Zestaw Naprawczy Tubeless Do Szosy
#1
Napisano 22 kwiecień 2023 - 20:32
Będę wdzięczny za podzielenie się doświadczeniami w tym zakresie i propozycjami zestawów naprawczych.
#2
Napisano 23 kwiecień 2023 - 05:57
Pierwszy wybór to pewnie Stan's Dart: STAN'S NO TUBES DART , choć swoje kosztuje.
Nasi klienci chwalą też ten zestaw: BARBIERI Tubeless Repair Kit - ma w komplecie klej i nie polega w 100% na mleczku, więc zastyga i stabilizuje knoty nieco szybciej.
- 4gotten lubi to

A Ty masz już swoje CZARNE ODBLASKI?
#4
Napisano 23 kwiecień 2023 - 08:11
Bardziej wożę niż używam, bo jeszcze nie używałem w trasie.
Poprzednia wersja była wadliwa - strzałki nawet jeżeli jakimś cudem zostały wciśnięte w opony, to kapturek z materiałem zsuwał się ze strzałki i nie wchodził w dziurę.
Obecna wersja jest już poprawiona. Załatałem jedną oponę i działało.
Opisałem problem w mailu do Stansa i odpowiedzieli, że jest im znany oraz - uwaga - wysłali mi za friko z USA dwa opakowania refill w każdym chyba po 5 strzałek. I co ciekawe, przyszło chyba w 3 dni
jeszcze paczka wpadła w kontrolę celną i musiałem opisywać co jest w środku. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
#5
Napisano 23 kwiecień 2023 - 12:52
Z dętką oczywiście jeżdżę, ale szczerze mówiąc chciałbym, żeby byłaby to ostateczność. Na razie nie wyobrażam sobie ściąganie ciasno siedzącej opony, czyszczenie jej i obręczy z mleczka, a na koniec ponowną instalację opony😕A nie lepiej wozić dętkę jako zapas? Zapewnia możliwość naprawy w przypadku większych uszkodzeń opony.
#6
Napisano 23 kwiecień 2023 - 14:52
Jeśli dobrze kojarzę to jeździsz długie trasy - wtedy dętkę warto mieć, chociaż coś leciutkiego z TPU np. RideNow.
Co do opon: aktualnie używam Tufo i o ile ściągnięcie i założenie tej opony juz byłoby walką , to jej osadzenie nawet z dętką mogłoby być w trasie niemożliwe (dlatego nie wiem czy ponownie kupiłbym Tufo), natomiast Schwalbe czy Conti nie stwarzały w tym względzie żadnego problemu.
- 4gotten lubi to
#7
Napisano 23 kwiecień 2023 - 17:16
Stąd rozważania na temat zestawu naprawczego, który "działa" w praktyce.
#10
Napisano 24 kwiecień 2023 - 07:24
Producent nie ma znaczenia. Ważne, żeby zestaw był przystosowany do węższych opon. Z tego co czytałem zdarza się, że "szydełko" jest tak grube, że po prostu może bardziej rozerwać/uszkodzić oponę w szosie, bo było produkowane z myślą o bardziej masywnych oponach MTB.Zaproponowany wyżej zestaw Barbieri na pewno będzie w porządku.
Miałem przebicie na trasie, załatałem zwykłymi sznurkami (bez kleju) i uszczelniły. Pewnie nawet zestaw z Decathlonu będzie w dobry.
#12
Napisano 24 kwiecień 2023 - 08:33
Być może koniec sezonu będzie oznaczał też koniec opony ze względu na zużycie, ale to się dopiero okaże za jakiś czas. Nie będzie potrzeby skrobania opony, pójdzie do utylizacji, czego w sumie sobie życzę 😎


Ściąganie zaschniętego mleka z opony po sezonie to jest niesamowita mordęga
