowaniu w piekarniku....

Czyli ma to zastosowanie w ciasteczkach pieczonych, a nie w batonach na zimno z lodówki.



#84 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 6535 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 14 sierpień 2017 - 09:27

Surowych batonów na zimno nigdy nie robiłem, więc się nie wypowiem. Trzeba by spróbować - być może gdyby dodać nieco mniej wody, dałoby się to zrobić.


rowerplus-logo-2.png
 
Nowa grupa SHIMANO 105 R7000 od teraz w ROWERPLUS.PL!


#85 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 1036 postów
  • SkądPuławy

Napisano 14 sierpień 2017 - 10:24

Surowych batonów na zimno nigdy nie robiłem, więc się nie wypowiem. Trzeba by spróbować - być może gdyby dodać nieco mniej wody, dałoby się to zrobić.

Jest filmik #75 z opcją do lodówki na 2h.



#86 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 2394 postów
  • SkądWLKP

Napisano 14 sierpień 2017 - 14:02

Jeżeli rzeczywiście nie są kruche tylko lekko gumowate, to OK. 

Właśnie nie są kruche, nie łamią się jak jakieś wafle tylko trzymają konsystencję i są delikatnie wilgotne po upieczeniu. Ja po zabiegu zawijam je w folię alu i do lodówy. Nawet 2/3 tygodnie mogą tak leżeć.

Jak kiedyś robiłem takie batony z samych płatków owsianych i musli, ale nie miksując połowy na taka mąkę, to ciacha były właśnie kruche, rozpadały się itd. Żaden skarmelizowany cukier nie pomagał, a teraz wszystko tworzy zwartą konsystencję idealnie nadającą się do gryzienia nawet bez zapijania.

Wszystko też zależy od sposobu pieczenia, ja po upieczeniu jednej strony odwracam ciacha na drugą i jak gdyby dosuszam spód.

 

Tak przy okazji, robię też samemu żele energetyczne. Paczka kisielu bez cukru na ok. 550ml wody. Do tego solidne 2/3 łychy glukozy i tyle samo fruktozy (można dać jakiegoś izotonika w proszku). Po zagotowaniu strzykawką wlewam do takich tubek:

https://maspex.com/f...68991399365.png

Też mega sprawa i kilkukrotnie tańsze od gotowych żeli.



#87 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 1036 postów
  • SkądPuławy

Napisano 14 sierpień 2017 - 14:58

...

Tak przy okazji, robię też samemu żele energetyczne. Paczka kisielu bez cukru na ok. 550ml wody. Do tego solidne 2/3 łychy glukozy i tyle samo fruktozy (można dać jakiegoś izotonika w proszku). Po zagotowaniu strzykawką wlewam do takich tubek:

https://maspex.com/f...68991399365.png

Też mega sprawa i kilkukrotnie tańsze od gotowych żeli.

Saszetki na żel nówki, czy z odzysku?

Widziałem , jak ktoś reklamował 5szt po 150ml za 29zł :). Saszetki oczywiście są wielokrotnego użytku.



#88 Arni

Arni
  • Użytkownik
  • 2394 postów
  • SkądWLKP

Napisano 16 sierpień 2017 - 15:33

Z odzysku. Po wypiciu przepłukuję je dokładnie pod kranem w ciepłej wodzie i za jakiś czas napełniam ponownie. Żadnej pleśni nie odnotowałem (brak białka w tym), ale jedno co zauważyłem, że nie warto przechowywać tego w lodówce. Niska temperatura powoduje jakby wytrącenie się wody z kisielu, a przez to żel staje się jakby glutowaty. Teraz przechowuję normalnie w szafce w temp. pokojowej i spokojnie tydzień/dwa może tak stać. Z jednego kisielu na 500ml wody robi się chyba 6 takich saszetek, koszt ok. 1,50zł/szt. za ok. 100g



#89 Blue

Blue
  • Użytkownik
  • 229 postów
  • SkądKrak/Inwałd

Napisano 16 sierpień 2017 - 22:36

Można kupić miękkie bidony na żel, u skośnookich chyba ok. 5zł/szt. U nas liczą jakieś kosmosy za to liczą(pod 50zl widziałem w decathlonie). Sa przezroczyste, w Twoim będziesz miał problem zobaczyć, czy gdzieś pleśń się nie zrobiła.



#90 DawidK

DawidK
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 24 sierpień 2017 - 10:15

Hej zrobiłem drugi raz te batony zmodyfikowałem trochę przepis. Płatki owsiane zmieliłem. Dałem więcej nasion, orzechów, żurawiny, rodzynek, kokosa. Dałem też pół laski wanili i 4 łyżki miodu . Kruszą, się trochę ale nie ma źle. Wam się też kruszą. Chyba tak musi być. A czym można oprócz mleka czy masła orzechowego związać masę?  



#91 biker1974

biker1974
  • Użytkownik
  • 327 postów
  • SkądMirków/Wroclaw

Napisano 24 sierpień 2017 - 11:24

Daktylami zalanymi goracej wodzie i zblendowanymi.

#92 macior

macior
  • Użytkownik
  • 113 postów

Napisano 24 sierpień 2017 - 11:45

Masz film wcześniej przepis na batony, ja tez go robiłem jak wspomniałem tylko zamiast masła orzechowego dałem miodu bo nie miałem w domu akurat masła ... są twarde zbite, tak żeby się nie kruszyły ale tez tak żeby normalnie można było je gryźć bez żadnego problemu.

 

Wiórki kokosowe wiążą masę też dobrze.



#93 DawidK

DawidK
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 24 sierpień 2017 - 17:08

Dzięki mi 2 na pół się złamało. Ja robiłem z przepisu Prozora te pieczone. Całość w robocie wymieszałem. Nawet mama stwierdziła, że lepsze wyszły, smaczniejsze. Ale myślę, że jak w w lodówce poleżą, to się zwiążą lepiej i się fajnie wysuszą. Kokosa i miód dałem. Ale myślę, że z czasem dojdę do wprawy.  





Dodaj odpowiedź