Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zestaw Naprawczy Tubeless Do Szosy


12 odpowiedzi w tym temacie

#1 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 1038 postów
  • SkądStargard

Napisano 22 kwiecień 2023 - 20:32

Przechodzę, a właściwie już przeszedłem na opony tubeless w swoim rowerze. Na razie jeżdżę wkoło komina i nie oddalam się od domu. Nie będzie to trwać wiecznie dlatego chciałbym kupić zestaw naprawczy do tubeless, który sprawdzi się przy szosowych oponach. No może nie do końca, bo moje mają szerokość 33mm, ale daleko im do MTB.
Będę wdzięczny za podzielenie się doświadczeniami w tym zakresie i propozycjami zestawów naprawczych.

#2 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 8664 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 23 kwiecień 2023 - 05:57

Pierwszy wybór to pewnie Stan's Dart: STAN'S NO TUBES DART , choć swoje kosztuje.
 
Nasi klienci chwalą też ten zestaw: BARBIERI Tubeless Repair Kit - ma w komplecie klej i nie polega w 100% na mleczku, więc zastyga i stabilizuje knoty nieco szybciej.


  • 4gotten lubi to

rowerplus-logo-2.png
 
A Ty masz już swoje CZARNE ODBLASKI?


#3 Marcin321

Marcin321
  • Użytkownik
  • 2241 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 23 kwiecień 2023 - 08:10

A nie lepiej wozić dętkę jako zapas? Zapewnia możliwość naprawy w przypadku większych uszkodzeń opony.
  • 4gotten lubi to

#4 bonobo

bonobo
  • Użytkownik
  • 2000 postów
  • SkądWrocław

Napisano 23 kwiecień 2023 - 08:11

Mam Stans Dart, ponieważ są kompaktowe.

Bardziej wożę niż używam, bo jeszcze nie używałem w trasie.

Poprzednia wersja była wadliwa - strzałki nawet jeżeli jakimś cudem zostały wciśnięte w opony, to kapturek z materiałem zsuwał się ze strzałki i nie wchodził w dziurę.

Obecna wersja jest już poprawiona. Załatałem jedną oponę i działało.

Opisałem problem w mailu do Stansa i odpowiedzieli, że jest im znany oraz - uwaga - wysłali mi za friko z USA dwa opakowania refill w każdym chyba po 5 strzałek. I co ciekawe, przyszło chyba w 3 dni jeszcze paczka wpadła w kontrolę celną i musiałem opisywać co jest w środku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#5 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 1038 postów
  • SkądStargard

Napisano 23 kwiecień 2023 - 12:52

Dziękuję za rekomendacje. Rozważę nabycie Stan's, tylko jak rozpoznać poprawioną wersję?🤔

A nie lepiej wozić dętkę jako zapas? Zapewnia możliwość naprawy w przypadku większych uszkodzeń opony.

Z dętką oczywiście jeżdżę, ale szczerze mówiąc chciałbym, żeby byłaby to ostateczność. Na razie nie wyobrażam sobie ściąganie ciasno siedzącej opony, czyszczenie jej i obręczy z mleczka, a na koniec ponowną instalację opony😕

#6 Dari

Dari
  • Użytkownik
  • 3226 postów

Napisano 23 kwiecień 2023 - 14:52

Jeśli dobrze kojarzę to jeździsz długie trasy - wtedy dętkę warto mieć, chociaż coś leciutkiego z TPU np. RideNow.

Co do opon: aktualnie używam Tufo i o ile  ściągnięcie i założenie tej opony juz byłoby walką , to jej osadzenie nawet z dętką mogłoby być w trasie niemożliwe (dlatego nie wiem czy ponownie kupiłbym Tufo), natomiast Schwalbe czy Conti  nie stwarzały w tym względzie żadnego problemu.


  • 4gotten lubi to

#7 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 1038 postów
  • SkądStargard

Napisano 23 kwiecień 2023 - 17:16

Dętkę wożę,ale opony to Challenge Strada, które należą do bardzo opornych jeśli chodzi o montaż. Być może oplot nieco się rozciągnie po montażu i pierwszych setkach kilometrów, ale sam w to nie wierzę.
Stąd rozważania na temat zestawu naprawczego, który "działa" w praktyce.

#8 Dari

Dari
  • Użytkownik
  • 3226 postów

Napisano 23 kwiecień 2023 - 19:29

Zaproponowany wyżej zestaw Barbieri na pewno będzie w porządku.

Miałem przebicie na trasie, załatałem zwykłymi sznurkami (bez kleju) i uszczelniły. Pewnie nawet zestaw z Decathlonu będzie w dobry.



#9 bonobo

bonobo
  • Użytkownik
  • 2000 postów
  • SkądWrocław

Napisano 23 kwiecień 2023 - 21:50

Nie miałbym już ochoty wozić dętki. Właśnie po to przeskoczyłem na TL, żeby nie musieć wozić tego w kieszeni ani w podsiodłówce. Na razie wiele miesięcy treningów i wyścigów z powodzeniem na TL. Sądzę, że nie wrócę już do dętek. 



#10 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 1038 postów
  • SkądStargard

Napisano 24 kwiecień 2023 - 07:24

Raczej się nie ścigam, ale czasem biorę udział w ultramaratonach lub po prostu jadę gdzieś dalej bardziej turystycznie. Muszę być samowystarczalny, bo nikt mnie nie ściągnie z trasy. Miejsce na dętkę zawsze się znajdzie. Zresztą zazwyczaj jadę z dwiema i do tego z zapasową oponą, o ekstra szprychach nie wspominając 😜

Zaproponowany wyżej zestaw Barbieri na pewno będzie w porządku.
Miałem przebicie na trasie, załatałem zwykłymi sznurkami (bez kleju) i uszczelniły. Pewnie nawet zestaw z Decathlonu będzie w dobry.

Producent nie ma znaczenia. Ważne, żeby zestaw był przystosowany do węższych opon. Z tego co czytałem zdarza się, że "szydełko" jest tak grube, że po prostu może bardziej rozerwać/uszkodzić oponę w szosie, bo było produkowane z myślą o bardziej masywnych oponach MTB.

#11 mataman

mataman
  • Użytkownik
  • 396 postów

Napisano 24 kwiecień 2023 - 08:06

A ja chyba pójdę w drugą stronę Ściąganie zaschniętego mleka z opony po sezonie to jest niesamowita mordęga

#12 4gotten

4gotten
  • Użytkownik
  • 1038 postów
  • SkądStargard

Napisano 24 kwiecień 2023 - 08:33

To i inne udręki "okołotubelessowe" jeszcze przede mną, dopiero zaczynam 😃
Być może koniec sezonu będzie oznaczał też koniec opony ze względu na zużycie, ale to się dopiero okaże za jakiś czas. Nie będzie potrzeby skrobania opony, pójdzie do utylizacji, czego w sumie sobie życzę 😎

#13 lukaszzsch

lukaszzsch
  • Użytkownik
  • 750 postów

Napisano 24 kwiecień 2023 - 15:54

Jesteśmy na tym samym etapie poznawania się z systemem TL. Mnie na razie przekonuje, zobaczymy po sezonie



Dodaj odpowiedź