Moly nie rób mi tu konkurencji ;P No chyba że ktoś chce zaszaleć i w sobotę i w niedziele
pzdr
To było moje noworoczne postanowienie: pojechać do Powidza rowerem, wejść na Rysy i wystartować w jakimś wyściguRysy już odpuszczam, bo dzień za krótki. Ale resztę muszę mimo wszystko zrealizować
Na szczęście wrzesień jest długi. Wstrzelę się w inny termin. Byłeś pierwszy
Plany ambitne ja ze swojej strony dodam coś apropo Rys...mnie udało się zaliczyć w tym roku i Rysy i wejście na Mnicha i kurde powiem szczerze warto było a Mnicha to chyba nigdy nie zapomnę!! Mimo wszystko polecam się wybrać na Rysy jeszcze spokojnie dnia starczy z Morskiego Oka idzie się wg tabliczek 4 h przy czym spokojnie można wejść w 3 h jeśli się trafi na dobrą pogodę no i forma pozwoli. Jeśli się wybierzesz weź jakieś rękawiczki bo dłonie bolą od łańcochów ;-)





