Szosowcy POZNAŃ
Started By
Agamemnon88
, 19 Mar 2008 13:39
3897 replies to this topic
#1527
Posted 24 June 2011 - 16:03
RafałK Coś się chyba minęliśmy...Rano było kapryśnie i raz padało raz świeciło słońce. Wyjechałeś w ogóle na trening?
Ja wyjechałem to akurat zaczynało padać a było ciut po 10:( Dojechałem do połowy drogi na Starołękę i zauważyłem grupkę kolarzy ze Stomila 4 czy 5 już sam nie wiem szybki nawrót i jechałem z nimi. Planowałem jechać do Leszna jednak miło się jechało, w grupie dość fajne, szybkie tempo dlatego jechałem dalej z chłopkami do Kórnika a potem do Śremu i z powrotem. Średnia koło 40 km/h więc całkiem dobra jak na trening:)
Ja wyjechałem to akurat zaczynało padać a było ciut po 10:( Dojechałem do połowy drogi na Starołękę i zauważyłem grupkę kolarzy ze Stomila 4 czy 5 już sam nie wiem szybki nawrót i jechałem z nimi. Planowałem jechać do Leszna jednak miło się jechało, w grupie dość fajne, szybkie tempo dlatego jechałem dalej z chłopkami do Kórnika a potem do Śremu i z powrotem. Średnia koło 40 km/h więc całkiem dobra jak na trening:)
#1533
Posted 24 June 2011 - 20:05
Oj bo zaraz powstanie kłótnia z kim to jechałem i dlaczego tak szybko...Szczerze to nie wiem czy to byli chłopacy ze Stomila tak mi się tylko wydawało. W każdym bądź razie młode objeżdżone chłopaki z trenerem, który jechał za nami Mercedesem E W210 zielonym kombi. Z tego co kojarzę było ich 5 po chwili zostało nas 4 jeden gdzieś zaginął z tyłu, w czwórkę jechaliśmy jakieś 1,5 h później do zmian wychodziliśmy tylko w 3.
Jeśli się nie mylę to kolega Crisbee z forum też jechał może jak przeczyta to się ujawni czy to był on czy nie.
Sobota aktualna:) Tempo mam nadzieję dość szybkie ostatnio coś nie lubię wolno jeździć 8-)
Jeśli się nie mylę to kolega Crisbee z forum też jechał może jak przeczyta to się ujawni czy to był on czy nie.
Sobota aktualna:) Tempo mam nadzieję dość szybkie ostatnio coś nie lubię wolno jeździć 8-)
#1535
Gosc_Rzysko_*
Posted 24 June 2011 - 21:36
Pozdrawiam pana Pawlaka i wcale nie sa niesympatyczni ;-) tempo maja zabójcze ale nie ma to jak dobry trening, przede wszystkim dają idealne zmiany a nie ciagną do zesrania ... co w sumie ja tez robie... :roll: :-P
WinSho Jak jechał merc to to był stomil więc i Crisbee na pewno jechał bo to jedyny Kolarz w klubie ... tak że sie wyjasniło, ale że 40km/h... chyba Crisbee prowadził, zreszta jak zwykle... ;D
WinSho Jak jechał merc to to był stomil więc i Crisbee na pewno jechał bo to jedyny Kolarz w klubie ... tak że sie wyjasniło, ale że 40km/h... chyba Crisbee prowadził, zreszta jak zwykle... ;D
#1536
Posted 25 June 2011 - 10:44
Witam , szosowców jakieś dwa lata temu byłem na rondzie obornickim i około 2 razy z wami jechałem. potem miałem 2 letnią przerwę i od 2 miesięcy jeżdżę po 100 km dziennie. Wiem że brakuje mi doświadczenia w jeździe w grupie a także jeśli chodzi o sposób odżywiania się na długich dystansach.Chęci do jazdy są ogromne ale mam wrażenie ze mam złe odżywianie. Będę w niedziele na rondzie i mam nadzieję że dam z wami radę zrobić pętle i dowiedzieć się czegoś więcej odnośnie odpowiedniego dostarczania energii organizmowi. :-)
#1538
Posted 25 June 2011 - 14:29
trek1200 z forum chyba nie wiele osób chyba jeździ na rondo obornickie.
Częściej umawiamy sie na starołęce.
mi pod dom wyszło 119 km
Winsho jak włączył 40km/h tak wyłączał sie tylko na przejazdach kolejowych i skrzyżowaniach
tempo super ! jestem masakrycznie zmęczony ale bardzo szczęsliwy. Dzięki za jazde.
Dla zainteresowanych zapis ze sports trackera Link
Częściej umawiamy sie na starołęce.
tak... zmokliśmy ;/Chyba ktoś teraz moknie...
mi pod dom wyszło 119 km
Winsho jak włączył 40km/h tak wyłączał sie tylko na przejazdach kolejowych i skrzyżowaniach
tempo super ! jestem masakrycznie zmęczony ale bardzo szczęsliwy. Dzięki za jazde.
Dla zainteresowanych zapis ze sports trackera Link
www.facebook.com/strato.bike
#1540
Posted 25 June 2011 - 14:47
Apropo dzisiejszego wypadu to mnie wyszło jakieś 112km, tempo umiarkowane bo nie chciałem przekraczać progu, po wczorajszej jeździe trzeba było odpocząć, tylko jedna tempówka pod górkę była więc luzik pełen. Jak dla mnie za dużo postojów. Pogoda w sumie nie taka zła mnie jechało się całkiem przyjemnie a deszczyk dobrze mi zrobił :mrgreen: może urosnę :-P Dzięki za wspólną jazdę było miło :!:



