Szosowcy POZNAŃ
Started By
Agamemnon88
, 19 Mar 2008 13:39
3897 replies to this topic
#2363
Posted 04 August 2012 - 11:30
Ja właśnie zastanawiam się czy jechać dzisiaj jakoś około 15.00 taką trasę (tak w tempie na średnią trochę ponad 30km/h):
http://desmond.image...png&res=landing
Ten spokojny tlenik to jaka trasa? Jakiś zapis z sports trackera macie na tą trasę?
Może bym się wybrał jak dam rade z kim dzieciaki zostawić.
http://desmond.image...png&res=landing
Ten spokojny tlenik to jaka trasa? Jakiś zapis z sports trackera macie na tą trasę?
Może bym się wybrał jak dam rade z kim dzieciaki zostawić.
#2364
Posted 04 August 2012 - 12:32
Ja chętny na spokojny trening, powinienem pojawić się na Dojeździe 
pzdr
pzdr
Żeby wygrać trzeba wystartować...
Trzymaj Koło - blog dla PRO amatorów
Wycieczki weekendowe i atrakcje turystyczne
Trzymaj Koło - blog dla PRO amatorów
Wycieczki weekendowe i atrakcje turystyczne
#2377
Posted 05 August 2012 - 11:52
Moje i Jacka obornickie, uprościliśmy trochę trasę i nie pojechaliśmy przez Maniewo i odnieśliśmy sukces gdyż grupa juz nas nie dogoniła jak to miało miejsce 2 tygodnie temu :mrgreen:
http://www.sports-tr...8c48vul0l1957sk
http://www.sports-tr...8c48vul0l1957sk
www.facebook.com/strato.bike
#2380
Gosc_Rzysko_*
Posted 05 August 2012 - 13:01
56km/h ?! Łooooo Dobrze w kit !!! OOOgromne Dzięki Piotrek za zmianę na końcu (zrealizowałeś moje marzenie o wycięciu tego mastersa :evil: i piszę mega poważnie w sportowy sposób pokazaliśmy mu że chamstwo jest do D**** )
A jeszcze sprawa wjazdu mi w koło mnie nurtuje, czy ja tam zwolniłem czy się zagapiłeś bo nawet zapomniałem spytać a potem myślałem czy czasem na hamulce nieświadomie nie nacisnąłem :mrgreen:
Fajnie się dzisiaj jechało, po za ciuszkami szpików jeszcze tylko takie same rowerki i było by PRO :mrgreen:
Na Amber chyba się nastawie na podawanie wam bidonów albo ewentualnie z Bartkiem weźmiemy torebkę rabobanku i zrobimy wam jakieś kanapki i coś do picia, jak zawodowi masażyści
Pytanko za milion, czy ta torebka, ma jakąś "slangową", kolarską nazwę ? :roll:
A jeszcze sprawa wjazdu mi w koło mnie nurtuje, czy ja tam zwolniłem czy się zagapiłeś bo nawet zapomniałem spytać a potem myślałem czy czasem na hamulce nieświadomie nie nacisnąłem :mrgreen:
Fajnie się dzisiaj jechało, po za ciuszkami szpików jeszcze tylko takie same rowerki i było by PRO :mrgreen:
Na Amber chyba się nastawie na podawanie wam bidonów albo ewentualnie z Bartkiem weźmiemy torebkę rabobanku i zrobimy wam jakieś kanapki i coś do picia, jak zawodowi masażyści
Pytanko za milion, czy ta torebka, ma jakąś "slangową", kolarską nazwę ? :roll:





